Bas ok. 1000, raczej jaśniejsze brzmienie.

- gitary basowe
MutatedBlueberry
Posty: 4
Rejestracja: 18 września 2011, 00:25 - ndz

Bas ok. 1000, raczej jaśniejsze brzmienie.

Postautor: MutatedBlueberry » 06 września 2015, 05:10 - ndz

hey!

Szukam basu w przedziale cenowym 500-1200zł.

Gatunki jakie gram są raczej lżejsze - jazz, funk, soul, r&b, rock, blues, rowniez tzw. rock alternatywny, czasem jakieś reggae. Dość sporo gram slapem - w kapeli póki co tylko w trzech utworach, ale w domu cisnę slapem całkiem sporo icon_biggrin.gif

Do takich gatunków chyba jakiś Jazz Bass bedzie dobrym rozwiązaniem? A może Flame Cs-4, albo jakiś Sterling lub OLP? Cort GB74? Vintage VJ74?:)

Zapraszam do podsuwania własnych propozycji!:)

RPA
Moderator
Posty: 3266
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, 13:12 - wt

Re: Bas ok. 1000, raczej jaśniejsze brzmienie.

Postautor: RPA » 06 września 2015, 12:11 - ndz

Do szerokiego spektrum gatunków gorąco polecam gitary oparte o humbucker Music Mana, najlepiej z blendem cewek - masz wtedy dwa single i humba jednocześnie. Jazzy dają radę, ale ich uniwersalność wynika głównie z faktu posiadania dwóch pickupów, a nie samego ich brzmienia.
Sterlingi wg mnie są o wiele zbyt drogie w stosunku do jakości. OLP to niska półka, może się trafić ekstra wiosło, ale nie musi, no i osprzęt na pewno będzie dość marny. Vintage robi dość równe i niezłe wiosła w dobrych cenach - polecam ograć różne modele i wybrać to co ci najbardziej pasuje manualnie i dźwiękowo. Jazzy będą miały z pewnością smuklejszy gryf niż MM, ale dla brzmienia warto przyzwyczaić się do innego gryfu.
You're all the same, the lot of you, with your long hair and faggot clothes. Drugs, sex…every sort of filth. And ya hate the police, don't ya?

MutatedBlueberry
Posty: 4
Rejestracja: 18 września 2011, 00:25 - ndz

Re: Bas ok. 1000, raczej jaśniejsze brzmienie.

Postautor: MutatedBlueberry » 06 września 2015, 22:28 - ndz

Dziękuję za rady. A czy w takiej cenie jest dostępne jakiekolwiek wiosło z rozłączaniem cewek?

Sting Raya wymieniłem, choć szczerze mowiąc wolę jazzy - Sting Ray ma dla mnie zbyt 'nosowe' brzmienie, i niestety tego nosowego charakteru brzmienia nie da się pozbyć.

Zastanawia mnie mocno Ibanez BTB. Miałem tylko doświadczenia z serią SR od Ibaneza, i te pickupy w SR na pewno były zbyt rzeźnickie - zdecydowanie nie dla mnie.


Wróć do „LowDown”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość