Wzmacniacze które należy omijać szerokim łukiem

- wzmacniacze, preampy, paczki
Dirt
SianoPIS
Posty: 31
Rejestracja: 15 sierpnia 2011, 13:39 - pn

Re: Wzmacniacze które należy omijać szerokim łukiem

Postautor: Dirt » 16 sierpnia 2011, 22:01 - wt

Chyba DarreX nie jesteś w temacie i wyrywasz z kontekstu. :|

A dema wspomnianych przez Ciebie ludzi znam i oglądam, ale bardziej cenię sobie te amatorskie, ale dobrze nagrane. Na resztę nie odpowiadam, bo nijak ma się to do naszej bezsensownej dyskusji i ogólnie banały. :x
SianoPiS

Awatar użytkownika
DarreX
Sklep/Producent
Posty: 2143
Rejestracja: 05 sierpnia 2010, 11:26 - czw

Re: Wzmacniacze które należy omijać szerokim łukiem

Postautor: DarreX » 16 sierpnia 2011, 22:08 - wt

No, nie jestem w temacie. Tylko jakim temacie?

(...) ale dobrze nagrane.


No nic do dodania w temacie. Jest w czym wyrywać z kontekstu bo zapętleń full.

(...) i ogólnie banały.


BINGO :facepalm:
----------------------------
Obrazek

Dirt
SianoPIS
Posty: 31
Rejestracja: 15 sierpnia 2011, 13:39 - pn

Re: Wzmacniacze które należy omijać szerokim łukiem

Postautor: Dirt » 16 sierpnia 2011, 22:14 - wt

Nie jesteś w dyskusji. Wyrwałeś dwa zdania z tego co napisałem, nie wiedząc nawet o czym pisałem i sam sobie na nie odpowiadasz. :facepalm:
SianoPiS

Awatar użytkownika
DarreX
Sklep/Producent
Posty: 2143
Rejestracja: 05 sierpnia 2010, 11:26 - czw

Re: Wzmacniacze które należy omijać szerokim łukiem

Postautor: DarreX » 16 sierpnia 2011, 22:27 - wt

Nie jesteś w dyskusji.


Jezus Maryla, przepraszam. Czy mogę wejść do dyskusji??? :facepalm:

Wyrwałeś dwa zdania z tego co napisałem (...)


To się nazywa cytowanie, wiesz. Jeśli nie rozumiem pewnych kwestii to posługuję się tą funkcją. Napisałeś kupę banałów i sprzecznych ze sobą twierdzeń na podstawie bezpośredniego doświadczenia z dwóch "średnich" wzmacniaczy. Prosiłbym o nie mieszanie w temacie i nie wprowadzanie w błąd tylko dlatego, że "tak jest bo mi się tak wydaje". Powtarzasz w swoich postach banały, po czym zaprzeczasz i zmieniasz argumenty. Ja nie przeczytałem Twoich postów? Oj mylisz się, dokładnie przeczytałem, za to Ty chyba nie bardzo.
Jeszcze raz proszę o nie zmyślanie i nie wprowadzanie w błąd.

EOT z mojej strony.
----------------------------
Obrazek

Dirt
SianoPIS
Posty: 31
Rejestracja: 15 sierpnia 2011, 13:39 - pn

Re: Wzmacniacze które należy omijać szerokim łukiem

Postautor: Dirt » 16 sierpnia 2011, 22:39 - wt

Czy ty koniecznie musisz mieć ostatnie słowo. Nie przeczytałeś całej dyskusji, tylko skubnąłeś dwa zdania i filozofujesz o palcach gitarzysty i ustalasz jakieś, abstrakcyjne procentowe podziały na czynniki. Na dodatek, twierdzisz że pisałem ponoć CAŁĄ MASĘ sprzecznych rzeczy. :?

Tak powstaje flame na forach. :mlotek:

Zapewniam Cię, jak nie zaczniesz czytać tego, co inni piszą i nie nauczysz się tego rozumieć tak jak jest napisane, będziesz miał odpowiednią rangę. Bo po raz kolejny przeczytałeś to, co chciałeś przeczytać, a nie to, co zostało napisane. Nie wiem, słownik sobie kup, czy coś, jak nie rozumiesz...
SianoPiS

Awatar użytkownika
DarreX
Sklep/Producent
Posty: 2143
Rejestracja: 05 sierpnia 2010, 11:26 - czw

Re: Wzmacniacze które należy omijać szerokim łukiem

Postautor: DarreX » 16 sierpnia 2011, 23:16 - wt

Tak, nie czytałem, a jest tego sporo. Zacytuję tylko kilka ciekawostek:

Zwykle ci, którzy ogrywają wzmacniacze na YT nie mają jakichś strasznych wioseł.


A dema wspomnianych przez Ciebie ludzi znam i oglądam, ale bardziej cenię sobie te amatorskie, ale dobrze nagrane.


No to zwykle nie mają "strasznych" wioseł, czy bardziej cenisz sobie amatorskie?

Ja wszystko rozumiem i się z Tobą zgadzam, że nagranie przekłamuje, ale o takich niuansach to powinieneś sobie pogadać z audiofilami (...)


No to zgadzasz się, że przekłamuje czy są tao jednak "audiofilskie niuanse"?

(...) ale zwykłe jest tak że to głośnik jest najsłabszym ogniwem taniego pieca.


Tak samo oczywista oczywistość jak i bzdura. W tanim piecu wszystko jest słabym ogniwem. Wystarczy, że wymienisz wszystkie elektrolity albo transformator, wymienisz ceramiki na styrofleksy lub filmowe, zastąpisz rezystory węglowe metalizowanymi itp itd, a brzmienie zmieni się diametralnie. Głośnik to taki nośny "temacik", o którym pisze większość w większości niewiele o tym wiedząc. Piniasty wcześniej Ci napisał jak podpiął kitowy, źle brzmiący głośnik pod inny wzmacniacz. Widzę, że niewiele dało Ci to do myślenia. Poza tym piszesz nie na temat bo to temat o niepolecanych przez nas wzmacniaczach, a nie dywagacje o generalnych przyczynach ich słabości. Bajki piszesz Panie, a Twoje niewielkie doświadczenie w temacie niewiele wnosi.
----------------------------
Obrazek

Dirt
SianoPIS
Posty: 31
Rejestracja: 15 sierpnia 2011, 13:39 - pn

Re: Wzmacniacze które należy omijać szerokim łukiem

Postautor: Dirt » 17 sierpnia 2011, 00:06 - śr

Właśnie pisałem o tych ogrywających wzmacniacze, ale nie miałem na mysli tych popularnych, którzy testują drogi sprzęt ale o amatorów, którzy nagrywają dema tanich wzmaków, a ty wyskakujesz mi tu z Gearmanndude i Guitar World. Właśnie ci amatorzy nie mają jakichś strasznych wioseł. No chyba, że dla ciebie strasznym wiosłem jest jakiś tańszy Ibanez czy Epiphone.

Zgadzam się, że nagranie trochę przekłamuje, ale nie należy popadać w przesadę i zbedny audiofilski detalizm.

Tak, nadal uważam, że wymiana tego chińskiego głośnika ( z racji ceny wzmacniacza nie może być dobry) poprawi brzmienie wzmacniacza i szczegóły na temat kondensatorów i całej reszty mnie nie interesują, bo nie mam zamiaru wymieniać całej elektroniki. Za duży koszt i zabawa nie dla każdego. Pozatym nie powiesz mi, że kiedy przy odkręceniu głośności na połowę głośnik zaczyna się dławić i wszystko wpada w wibrację (typowe dla tanich wzmaków) to jest to wina bebechów?
SianoPiS

Awatar użytkownika
Jakub_Z.
Sponsor
Posty: 2960
Rejestracja: 25 kwietnia 2009, 18:12 - sob

Re: Wzmacniacze które należy omijać szerokim łukiem

Postautor: Jakub_Z. » 17 sierpnia 2011, 12:56 - śr

Dirt pisze:Zgadzam się, że nagranie trochę przekłamuje, ale nie należy popadać w przesadę i zbedny audiofilski detalizm.

Tak... Trochę. No to ziom zgaduj, na jakiej gitarze, przetwornikach i na jakim wzmaku to nagrałem:
http://soundcloud.com/jakub_z/29-05-10-remastered

Żart, żart. EOT :E
Obrazek

Dirt
SianoPIS
Posty: 31
Rejestracja: 15 sierpnia 2011, 13:39 - pn

Re: Wzmacniacze które należy omijać szerokim łukiem

Postautor: Dirt » 17 sierpnia 2011, 16:12 - śr

Brzmi jak odkurzacz marki Rakieta z pełnym workiem. :lmao: Już wiem kto rozpętał "wojnę głośności" i kto ją wygrał. Cała próbka wygląda jak cegła.

Żart, EOT. :E
SianoPiS

Awatar użytkownika
Achar
Posty: 504
Rejestracja: 19 sierpnia 2011, 20:14 - pt

Re: Wzmacniacze które należy omijać szerokim łukiem

Postautor: Achar » 19 sierpnia 2011, 20:34 - pt

Czy ma ktoś może Laneya LR35? Ja gram od 10 miesięcy i ostatnio go kupiłem. W domowych warunkach brzmienie wydaje się być całkiem fajne, jakieś tam efekty są a Clean także wydaje się bardzo ładny, jednakże chciałem zapytać o zdanie kogoś z większym stażem. Czy jest coś lepszego w tej cenie, czy raczej musiałbym dozbierać? Bo piec jest na gwarancji i zawsze może być do zwrotu.
Hopeless times approach
Just give into the chaos
Strangely I find comfort here
Impatient and curious of what may come


Wróć do „Piece”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 1 gość