Wzmacniacze które należy omijać szerokim łukiem

- wzmacniacze, preampy, paczki
Awatar użytkownika
Kukielek
Posty: 1315
Rejestracja: 22 września 2008, 22:46 - pn

Wzmacniacze które należy omijać szerokim łukiem

Postautor: Kukielek » 16 października 2008, 15:35 - czw

jako ze szukam piecyka do domu to dzis pogralem na line 6 microspider. piec w ogole mi nie leży. On pierdzi a nie gra. W porownaniu z rolandem jest to jedna wielka kupa.

Przykleiłem, bo to raczej dość ważny temat :) - shymchack
edit: Wyczyściłem z offtopu :)

Awatar użytkownika
Martyn
aka K_H
Posty: 446
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, 20:11 - wt

Re: Wzmacniacze które należy omijać szerokim łukiem

Postautor: Martyn » 16 października 2008, 15:54 - czw

W ogóle powinno się omijać Spidery, nie przebija się w zespole a i brzmienie słabe, naprawdę chamsko czuć plastik.
Primus sucks!

RPA
Moderator
Posty: 3266
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, 13:12 - wt

Re: Wzmacniacze które należy omijać szerokim łukiem

Postautor: RPA » 16 października 2008, 17:45 - czw

Mnie się nawet podobał L6 Spider II combo, całkiem przyzwoicie grał, ale to była chwilka, może plastik jeszcze mi się nie rzucił na uszy ;)

EDIT:

Oczywiście stanowczo nie polecam tanich wzmacniaczy marki Laney, tak do 700zł. Tak, chodzi o te wszystkie z napisem "hardcore max" czy inne "urwiejaja distortion". Niby głośnik Celestiona, a pierdzi to niemiłosiernie, na niskim gainie w ogóle nie przesterowuje, na wysokim sprzęga. Shit.
Ostatnio zmieniony 16 października 2008, 18:08 - czw przez RPA, łącznie zmieniany 2 razy.
You're all the same, the lot of you, with your long hair and faggot clothes. Drugs, sex…every sort of filth. And ya hate the police, don't ya?

Awatar użytkownika
Humans_agony
Posty: 85
Rejestracja: 01 października 2008, 20:27 - śr

Re: Wzmacniacze które należy omijać szerokim łukiem

Postautor: Humans_agony » 16 października 2008, 17:50 - czw

Wszystko zależy od tego czy umiesz kręcić gałami sensownie czy tylko kręcić. Jak dla mnie Spider II i III to przyzwoite wzmacniacze i można z nich wyciągnąć naprawdę dużo fajnych brzmień. A jeśli ktoś się nie przebija w kapeli na Spiderze, to definitywnie stwierdzam, że nie umie kręcić gałkami. Miałem Spidera dopóki się nie przesiadłem na Sidewindera. Z grą w kapeli nie miałem problemów w ogóle, a lekkiej muzyki do potuptania nie gram. :)

Awatar użytkownika
Kukielek
Posty: 1315
Rejestracja: 22 września 2008, 22:46 - pn

Re: Wzmacniacze które należy omijać szerokim łukiem

Postautor: Kukielek » 16 października 2008, 22:27 - czw

masz racje humans. moze i te wieksze spidery sa spoko. no ale ten micro to mnie zabil. no piec jest naprawde caly do dupy. clean jest ok, no w sume dla poczatkujaceo lux. ale przestery to jak nie przestery, od razu przypommnialy mi sie czasy kiedy gralem na ibanezie gax 10. a w ogole obsluga sklepu to ewenement. koles zachowywal sie tak jakby chcial mi go wcisnac tego spidera (jakby nikt kupic go nie chcial), i jak sie zapytal czy chce piec ograc (oczywiscie) to kurde poprosilem go o blade' a ( bo to byla gitara najbizsza brzmieniem do mojej) to jakas kobieta z tylu powiedziala: "nie! daj mu fendera!" po czym koles podal mi squiera bulleta.

Awatar użytkownika
kielczak
Posty: 1649
Rejestracja: 21 października 2008, 20:03 - wt

Re: Wzmacniacze które należy omijać szerokim łukiem

Postautor: kielczak » 23 czerwca 2009, 22:48 - wt

O, przegapiłem temat. A więc tak:

Po pierwsze, uciekać należy widząc wzmak Yamaha GA 10-15. Absolutne g****. Mam jeszcze w posiadaniu, nagram próbki.

Po drugie nie podobał mi się Line 6 Spider. Któraś z większych wersji. Wąskie, płaskie i plastikowe brzmienie...

Radzę się hamować czasami
doomEL
(\__/)
( O.o)
(> < ) This is Bunny. Copy Bunny into your signature. Help him take over the world.

Awatar użytkownika
ToM'@sHeK
Posty: 187
Rejestracja: 05 stycznia 2009, 01:00 - pn

Re: Wzmacniacze które należy omijać szerokim łukiem

Postautor: ToM'@sHeK » 25 czerwca 2009, 11:35 - czw

Odradzam randale rx - zwłaszcza te z procesorami efektów. Shit. Mają pierdziawkowe głosniki washburna.
- super, ciekawe za co? Z resztą, nieważne.
"Bo oni lubią pop, a nie krwisty rock!"

Animowana Historia Guns N' Roses :D

Awatar użytkownika
Blantocholix
Posty: 120
Rejestracja: 22 marca 2009, 14:30 - ndz

Re: Wzmacniacze które należy omijać szerokim łukiem

Postautor: Blantocholix » 25 czerwca 2009, 13:37 - czw

Ja mam w swoim głośnik Bad Dog, to chyba dzieło randalla. No i gra bardzo przyzwoicie, imho lepiej niż orange w podobnej cenie.

Awatar użytkownika
ToM'@sHeK
Posty: 187
Rejestracja: 05 stycznia 2009, 01:00 - pn

Re: Wzmacniacze które należy omijać szerokim łukiem

Postautor: ToM'@sHeK » 26 czerwca 2009, 13:05 - pt

Blantocholix pisze:Ja mam w swoim głośnik Bad Dog, to chyba dzieło randalla. No i gra bardzo przyzwoicie, imho lepiej niż orange w podobnej cenie.

[img=http://img145.imageshack.us/img145/6148/6260890.th.jpg]
- super, ciekawe za co? Z resztą, nieważne.
"Bo oni lubią pop, a nie krwisty rock!"

Animowana Historia Guns N' Roses :D

Balddi
Posty: 5
Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:42 - pn

Re: Wzmacniacze które należy omijać szerokim łukiem

Postautor: Balddi » 28 czerwca 2009, 14:13 - ndz

Posiadam Line6 Spider III 15W, i naprawde piece Line6 to jest strata kasy, plastikowe brzmienie, slabe efekty, zagluszony dzwiek, no i jest to tranzystorowy piec, juz lepiej dozbierac te 300zl i kupic sobie Voxa z serii AD lub VT, daje wiecej mozliwosci i ma lepsze brzmienie.


Wróć do „Piece”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości