PowerBreak dla marshalla valvestate vs100h

- efekty gitarowe, pickupy, przewody itd.
Awatar użytkownika
niedouczony
Sponsor
Posty: 519
Rejestracja: 03 lutego 2010, 17:45 - śr

Re: PowerBreak dla marshalla valvestate vs100h

Postautor: niedouczony » 22 marca 2013, 14:44 - pt

W tym Marshallu gałka master volume wystarczy... kupowanie ogranicznika mocy jest zbędne.. w tranzystorze brzmienie jest generowane w preampie a końcówka mocy ma go tylko dostarczyć do głośnika..... Co innego w lampie gdzie koniec mocy bierze udział w kreowaniu brzmienia. Uwierz że taki zakup to zmarnowanie kasy... no ale jak nie wierzysz i chcesz wydać tyle ile warty jest Twój piec... Twoja wola...
Mniej gainu, więcej volume i sprawna łapa - tajemnica dobrego brzmienia.

RPA
Moderator
Posty: 3266
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, 13:12 - wt

Re: PowerBreak dla marshalla valvestate vs100h

Postautor: RPA » 22 marca 2013, 15:02 - pt

Niedouczony, a tak abstrahując delikatnie od tematu, skąd się bierze różnica w brzmieniu na tranzystorze przy wyjątkowo niskich głośnościach (tak jak mówiłem, okolice 0,1-0,3 na potku majster volume)? Praktycznie każdy amp wtedy zamula.
You're all the same, the lot of you, with your long hair and faggot clothes. Drugs, sex…every sort of filth. And ya hate the police, don't ya?

Awatar użytkownika
Jacek B.
ex Cooper
Posty: 7221
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, 00:25 - wt

Re: PowerBreak dla marshalla valvestate vs100h

Postautor: Jacek B. » 22 marca 2013, 15:13 - pt

To głośnik zamula przy małej mocy ;)

Awatar użytkownika
niedouczony
Sponsor
Posty: 519
Rejestracja: 03 lutego 2010, 17:45 - śr

Re: PowerBreak dla marshalla valvestate vs100h

Postautor: niedouczony » 22 marca 2013, 20:45 - pt

W tym że na głośnik jest podane jakieś 0.25 wata oczywiście liczba ta jest tylko po to żeby pokazać że to bardzo mała moc. Głośnik wtedy mówiąc prosto nie oddycha... to jak jazda samochodem bez wciskania pedału gazu... i zgadzam się że przy takim ustawieniu każdy wzmak będzie mulił. PowerBreak dobrze dziala i spełnia swoją funkcję tylko ze wzmacniaczem lampowym , gdyż przester z lamp mocy możemy uzyskać jedynie rozkręcając wzmacniacz, więc ściszeniu musi być poddany sygnał idący na głośnik ( w praktyce jest to wytracanie mocy często zamiana na ciepło). We wzmacniaczu tranzystorowym obraz sygnału przed i po końcówce mocy jest praktycznie taki sam ( różni się wysokością... dość skrócona definicja ;) ) więc wytracanie mocy jest bez sensu... to samo zrobi potek master...
Mniej gainu, więcej volume i sprawna łapa - tajemnica dobrego brzmienia.

Awatar użytkownika
Jacek B.
ex Cooper
Posty: 7221
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, 00:25 - wt

Re: PowerBreak dla marshalla valvestate vs100h

Postautor: Jacek B. » 22 marca 2013, 20:47 - pt

Lubię jak mądrzy ludzie przekazują to co myślę inteligentnymi słowami ;)


Wróć do „Elektronika”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość