[V] CrazyTrain Beauty and the Beast.

Awatar użytkownika
DarreX
Sklep/Producent
Posty: 2143
Rejestracja: 05 sierpnia 2010, 11:26 - czw

[V] CrazyTrain Beauty and the Beast.

Postautor: DarreX » 19 września 2011, 22:19 - pn

Zacznę trochę słodko.

Chyba każdy z nas, facetów rozmyśla lub marzy o swojej pięknej. Jak to wspaniale jest/byłoby gdyby posiadała ciekawy, bogaty emocjonalnie charakter, potrafiła wiele i dawała z siebie wszystko dla swojego jedynego, jednak z wyczuciem i zdrowym rozsądkiem. :king: Potrafi się również bajecznie wyciszyć, uspokoić siebie, a przy okazji również swoje otoczenie, dając odpoczynek i ukojenie. :x Są też momenty kiedy jest lub powinna być prawdziwą bestią, niepoprawną, brudną i wyuzdaną, silną i bezkompromisową, w pełni świadomą tego, że właśnie na taką Ją w tym momencie ma się ochotę i że fenomenalnie potrafi się w taką bestię wcielić... (tutaj niech każdy wstawi sobie taki uśmieszek jaki chce). Czasami niestety bywa taką w momencie kiedy facet akurat o tym nie myśli i wtedy coś się w nas zaczyna gotować... :szloch: ale to już inna historia, chociaż bardzo pomocna ;)
:taniec:

Obrazek

Beauty and the Beast to kostka, która w zamyśle ma prezentować klasyczne przesterowane brytyjskie brzmienie lat 80/90, coś a'la rozkręcony klasyczny Marshall, Laney czy HIWATT. Jednak gdyby tylko to byłoby zamysłem to trochę bieda, nie... ?

Klasyczna regulacja barwy brzmienia pokrętłem Tone została zrealizowana w taki sposób aby pokryć najbardziej użyteczny zakres, jaki jest najczęściej wykorzystywany. Tutaj bez żadnych ekstrawagancji, ale też bez hardkoru.
Sekcja overdrive została oparta na mocnych tranzystorach J-FET, mających za zadanie imitowanie brzmienia rozgrzanej lampy, między innymi dlatego kostka ta brzmi cieplej niż większość znanych mi podobnych konstrukcji. Regulacja przesterowania Beauty została rozwiązana tak aby przed maksimum można było precyzyjnie dopasować jego dawkę, dlatego przez 3/4 zakresu regulacji jest możliwość ustawienia delikatnego "owłosienia" dla dźwięku gitary. To szerokie pasmo brzmienia dopasowane specjalnie do bluesa czy bluesrocka. Po 3/4 przester zaczyna się gwałtownie nasycać, aby osiągnąć vintage'owy hi-gain na końcu swojego zakresu, zostając jednak czytelnym i soczystym brzmieniem. Jednak to jeszcze nie wszystko w przypadku Beauty.
Spoiler: Pokaż
"Potrafi się również bajecznie wyciszyć, uspokoić siebie, a przy okazji również swoje otoczenie, dając odpoczynek i ukojenie."

Otóż skręcenie Beauty do minimum powoduje uspokojenie brzmienia bez jego ściszenia. Pozwala to między innymi na precyzyjną regulację barwy, oraz...

Obrazek

... czyste wzmocnienie... tutaj ukryte jest "ciasteczko" dla ciasteczkowych.

Spoiler: Pokaż
Są też momenty kiedy jest lub powinna być prawdziwą bestią, niepoprawną, brudną i wyuzdaną, silną i bezkompromisową, w pełni świadomą tego, że właśnie na taką Ją w tym momencie ma się ochotę i że fenomenalnie potrafi się w taką bestię wcielić...


Odosobniona sekcja boost umieszczona za sygnałem sekcji overdrive, oparta również na mocnym tranzystorze J-FET.

Uspokajając Piękną i wypuszczając (przełącznikiem) Bestię, kierując ją na szeroką drogę dzięki odkręceniu do maksimum potencjometra Beast oraz nakarmieniu jej przez odkręcenie Volume do maksimum uzyskujemy 20dB czystej, niczym nie poskromionej mocy, jaka dociera do wzmacniacza prosto z gitary. Nie muszę chyba pisać co to powoduje np. z takim wzmacniaczem jak JCM czy Laney GH50L? :skyway: No to napiszę. Przy Master Volume tylko na 2 (nie mylić z 2:00) JCMa i włączeniu tej kostki w ustawieniu: Volume max, Beast max, Beauty min z głośników wyskakuje brzmienie rozkręconego prawie do maksimum samego wzmacniacza. Z głośników, można określić, "wychodzi" czysty dźwięk solidnie wzbudzonych lamp bez zniekształceń własnych kostki. Jest głośno, że ściany się trzęsą, czy coś się komuś urywa (jeśli ktoś ma) i jest ciepło, bogato ale czytelnie, selektywnie.
W każdej chwili przełącznikiem można powrócić z powrotem w stronę pięknej bo:
Spoiler: Pokaż
Czasami niestety bywa taką w momencie kiedy facet akurat o tym nie myśli i wtedy coś się w nas zaczyna gotować...

Tutaj wystarczy prztyczek przełączyć w stronę Beauty ;)

Obrazek

To wszystko w zamkniętej, wytrawionej ręcznie i polerowanej małej 6x11cm aluminiowej obudowie z włącznikiem true-bypass i aluminiowymi gałkami. Zgodnie z założeniem firmy - budowania efektów jak najmniejszych, jak najbardziej "pedalboard friendly", z jak najefektywniej wykorzystanym wnętrzem obudowy - kostka ta działa tylko we współpracy z zasilaczem (standardowa Bossowska polaryzacja lub odwrotna na życzenie) gdyż nie starczyło już miejsca na baterię.

A to tylko mały przedsmak:
http://www.youtube.com/watch?v=5c4C2UexE-s

:czesc:

Komentarze:
viewtopic.php?f=21&t=6259
----------------------------
Obrazek

Wróć do „Wzmacniacze, kolumny, efekty”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość