Szkółka Niedzielna Kuźni Gitarzystów

- skale, akordy, interwały, tabulatury itd.
Awatar użytkownika
Baton
Posty: 2810
Rejestracja: 25 sierpnia 2008, 21:19 - pn

Re: Szkółka Niedzielna Kuźni Gitarzystów

Postautor: Baton » 18 listopada 2012, 21:41 - ndz

Link nie działa.

shymchack
Moderator
Posty: 3009
Rejestracja: 13 sierpnia 2008, 01:32 - śr

Re: Szkółka Niedzielna Kuźni Gitarzystów

Postautor: shymchack » 19 listopada 2012, 17:04 - pn

Kolejny trafiony temat! Podoba mi się sposób (moim zdaniem bardzo trafny), w jaki temat został poruszony. Sam jednak miałem do czynienia z ludźmi, którzy ćwiczą godzinami i praktycznie nic z tego nie ma - nazwać to antytalentem? A może to po prostu nieprzemyślany tok treningu?
Zdajesz się mieć wiele do czynienia z początkującymi - czy zaobserwowałeś coś takiego, czy jednak zawsze w jakiś sposób udawało się do kogoś przemówić tak, żeby nauczyć? Ja szczerze mówiąc chyba nie wierzę w "antytalent", a jedynie dopatruję się braku poświęcenia/zaangażowania - a tutaj należy chyba położyć czasem największy nacisk :)
Kurdę, ubolewam nad "służbowością" moich wypowiedzi, mimo że staram się rozmawiać totalnie na luzie. Aż się boję jakie inni mają pierwsze wrażenie na mój temat -.-

Awatar użytkownika
DarreX
Sklep/Producent
Posty: 2143
Rejestracja: 05 sierpnia 2010, 11:26 - czw

Re: Szkółka Niedzielna Kuźni Gitarzystów

Postautor: DarreX » 30 listopada 2012, 21:46 - pt

Odnośnie poruszonego tematu to moim skromnym zdaniem, w przypadku dzieci, wychowanie w muzycznym środowisku to 80% sukcesu w nauce gry na instrumencie. Jakkolwiek ja jako osoba niezmiernie pasjonująca się muzyką i instrumentami muzycznymi wychowałem się w środowisku kompletnie obojętnym pod tym względem i czuję, jestem świadom tego z jaką różnicę musi odczuwać moja córka, z którą od małego słucham muzyki, wystukuję rytmy i powtarzam zasłyszane dźwięki. Poza tym często rozmawiam z nią bardzo poważnie na temat muzyki, tak aby odczuwała jego powagę, ale jednocześnie często bawię się z nią muzyką (gramy na oparciach siedzeń samochodu w rytm puszczanej muzyki, razem gramy na instrumentach wygłupiając się) i bardzo często oglądam z nią... teledyski i koncerty. To, myślę, jednak ważne, żeby znać postać samego muzyka, to w jaki sposób wydobywany jest dźwięk i jaka jest reakcja słuchających :)
Mam zamiar kontynuować jej naukę do momentu, kiedy to tylko możliwe, ale nie mam zamiaru ambicjonalnie naciskać na jej edukację muzyczną, co bardzo często jest błędem rodziców dzieci uczących się w Państwowych Szkołach Muzycznych, powodującym ich zobojętnienie i niechęć dłuższej nauki.
To tak ode mnie :)
----------------------------
Obrazek

Awatar użytkownika
gizmi7
Tyle przegrać!
Posty: 865
Rejestracja: 07 sierpnia 2011, 13:32 - ndz

Re: Szkółka Niedzielna Kuźni Gitarzystów

Postautor: gizmi7 » 30 listopada 2012, 22:09 - pt

W Polsce jest też taki problem ze szkołami muzycznymi, że takie dziecko/gimnazjalista/licealista musi wracać często o 20 do domu (będąc od 8 w szkole), bo uczy się go na wysokim poziomie przedmiotów "szkolnych" i oprócz tego dowala w godzinach popołudniowych zajęcia z muzyki (w Toruniu koszmarem jest ponoć historia muzyki, polegająca na zakuwaniu kilkukilogramowego podręcznika wypełnionego suchymi faktami, po czym robi się hardkorowe egzaminy). I tak większość dzieci w przynajmniej Toruńskiej muzycznej to synowie/córki pracoholików.

Soczysty
Posty: 31
Rejestracja: 20 września 2012, 15:47 - czw

Re: Szkółka Niedzielna Kuźni Gitarzystów

Postautor: Soczysty » 04 stycznia 2013, 12:05 - pt

Świetna inicjatywa. Można się sporo dowiedzieć, chociaż vibrato działa u mnie tak, że wyłazi z feelingu. Kiedy gram solówki, nie próbuję robić tego dokładnie tak, jak zagrał to - dajmy na to - Gilmour, ale tworzę jakby "własną wersję". Ogólnie wszystko okej, porady godne przeczytania, ale z jednym się nie zgadzam:
KuzniaGitarzystow pisze:- na wszystkich strunach poza pierwszą bendujemy strunę w dół; na strunie pierwszej podciągamy ją w górę

Oczywiście - można tak robić. Czy jestem wyjątkiem, że struny G, H i czasem D podciągam również do góry? :P

Awatar użytkownika
Pierzak
Posty: 150
Rejestracja: 10 kwietnia 2011, 10:23 - ndz

Re: Szkółka Niedzielna Kuźni Gitarzystów

Postautor: Pierzak » 04 stycznia 2013, 14:40 - pt

@up ja też tak robię i nie widzę w tym nic dziwnego, warto grać tak, żeby było nam wygodnie.

shymchack
Moderator
Posty: 3009
Rejestracja: 13 sierpnia 2008, 01:32 - śr

Re: Szkółka Niedzielna Kuźni Gitarzystów

Postautor: shymchack » 06 stycznia 2013, 12:45 - ndz

Raczej chodziło o fizykę ręki. Fizycznie mamy większą kontrolę nad mięśniami (czy raczej ścięgnami), które ściągają palce (czy też całą dłoń), niż nad tymi, które rozciągają - stąd lepiej jest wyrobić sobie nawyk bendowania w dół - po przyzwyczajeniu ma większą szansę być precyzyjnym, niż bend w górę. Wynika to chociażby z tego, że mięśnie te są silniejsze. Prosty przykład - wygodniej Ci utrzymać ciężkie wiadro wody na wyprostowanych palcach dłoni wyciągniętej przed siebie wewnętrzną stroną skierowaną do góry czy w dół? Tak samo biceps vs triceps.

Awatar użytkownika
Pierzak
Posty: 150
Rejestracja: 10 kwietnia 2011, 10:23 - ndz

Re: Szkółka Niedzielna Kuźni Gitarzystów

Postautor: Pierzak » 06 stycznia 2013, 18:29 - ndz

Jest jeszcze jeden pozytywny aspekt, który mnie dokuczał czasem, bendując w dół unikasz tego, że struna w której stronę bendujesz nie "wciśnie" Ci się pomiędzy paznokieć a opuszek, co czasem bywa niemiłe, szczególnie przy cieńszych strunach :)

Awatar użytkownika
.rogaty
Sponsor
Posty: 1387
Rejestracja: 15 września 2010, 16:31 - śr

Re: Szkółka Niedzielna Kuźni Gitarzystów

Postautor: .rogaty » 06 stycznia 2013, 18:32 - ndz

Mnie się właśnie takie wesołe historie częściej zdarzają przy bendowaniu w dół, dlatego jak już coś to staram się zawsze w górę. :E Co łapa (i setup wiosła) to inaczej, nie ogarniesz.
I'm like a mushroom in this company - kept in darkness and fed with shit.

Awatar użytkownika
Pierzak
Posty: 150
Rejestracja: 10 kwietnia 2011, 10:23 - ndz

Re: Szkółka Niedzielna Kuźni Gitarzystów

Postautor: Pierzak » 06 stycznia 2013, 23:07 - ndz

.rogaty pisze:Co łapa (i setup wiosła) to inaczej, nie ogarniesz.


Obrazek


Wróć do „Warsztat gitarowy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość