Flying V Faded i drop A#

- skale, akordy, interwały, tabulatury itd.
orzeu
Posty: 3
Rejestracja: 22 stycznia 2013, 00:51 - wt

Flying V Faded i drop A#

Postautor: orzeu » 22 stycznia 2013, 12:09 - wt

Witam wszystkich.

Jestem nowy na tym forum i od razu zaczynam od założenia tematu, ale nie znalazłem odpowiedzi na mój problem. Jeśli źle szukałem, lub założyłem temat w złym dziale, to z góry przepraszam.
Od jakiegoś czasu jestem szczęśliwym posiadaczem Gibsona Flying V Faded, tylko nie mogę dojść do ładu z doborem strun. Gitarę ustawiam w tonacji C i strój drop A#. Uderzam dosyć mocno, więc struny D'Addario EXL117 11-56 nie dają rady - jak uderzę pustą A#, to dźwięk podjeżdża spokojnie o pół tonu wyżej, później wraca. Cholernie denerwujące to było, szczególnie podczas nagrań, gdzie pomiędzy mną i drugim gitarzystą robił się taki "naturalny chorus". Najzwyczajniej w świecie nie stroiliśmy do siebie. Zmieniłem na struny Dunlop set Zakk Wylde 10-60 i... jest trochę lepiej, ale nie do końca. Do tego przy tej grubości przester zrobił się mniej "ziarnisty". Oczywiście mogę podbić go gainem, ale wtedy brzmienie traci swój charakter (takie mam odczucie).
Używam głowy Peavey Valveking VK100, Boss GE-7, Boss NS-2, kolumna Laney IRT410. Gram metal - ciężko mi określić dokładnie rodzaj, ale słyszałem od ludzi po koncertach, że to coś w stylu metalcore. Poza kapelą bawię się jeszcze w funky i blues.
Kolejną rzeczą jest spora utrata selektywności brzmienia. Oczywiście mam świadomość, że w dużej mierze bierze się to z łapy, ale skok był zauważalny.
Wcześniej grałem na customowym Signumie od Mayonesa (baryton) i nie miałem tam takich problemów.
Trochę boję się zakładać grubsze struny, bo nie obejdzie się bez piłowania siodełka - 10-60 już ledwo weszły. Czy miał ktoś z Was podobne problemy z gitarą i czy jest na to jakiś sposób? Będę wdzięczny za każdą radę.

Pozdr
orzeu

PS jeśli chodzi o miękkość strun to nie jest to tak istotne - gram głównie rytmicznie, od solówek jest drugi gitarzysta ;)
If it's stupid, but it works - it isn't stupid.

Awatar użytkownika
Jakub_Z.
Sponsor
Posty: 2960
Rejestracja: 25 kwietnia 2009, 18:12 - sob

Re: Flying V Faded i drop A#

Postautor: Jakub_Z. » 22 stycznia 2013, 12:44 - wt

Tocz to powszechna bolączka pizdowatych lowtjuningowców takich jak ja - chce się stroić mega nisko, ale nie chce się piłować gitary i kombinować z linkami od sprzęgła :D

Przy tej skali to niestety musisz mieć minimum tą 60tkę najgrubszą i tyle. Do Drop A przy skali 24.75" używam składanego customowo seta 12-16-20-30-40-60 i jest optymalnie, ale mięciutko. Tutaj trzeba nadrobić techniką, żeby było i z pierdolnięciem i się za bardzo nie odstrajało.

Skombinuj sobie coś rzędu 13-62 i szukaj, szukaj, szukaj...

orzeu pisze:Wcześniej grałem na customowym Signumie od Mayonesa (baryton) i nie miałem tam takich problemów
Serio? :E
Obrazek

pajo
Posty: 6
Rejestracja: 20 stycznia 2014, 23:16 - pn

Re: Flying V Faded i drop A#

Postautor: pajo » 25 lutego 2014, 22:34 - wt

jak ktoś chce się stroić do zet czy niżej niech sobie kupi barytonówkę i po problemie ;)

Awatar użytkownika
.rogaty
Sponsor
Posty: 1387
Rejestracja: 15 września 2010, 16:31 - śr

Re: Flying V Faded i drop A#

Postautor: .rogaty » 25 lutego 2014, 22:39 - wt

A jak ktoś chce dostać różową dupę, to niech nie przestaje odkopywać tematów i chrzanić głupot.
I'm like a mushroom in this company - kept in darkness and fed with shit.


Wróć do „Warsztat gitarowy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość