Problem z gniazdem Floyd Rose'a

- co możesz zrobić bez lutnika/elektronika
grand
Posty: 4
Rejestracja: 05 marca 2012, 21:22 - pn

Problem z gniazdem Floyd Rose'a

Postautor: grand » 28 listopada 2012, 23:16 - śr

Pierwszy post więc Siema!

Mam problem z Floyd rosem, moja gitara to Ibanez RG550. Mam wykrzywione gniazdo na wajchę, które utrudnia podwyższanie dźwięku (jest fota, jak będzie trzeba zrobię więcej).Przy podwyższaniu dźwięku gniazdo opiera się o korpus gitary. Uszkodzenie prawdopodobnie powstało z mojej winy, gdy naprawiałem luźną wajchę (za dużo taśmy klejącej pod białymi pierścieniami). Da się to jakoś naprawić? Będzie konieczna wymiana gniazda?

Szukałem na po sieci i nie znalazłem żadnej satysfakcjonującej mnie odpowiedzi, więc liczę na Was.
Jeżeli źle wybrałem dział to przepraszam i proszę moda o przeniesienie tematu :)

Zdjęcie
"Wódka, muzyka, matematyka"
F16 jest wolne, po piwo zawsze latam MiGiem.

Awatar użytkownika
.rogaty
Sponsor
Posty: 1387
Rejestracja: 15 września 2010, 16:31 - śr

Re: Problem z gniazdem Floyd Rose'a

Postautor: .rogaty » 28 listopada 2012, 23:39 - śr

Odklej taśmę, wsadź wajchę na miejsce, weź kluczyk imbusowy 1,5mm (chyba). Dociśnij wajchę (mocno!), tak jakbyś chciał obniżyć dźwięk. Teraz wsadzasz kluczyk pod tylną krawędź mostu, tak żeby trafić nim w gniazdo. Powinna tam być mała śrubka, która reguluje docisk wajchy w gnieździe. Dokręć ją i powinno być ok, chyba, że naprawdę zwaliłeś samo gniazdo (w co raczej wątpię).
I'm like a mushroom in this company - kept in darkness and fed with shit.

grand
Posty: 4
Rejestracja: 05 marca 2012, 21:22 - pn

Re: Problem z gniazdem Floyd Rose'a

Postautor: grand » 29 listopada 2012, 12:57 - czw

Hmmmm chyba nie za bardzo żeśmy się zrozumieli :) Wajcha już nie lata - załatwiłem jej malowanie lakierem do paznokci - pomogło.
Gdy próbowałem pod pierścienie wstawić rozciągnięty kawałek taśmy klejącej, w wstawić tak przygotowaną wajche do gniazda, nie dało się - zbyt gruba warstwa uniemożliwiała wciśnięcie, nawet do pierwszego pierścienia. A jak nie wchodziło, to użyłem troche więcej siły, i najprawdopodobniej wtedy gniazdo się wygięło.
Na zdjęciu to kiepsko widać, ale jest wyraźna róznica. Bawiłem się też wajchą i obserwowałem gniazdo od strony sprężyn - wyraźnie opierało się o korpus, co utrudniało wajchowanie w jedną strone.
"Wódka, muzyka, matematyka"
F16 jest wolne, po piwo zawsze latam MiGiem.

Awatar użytkownika
.rogaty
Sponsor
Posty: 1387
Rejestracja: 15 września 2010, 16:31 - śr

Re: Problem z gniazdem Floyd Rose'a

Postautor: .rogaty » 29 listopada 2012, 13:11 - czw

Ok, to w takim razie możesz spróbować zdemontować gniazdo, i kupić wajchę razem z nowym gniazdem, niekoniecznie od Ibaneza (bo pewno ciężko dostać i kosztuje fortunę - choć zawsze można się na ibeju rozejrzeć). Mayshop albo Guitarproject.pl powinni mieć to czego potrzebujesz.
I'm like a mushroom in this company - kept in darkness and fed with shit.

grand
Posty: 4
Rejestracja: 05 marca 2012, 21:22 - pn

Re: Problem z gniazdem Floyd Rose'a

Postautor: grand » 29 listopada 2012, 19:58 - czw

Demontaż gniazda tego typu polega na odkręceniu nakrętki od dołu, czy odkręcania jakimś szerokim śrubokrętem zaczepionym o dwa wyżłobienia od góry? Pytam bo nie chce bardziej tego spierd*lić :D
"Wódka, muzyka, matematyka"
F16 jest wolne, po piwo zawsze latam MiGiem.

Awatar użytkownika
.rogaty
Sponsor
Posty: 1387
Rejestracja: 15 września 2010, 16:31 - śr

Re: Problem z gniazdem Floyd Rose'a

Postautor: .rogaty » 29 listopada 2012, 20:02 - czw

Niestety, nie pamiętam jak jest w każdym możliwym flojdzie. :P Na stronie Ibaneza powinieneś mieć manuale co jest do czego, a jak nie to na jemsite i ibanezrules Ci pomogą. ;)
I'm like a mushroom in this company - kept in darkness and fed with shit.

Awatar użytkownika
DarreX
Sklep/Producent
Posty: 2143
Rejestracja: 05 sierpnia 2010, 11:26 - czw

Re: Problem z gniazdem Floyd Rose'a

Postautor: DarreX » 29 listopada 2012, 20:28 - czw

Jesli to Edge, Edge Pro lub Lo Pro to do regulacji masz śrubkę "w środku" gniazda, z którą połączona jest sprężyna gniazda oraz nakrętkę kontrującą na gwincie,który jest narżnięty na zewnątrz tulei gniazda. Śrubkę dokręcasz do momentu uzyskania pożądanego "luzu" wajchy, po czym kontrujesz nakrętkę stabilizując całe gniazdo.
Chociaż z Twojego zdjęcia mogę wnioskować, że to żaden z powyższych mostków, ale chollera wie... :/
----------------------------
Obrazek

grand
Posty: 4
Rejestracja: 05 marca 2012, 21:22 - pn

Re: Problem z gniazdem Floyd Rose'a

Postautor: grand » 29 listopada 2012, 21:40 - czw

Most wygląda jak Edge . . .
TUTAJ jest mniej więcej pokazane jak to gniazdo wystaje (coś tam widać :D bardziej wystaje od strony bliższej gryfu).
Cóż, trza jakoś kombinować :D
"Wódka, muzyka, matematyka"
F16 jest wolne, po piwo zawsze latam MiGiem.

Awatar użytkownika
DarreX
Sklep/Producent
Posty: 2143
Rejestracja: 05 sierpnia 2010, 11:26 - czw

Re: Problem z gniazdem Floyd Rose'a

Postautor: DarreX » 29 listopada 2012, 21:47 - czw

Masz klasycznego Edge i za bardzo wpuszczone gniazdo w korpus mostka, dlatego się luzuje i wykrzywia. W samym gnieździe masz poprzeczny rowek. Spróbuj szerokim śrubokrętem, albo nawet kostką (jeśli jest wystarczająco luźne) wykręcić go z powrotem do poziomu powierzchni korpusu mostka. Następnie z dołu dokręć nakrętkę. Dobrze jest dołożyć drugą nakrętkę na ten gwint, bo pojedyncza bardzo lubi się odkręcać.
----------------------------
Obrazek


Wróć do „DIY”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość