Polerowanie progów

- co możesz zrobić bez lutnika/elektronika
Awatar użytkownika
oipryszek
Sponsor
Posty: 521
Rejestracja: 02 listopada 2012, 11:19 - pt

Re: Polerowanie progów

Postautor: oipryszek » 17 maja 2014, 06:43 - sob

Ok. Dzięki.
Trzy akordy, darcie mordy!

Awatar użytkownika
Michuu1059
ex Pajlok
Posty: 608
Rejestracja: 01 września 2009, 21:49 - wt

Re: Polerowanie progów

Postautor: Michuu1059 » 13 sierpnia 2014, 22:51 - śr

Kupiłem pastę żeby wypolerować na dniach progi i powiem, że z polerką nabiegunników i śrub w pickupach też sobie świetnie radzi :)

@edit
Polerowania czas nadszedł...

Przed:
Obrazek

Po:
Obrazek

Tutaj widać że na szmatce został czarny ślad po startym metalu:
http://minus.com/i/KDLY593JlqGW

Awatar użytkownika
Jakub_Z.
Sponsor
Posty: 2961
Rejestracja: 25 kwietnia 2009, 18:12 - sob

Re: Polerowanie progów

Postautor: Jakub_Z. » 26 lipca 2015, 14:34 - ndz

Wreszcie udało mi się znaleźć trochę czasu i motywacji, żeby zabrać się za pierwsze polerowanie progów w moich gitarach - aż tyle czasu i motywacji, że będzie fotostory!

Problemem już na początku było skołowanie wełny stalowej, bo nigdzie na tym zadupiu nie mogłem dostać (trzy sklepy "mechaniczne", a w żadnym nie wiedzieli nawet co to) - ale w końcu kupiłem gdzie indziej.

W celu nabrania wprawy, jako pierwszą ofiarę wybrałem taniego akustyka w robocie z zaśniedziałymi progami i w ogóle w kiepskim stanie. Zaatakowałem go samą wełną stalową i efekt był niesamowity. Z tym większą ochotą postanowiłem zabrać się za jedną z moich gitar - na początek najtańszy i najmniej używany LAG T66ACE.

NO TO LECIMY!

W pierwszej kolejności zdejmujemy z gitary struny, przygotowujemy wszelakie potrzebne narzędzia, no i dokonujemy oględzin stanu przed operacjami:
Spoiler: Pokaż
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Mówiąc krótko progi są matowe, lekko brudne, z jakimiś mniejszymi i większymi rysami. Niestety widać też, że przydałby się tutaj szlif progów, ale tego nauczę się po późniejszych eksperymentach. Na razie czyścimy i polerujemy.

Drugi etap to zamaskowanie całej podstrunnicy (ewentualnie niewielkiej części korpusu też, coby nam wełna się nigdzie nie dostała) taśmą malarską. Sprawa się komplikuje powyżej 12. progu, bo trzeba brać mniejsze kawałki taśmy. PROTIP: wzdłuż boku podstrunnicy przyklejamy jeden długi kawał szerszej taśmy, coby po wszystkim zdjąć całe maskowanie za jednym zamachem.
Spoiler: Pokaż
trochę na początek:
Obrazek
wincyj taśmy!
Obrazek
jeszcze wincyj!
Obrazek


Już po wszystkim zauważyłem, że gdzieś tam mogłem to zrobić niedokładnie, bo na podstrunnicy zostały ślady pasty… Toteż bądźcie bardziej dokładni i uważajcie.

Jak już mamy wszystko zamaskowane, to bierzemy się za szorowanie progów wełną stalową.
PROTIP: cholerstwo strasznie pyli, więc dobrze jest sobie porozkładać trochę worków w miejscu pracy. Pierwszy raz w ogóle skopałem, bo w pracy robiłem to w gorącym pomieszczeniu z włączonymi wiatrakami, więc w sumie do oczu, nosa i płuc mi tego nawlatywało – nie polecam w każdym razie. Dzisiaj robiłem to w masce ochronnej lol.
Spoiler: Pokaż
Obrazek
Obrazek


Generalnie odcinamy sobie kawałek wełny i czyścimy każdy próg mając włókna wełny prostopadle do czyszczonej powierzchni. Progi będą czyste i zmatowione – efekt poniżej:
Spoiler: Pokaż
Obrazek
Obrazek


Kolejny krok – pasta lekkościerna. Tutaj poradziła sobie znacznie lepiej niż z przytartym zderzakiem mojej Korsy. Także ten tego. Nakładamy na każdy próg, potem polerujemy dokładnie czystą ścierką zrobioną z byleczego. Efekt widać od razu i na ścierce i na progach. Czyściutkie, świecące jak psie jaja progi poniżej:
Spoiler: Pokaż
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Skończyliśmy? No to ściągamy maskowanie podstrunnicy i w zasadzie tutaj już standardowa procedura. A że podstrunnica trochę sucha, lekko brudna, to oczywiście aplikujemy olejek cytrynowy:
Spoiler: Pokaż
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Następnie zakładamy struny. Wyprz w RIFFie, to i takie Fędery za dychę się dostanie (spoko opcja). Nawijamy, stroimy, czyścimy gitarę, no i w sumie koniec.
Spoiler: Pokaż
Obrazek
Obrazek


Przy okazji sobie trochę mostek spiłowałem o jakieś 2mm, ale niewiele to dało niestety. Poza tym już go trzeba wymienić chyba, bo wygląda masakrycznie.

Efekt końcowy nie jest w ogóle widoczny – dziękujemy Nexusowi 4 za gówniane zdjęcia:
Spoiler: Pokaż
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Ostatni krok: GRAMY A-MOL.mp3

Podsumowując: nie polecam, wciąż gra się chujowo, za dużo z tym roboty, traci się czas, robi się syf, a efekt końcowy mizerny. Sto razy lepiej nałożyć kilo kremu Nivea i zostawić na noc. Pozdrawiam prześlicznie, JZ.
Obrazek

Awatar użytkownika
Jacek B.
ex Cooper
Posty: 7237
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, 00:25 - wt

Re: Polerowanie progów

Postautor: Jacek B. » 26 lipca 2015, 19:38 - ndz

Pięknie :)

Awatar użytkownika
Jakub_Z.
Sponsor
Posty: 2961
Rejestracja: 25 kwietnia 2009, 18:12 - sob

Re: Polerowanie progów

Postautor: Jakub_Z. » 26 lipca 2015, 20:36 - ndz

Wszystko dzięki poradnikowi :*
:E
Obrazek

Awatar użytkownika
piniasty
Posty: 236
Rejestracja: 07 marca 2010, 13:07 - ndz

Re: Polerowanie progów

Postautor: piniasty » 20 sierpnia 2015, 12:30 - czw

NO i git ;)
Obrazek
Budowa, naprawa i modyfikacja gitar, szlif/wymiana progów itp. Bydgoszcz i okolice.
Przyjmę stare gitary do remontu, części od gitar, stare efekty itp.


Wróć do „DIY”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość