Strona 1 z 1

Jebanez w SPA: zrób mi dobrze + mały apel.

: 18 kwietnia 2015, 14:47 - sob
autor: oipryszek
Witam w kolejnym rozdziale opowiastek czytanych przy popołudniowym dłubaniu w nosie.
Wziąłem na chatę gitarę kumpla. Miała potek volume do wymiany - ucinał sygnał przy kręceniu. Diagnoza sklepu muzycznego brzmiała: lepiej ją przywieźć do nas, tego nie można zrobić zwyczajną lutownicą, można nią cośtam zepsuć :facepalm:
Potek wymieniony w dwie minuty i wszystko śmiga, ale ja nie o tym.
Nie mogłem wiosełka oddać w takim stanie jak do mnie trafiło bo resztki serca rozpadłyby mi się na kawałki. Kto już czytał wcześniej (dłubiąc w nosie ofc) o innych moich pracach wie, że lubię godzinami pierdolić się wykałaczką z brudem i syfem. Nie przedłużając zbytnio - oblukajcie sami.
Before 1:
Spoiler: Pokaż
Obrazek

After 1:
Spoiler: Pokaż
Obrazek

Before 2:
Spoiler: Pokaż
Obrazek

After 2:
Spoiler: Pokaż
Obrazek

Before 3:
Spoiler: Pokaż
Obrazek

After 3:
Spoiler: Pokaż
Obrazek

Before 4:
Spoiler: Pokaż
Obrazek

After 4:
Spoiler: Pokaż
Obrazek

Całość:
Spoiler: Pokaż
Obrazek


Wygląda lepiej, prawda? Regulacji można nauczyć się czytając forum, więc koszt wszystkich zabiegów przy gitarze to jedynie cena kompletu strun.
Zbliżamy się do finału więc trzymając się tytułu - mój apel:
Drodzy wioślarze! Dbajcie choć trochę o swoje wiosełka! Czy chcielibyście by Wasze dziecko biegało zasmarkane?
Pomyślcie o tym. Pa.

Re: Jebanez w SPA: zrób mi dobrze + mały apel.

: 18 kwietnia 2015, 16:37 - sob
autor: oipryszek
Aha! Jeszcze nowe, punkowe blokady zaczepów paska bo ślatywał:
Spoiler: Pokaż
Zupełnie przypadkowo były pod ręką i przysięgam, że nie wiem skąd się u mnie wzięły :? Obrazek
Obrazek

Pojawiły się w miejsce starych:
Spoiler: Pokaż
Obrazek

Re: Jebanez w SPA: zrób mi dobrze + mały apel.

: 19 kwietnia 2015, 07:24 - ndz
autor: Jacek B.
Cóż mam rzec - przerabiałem to setki razy, ale mi się śrubek nie chce czyścić - KOMUŚ - sam nigdy nie doprowadziłem gitary do takiego stanu. Nie wiem gdzie trzeba trzymać instrument i co z nim robić, żeby tak wyglądał.

Re: Jebanez w SPA: zrób mi dobrze + mały apel.

: 19 kwietnia 2015, 12:29 - ndz
autor: Jakub_Z.
Ja nie rozumiem, jakim cudem ludzie potrafią tak podstrunnicę zapierdolić... Nie wiem, jakieś dziwaczne pH mają i strasznie im się łapska pocą + mają chujowe warunki w chacie?

Coby nie było - jak zwykle zarąbista robota. Nie mam pojęcia, jakim cudem doprowadzasz ujebane mostki do takiego stanu :O

Re: Jebanez w SPA: zrób mi dobrze + mały apel.

: 19 kwietnia 2015, 22:41 - ndz
autor: Kroku
Jakub_Z. pisze: Nie mam pojęcia, jakim cudem doprowadzasz ujebane mostki do takiego stanu :O



Obrazek

? :E

Re: Jebanez w SPA: zrób mi dobrze + mały apel.

: 20 kwietnia 2015, 08:12 - pn
autor: shymchack
B. ładnie :) Ale najlepszym ratunkiem dla tej gitary byłoby nie oddanie jej właścicielowi, bo i tak ją ujebie. No chyba że jakimś cudem się zreflektuje/zrobi mu się wstyd i zacznie dbać.

Btw. jak Jego reakcja, nie był zły? :P

Re: Jebanez w SPA: zrób mi dobrze + mały apel.

: 20 kwietnia 2015, 15:38 - pn
autor: oipryszek
Kroku pisze:
Jakub_Z. pisze: Nie mam pojęcia, jakim cudem doprowadzasz ujebane mostki do takiego stanu :O



Obrazek

? :E

Coś z tej serii:
Obrazek
Jaaa! To je nimieckie!

shymchack pisze:Btw. jak Jego reakcja, nie był zły? :P

Powiedzmy, że mnie nie zjebał :P