SPA From Hell: znów w majonezie przy piwie.

- co możesz zrobić bez lutnika/elektronika
Awatar użytkownika
oipryszek
Sponsor
Posty: 520
Rejestracja: 02 listopada 2012, 11:19 - pt

SPA From Hell: znów w majonezie przy piwie.

Postautor: oipryszek » 05 marca 2016, 10:32 - sob

Leniwe, niedzielne popołudnie. Dzwoni telefon:
-Hej, co robisz?
-Walę piwsko.
-To kończ, bo obczaiłem stare basicho na necie, kopnij się ze mną po nie.
-Sure, ale pod warunkiem, że trafi najpierw do mnie na odpicowanie :E
-Na to właśnie liczyłem, złaź na dół!

Niecała godzinka jazdy i co widzimy? Wizualnie dupy nie urywa. Szczególnie klejona decha...
Spoiler: Pokaż
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Kształt pęknięcia zdradza jednak, że pod lakierem nie skrywa się sklejka :ok:
Gryf i progi w bardzo dobrym stanie i porządne klucze.
"Pomykał na nim (tu pada jakieś nazwisko) z Dżemu" - zachęca sprzedający. Taaa, zaraz po tym jak kupił je od Cliffa Burtona :niegrzeczny:
Podobno wisiał na ścianie w jakiejś knajpie. Śmierdzi tak, że jestem skłonny w to uwierzyć. Gość chce za niego stary aparat cyfrowy... wart stówę. Bierzemy!

Co tam jeszcze? Syf panie!!!
Spoiler: Pokaż
Obrazek
Obrazek
Obrazek


...i piękny kurz pod ogromem tych rzadko używanych strun...
Spoiler: Pokaż
Obrazek
Obrazek


Wspominany surprajsik:
Spoiler: Pokaż
Obrazek


Wpadam z nim na chatę z bananem na ryju, małżonka widząc mnie w progu, domyśla się w mig, że przez parę dni mnie "nie będzie" i groźnie protestuje: O nie! Nie! Nie!!! Najpierw zmienisz struny w mojej gitarze bo przez tydzień cię do tego nie zagonię!
Cóż robić? Obiecałem - zmieniłem. Tylko miesiąc czekała ;)

No to jedziemy!
Rozkręciłem wszystko w jeden wieczór:
Spoiler: Pokaż
Obrazek
Obrazek


Odkręciłem w życiu chyba cztery gryfy od korpusu. Zawsze tam coś znajduję. A to kartonik, a to kostkę do gry :facepalm: W Majonezach dwukrotnie pojawił się kawałek papieru ściernego.
Nie zrobiłem zdjęcia, bo moja połowica zebrała go ze stołu wraz z butelkami po piwie :[

Korpus idzie do szpachlowania i malowania, do znajomego od znajomego. Dla mnie zostaje cała reszta.
Mniammm :P Cóż więc, za pracę zabrać się nie sposób.
Zacząłem od zamówienia strun i brakujących elementów. Aaaaa! Nie!!!! Skłamałbym! Zacząłem od piwka :E

Bardzo ciekawie prezentuje się elektronika w komorze:
Spoiler: Pokaż
Potek volume "skręcony" na maxa:

Obrazek
Obrazek

Nie wiem czym to było klejone:

Obrazek


Moje powiedzonko - pokaż mi swe cavity a powiem ci kim jesteś ;)

Mostek idzie na pierwszy ogień. Kawał blachy najłatwiej jest ożywić:
Spoiler: Pokaż
Przed:
Obrazek

Po:

Obrazek

Blaszeczka jakaś, przed:

Obrazek

Blaszeczka jakaś, po:

Obrazek

klucze:

W sumie nie wiem które są "przed" a które "po". Pomóżcie :D

Obrazek
Obrazek
Obrazek


Podstrunniczka i progi niechętnie rozstawały się z tłuszczem i brudem:


Przed:


Obrazek

i w trakcie:

Obrazek
Obrazek
Obrazek


Poprawiałem ten stan trzy razy bo nie spełniał moich oczekiwań. Ze mną jednak nikt nie wygra!
Zdjęć samych progów "na gotowo" niestety nie zrobiłem :/ ale wyszły zajebiście.
Na końcowym porno można się w jakiś sposób dopatrzeć efektu.


Odnowiłem też:
Spoiler: Pokaż
Obrazek

ŻARTOWAŁEM :E


Następnie biorę się za:
Spoiler: Pokaż
Kolejne piwo oczywiście :piwo:


W międzyczasie odpowiedź z gdańskiej firmy: to model B-4, produkowany w latach 90-tych, mostek WSC, olcha na korpusie, klon na gryfie, wenge na podstrunnicy, klucze - jak widać.

Lakierujący nieco spierdolił swoją robotę bo widać pęknięcia i nierówności. Zostawimy to jednak. Jest dużo lepiej niż było.
Następnie lutowanie, zakładanie nowych strun, regulacja i granie! Siodełko nie jest w szczytowej formie. Pewnie z czasem wymienimy. Tragedii jednak nie ma.

A jak to gra? Na tym to ja się kompletnie nie znam. Na kilku symulacjach z Poda bardzo mi się podoba brzmienie.
Chętnie zostawiłbym dla siebie to wiosełko. Nic jednak nie trwa wiecznie i trzeba je oddać właścicielowi :[
Było miło, będę tęsknił :(
Spoiler: Pokaż
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Z pewnością jednak, nie raz się jeszcze przywitamy 8)

Na koniec jak zawsze koszty. Śrubki do płytki, siodełko mostka, gałki potów, struny, darmowe lakierowanie korpusu i moja społeczna robocizna, zrobiły łącznie zawrotną sumę 65,16 złocisza. Plus koszt zakupu i jakieś tam paliwko na dojazd.
Myślę, że gra warta była świeczki. Czekam aż los zetknie mnie kolejny raz z czymś podobnym. Lubię :P
Ostatnio zmieniony 06 marca 2016, 07:31 - ndz przez oipryszek, łącznie zmieniany 2 razy.
Trzy akordy, darcie mordy!

Awatar użytkownika
Baton
Posty: 2810
Rejestracja: 25 sierpnia 2008, 21:19 - pn

Re: SPA From Hell: znów w majonezie przy piwie.

Postautor: Baton » 05 marca 2016, 18:07 - sob

No ładna robota ;)

Awatar użytkownika
Jakub_Z.
Sponsor
Posty: 2960
Rejestracja: 25 kwietnia 2009, 18:12 - sob

Re: SPA From Hell: znów w majonezie przy piwie.

Postautor: Jakub_Z. » 05 marca 2016, 19:11 - sob

Jak zwykle miazga :D
Ale jak to oddać właścicielowi? Tak po prostu?
PINIONSZKÓW DUŻO za coś takiego się należy. Jak nówka wygląda.
No i ma gałki jak mój Łosiek <3
Obrazek

Awatar użytkownika
oipryszek
Sponsor
Posty: 520
Rejestracja: 02 listopada 2012, 11:19 - pt

Re: SPA From Hell: znów w majonezie przy piwie.

Postautor: oipryszek » 06 marca 2016, 07:25 - ndz

Popiedoliłem fotki potka skręconego na maxa. Obczajcie "robotę" bo to najważniejszy element!
A tak ogólnie to właśnie wróciłem z koncertu pijany - jak tradycja każe, więc nie przypierdalajta się do mnie czasowo. Jutro już można :P

Pinionżków to ja nie nadążam liczyć, Jakubie. Satysfakcja jest zapłatą ;)
I już :)
Trzy akordy, darcie mordy!

Awatar użytkownika
Jacek B.
ex Cooper
Posty: 7210
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, 00:25 - wt

Re: SPA From Hell: znów w majonezie przy piwie.

Postautor: Jacek B. » 06 marca 2016, 08:08 - ndz

Mogę Ci wysłać Kramera na odpicowanie? :D

Awatar użytkownika
gizmi7
Tyle przegrać!
Posty: 865
Rejestracja: 07 sierpnia 2011, 13:32 - ndz

Re: SPA From Hell: znów w majonezie przy piwie.

Postautor: gizmi7 » 06 marca 2016, 14:16 - ndz

Szczęka opada na widok efektu końcowego - wygląda pewnie dużo lepiej niż nówka.

Awatar użytkownika
Dod
Posty: 741
Rejestracja: 29 września 2008, 21:29 - pn

Re: SPA From Hell: znów w majonezie przy piwie.

Postautor: Dod » 06 marca 2016, 15:01 - ndz

Lubie takie starocie, troche lat juz ma :) Co do renowacji - Mega! :)

Awatar użytkownika
oipryszek
Sponsor
Posty: 520
Rejestracja: 02 listopada 2012, 11:19 - pt

Re: SPA From Hell: znów w majonezie przy piwie.

Postautor: oipryszek » 06 marca 2016, 16:06 - ndz

Dale Cooper pisze:Mogę Ci wysłać Kramera na odpicowanie? :D

Dawaj!
Trzy akordy, darcie mordy!

Awatar użytkownika
Martyn
aka K_H
Posty: 446
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, 20:11 - wt

Re: SPA From Hell: znów w majonezie przy piwie.

Postautor: Martyn » 07 marca 2016, 23:22 - pn

Świetna robota!
Primus sucks!


Wróć do „DIY”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości