Regulacja menzury w elektryku

- co możesz zrobić bez lutnika/elektronika
żądny-wiedzy
Posty: 14
Rejestracja: 28 maja 2012, 18:35 - pn

Re: Regulacja menzury w elektryku

Postautor: żądny-wiedzy » 28 maja 2012, 21:59 - pn

Hehe tym nimbusem rzeczywiście dużo nie zwojuje:P. Jest już trochę lepiej(dałem ciała bo mierzyłem odległości od podstrunnicy a nie szczytu progu:P). Gitara jest ustawiona dobrze tylko pozostała kwestia menzury, jutro napiszę szczegóły. Ogólnie jest znaczna poprawa, z tym, że teraz głupieje na 18, 19 progu wzwyż i czasami na 9, 10 na niektórych strunach. Jutro przysiądę jeszcze raz i może się uda:P. Ps korzystam z tunera KORG TM-40 i cały proces strojenia wykonuję przez kabel. Jeszcze raz dzięki:)

żądny-wiedzy
Posty: 14
Rejestracja: 28 maja 2012, 18:35 - pn

Re: Regulacja menzury w elektryku

Postautor: żądny-wiedzy » 28 maja 2012, 22:02 - pn

Jeszcze jedno nie wiem czy ma to znaczenie, ale pickup przy mostku jest bliżej strun niż ten przy gryfie.

Awatar użytkownika
Jacek B.
ex Cooper
Posty: 7188
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, 00:25 - wt

Re: Regulacja menzury w elektryku

Postautor: Jacek B. » 28 maja 2012, 22:03 - pn

I tak ma być. Rozbieżność na wysokich progach może wynikać z dwóch powodów. Albo masz kiepski tuner i nie dokręcasz idealnie na 12. Albo po prostu masz krzywo nabite progi.

żądny-wiedzy
Posty: 14
Rejestracja: 28 maja 2012, 18:35 - pn

Re: Regulacja menzury w elektryku

Postautor: żądny-wiedzy » 28 maja 2012, 22:07 - pn

Czyli ja mam kręcić trzymając ten 12sty próg?

Awatar użytkownika
maclaren2
Posty: 385
Rejestracja: 06 sierpnia 2010, 23:16 - pt

Re: Regulacja menzury w elektryku

Postautor: maclaren2 » 28 maja 2012, 22:11 - pn

Jak kręcisz siodełkami to najlepiej poluzuj strunę i nie dociskaj jej na progach. Ta rozbieżność może również wynikać z siły z jaką dociskasz strunę do podstrunnicy.

Awatar użytkownika
Jacek B.
ex Cooper
Posty: 7188
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, 00:25 - wt

Re: Regulacja menzury w elektryku

Postautor: Jacek B. » 28 maja 2012, 22:36 - pn

Matko i córko :D

Stroisz strunę. Naciskasz na 12 progu. Jest za wysoko - kręcisz śrubą tak żeby "wydłużyć" strunę czyli siodełko w stronę przeciwną do główki. Jest za nisko, "skracasz strunę", czyli kręcisz tak żeby było bliżej główki.

pees
Tak, lituję się nad grzesznikami dzisiaj.

żądny-wiedzy
Posty: 14
Rejestracja: 28 maja 2012, 18:35 - pn

Re: Regulacja menzury w elektryku

Postautor: żądny-wiedzy » 29 maja 2012, 00:13 - wt

Czyli tak: dwa siodełka jak nie ma struny trochę latają, a niektóre śruby są bardziej wychylone do góry w stosunku do reszty, ale i tak prawie się udało:). W paru miejscach (szczególnie e1 od 18progu) jest błędny odczyt, ale nie przekracza 20centow, w sensie pali się lampka zielona i trochę miga przy tym czerwona. Jeśli chodzi o resztę, to pewnie jeszcze idealnie nie dokręciłem, bo pojawia się podobny błąd, ale to są max 2 3 centy. Powiedzcie mi tylko czy ta menzura będzie działać jak przestroję na drop C (zmiana struny z 46 na 52-mam komplet Kerrego Kinga) i czy przy wymianie wszystkich strun trzeba będzie bawić się od nowa.

Awatar użytkownika
.rogaty
Sponsor
Posty: 1387
Rejestracja: 15 września 2010, 16:31 - śr

Re: Regulacja menzury w elektryku

Postautor: .rogaty » 29 maja 2012, 00:34 - wt

Chłopie, żadna normalna gitara nie stroi idealnie we wszystkich pozycjach. Ba, zaatakujesz trochę mocniej i na pustych też już jest odchył. Struny się zużyją - odchył. Wiosło złapie trochę wilgoci - tak, zgadłeś, będzie odchył. Idealnie to tylko na elektronicznych pianinach Yamahy. :P Także sprawdzanie czy stroi na "0" w każdej pozycji mija się z celem. Ma stroić na 12 progu. Menzurę będziesz musiał regulować ponownie po wymianie wszystkich strun, po przestrojeniu do drop C tym bardziej. Taki już urok tych instrumentów.
I'm like a mushroom in this company - kept in darkness and fed with shit.

żądny-wiedzy
Posty: 14
Rejestracja: 28 maja 2012, 18:35 - pn

Re: Regulacja menzury w elektryku

Postautor: żądny-wiedzy » 29 maja 2012, 01:27 - wt

Czyli generalnie to, że dwa siodełka są lekko poluzowane bez strun,i że niektóre śruby bardziej się wychylają do góry nie ma większego wpływu na menzurę jak już ją ustawie?

Awatar użytkownika
DarreX
Sklep/Producent
Posty: 2143
Rejestracja: 05 sierpnia 2010, 11:26 - czw

Re: Regulacja menzury w elektryku

Postautor: DarreX » 29 maja 2012, 08:55 - wt

Jakie to ma za znaczenie jak luźne są siodełka skoro są bez strun? Jak założysz strunę to siodełko układa się w prawidłowej pozycji przecież. Co do "śrub, które są bardziej wychylone do góry" to nie rozumiem o jakich śrubach piszesz. Regulujących wysokość siodełka? może jakieś zdjęcie poglądowe wrzuć.
----------------------------
Obrazek


Wróć do „DIY”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość