Strat Charvel? WTF?

- co możesz zrobić bez lutnika/elektronika
Awatar użytkownika
oipryszek
Sponsor
Posty: 520
Rejestracja: 02 listopada 2012, 11:19 - pt

Strat Charvel? WTF?

Postautor: oipryszek » 09 grudnia 2016, 20:03 - pt

Jakiś czas temu skończyłem robić to "coś”. Wziąłem to tylko dlatego, że był w pakiecie z Jolaną.
Spoiler: Pokaż
Obrazek

Raczej Charvel to nie jest a już na pewno nie z Japonii, jak głosi napis na główce.
Brak jakichkolwiek numerów seryjnych.
Na pewno był malowany korpus.
Na pewno był w nim inny most. Flojdowaty no name nie ma szans na prawidłową pracę w korpusie bez frezu pod niego. Opiera się na jego powierzchni. Zaślepka komory sprężyn z otworami na struny podpowiada, że pierwotnie było tam jakoweś tremolo i struny przezeń przewlekane.
Noże ktoś potraktował szlifierką czy pilnikiem. Pewnie rozstaw trzpieni uniemożliwiał montaż w tym korpusie.
Most wystrugany był u pana Henia w warsztacie samochodowym choć blok wygląda solidnie:
Spoiler: Pokaż
Obrazek
Obrazek

Brakowało za to jakichkolwiek kowadełek dociskających struny w siodełkach mostka. Śruby po prostu wchodziły do otworów beczek strun. Część struny z oplotem przy beczce wychodziła z mostu i leżała pod łapą. Wygodne jak ch… :facepalm: Zdjęcia nie mam ale domyślacie się o co chodzi.
Na szczęście kolega dorobił mi brakujące elementy w robocie i jest tak, jak ma być. Dziękuję Bartusiu :*
Spoiler: Pokaż
Obrazek
Obrazek

Podstrunnica wysuszona, progi za to w bardzo dobrym stanie:
Spoiler: Pokaż
Obrazek
Obrazek

Płytka oraz przetwornik bridge’owy:
Spoiler: Pokaż
Obrazek

Spoiler: Pokaż
Obrazek

Niewiadomo czyja inspekcja:
Spoiler: Pokaż
Obrazek

Chyba drewno:
Spoiler: Pokaż
Obrazek

Struny. Zawsze rozczulają mnie takie widoki :szloch: :szloch:
Spoiler: Pokaż
Obrazek

Ekranowanie. Widać wgniecenia od opierającego się mostka:
Spoiler: Pokaż
Obrazek

Podsumowując – wiele roboty przy tym nie było ale jak zawsze czegoś mnie to nauczyło. Gitarę dało się bez problemu wyregulować i strój trzymała zaskakująco dobrze. Z dechy odzywała się obiecująco ale na wzmacniaczu szału nie było. Rozstaliśmy się bez żalu. To tyle.
Spoiler: Pokaż
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Trzy akordy, darcie mordy!

Wróć do „DIY”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości