Sprowadzanie gratów z USA - jak uniknąć cła i vatu?

- co możesz zrobić bez lutnika/elektronika
Awatar użytkownika
Arek
Sponsor
Posty: 119
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, 12:05 - wt

Sprowadzanie gratów z USA - jak uniknąć cła i vatu?

Postautor: Arek » 25 sierpnia 2008, 13:50 - pn

As requested ;)

Padło pytanie - co trzeba zrobić żeby przy zamawianiu sprzętu z USA uniknąć płacenia cła i vatu (czasami to nawet 30% ceny przedmiotu x_X). Nie ma się tutaj nad czym rozwodzić. Najważniejsze kilka zasad:

1. Zawsze pytaj sprzedawcę czy ma możliwość wysłania przedmiotu jako gift czyli prezent. Większe sklepy rzadko kiedy się na to zgadzają, ale mniejsi sprzedawcy często idą nam na rękę. Gdy sprzęt jest wysłany jako podarunek bardzo rzadko kiedy bywa oclony (chyba że perfidnie widać że to nie jest podarunek - czyli przy zamówieniach hurtowych np 4 gitary albo 5 efektów)

2. Jeżeli nie może wysłać jako gift niech wyśle jako used (używany). Używanego sprzętu Urząd Celny nie ma prawa nam oclić. Najciekawsze że w nowej gitarze wystarczy zdjąć strunę, sypnąć trochę piasku do futerału i już jest w 100% używana (sprawdzone).

3. Unikajcie wysyłek kurierskich. Zawsze proście o przesyłkę USPS - przesyłki expresowo-kurierskie są w 95% przypadków oclane.

4. Zawsze proście o obniżenie wartości przedmiotu. Do każdej przesyłki z USA dołączane jest info dla Urzędu Celnego ile to to jest warte. Zazwyczaj sprzedawcy na to przystają i nie ma zbytnich problemów bo nawet gdy przedmiot zostanie oclony zapłacicie cło od podanej wartości (tylko znowu żeby to nie było zbyt absurdalne - celnicy skapną się gdy zobaczą prawie nową gitarę z wartością $10 i wtedy Urząd Celny sam ustala wartość przedmiotu i od tego nalicza cło) - np. efekt jest wart $199 - sprzedawca obniża wartość do $40 - czyli cła i vatu zapłacicie ok $12 czyli 25pln.

5. Nie bójcie się - dużo osób boi się zamawiać rzeczy ze stanów, ze względu na cło czy też po prostu boją się że dostaną miotłę zamiast gitary. Jeżeli chodzi o sprzęt z USA to gra jest warta świeczki - przy samodzielnym sprowadzaniu oszczędzacie na cle, vacie, prowizji hurtownika i marży sklepowej. Warto zaryzykować.

Czasami mogą pojawić się problemy - np. nie uda Wam się kupić produktów Fulltone i sprowadzić ich do polski, bo polityka firmy zabrania sprzedawania ich produktów gdziekolwiek, gdzie mają oficjalne przedstawicielstwo, tak samo z produktami Line 6. W tym wypadku pozostają prywatni sprzedawcy - oni się tym nie przejmują i często gdy się im powierci dziurę w brzuchu zgadzają się wysyłać do Polski.

To tyle - cała filozofia :)

Pozdro 600.

Sticked
patrz wyżej

RafucK
Posty: 69
Rejestracja: 18 sierpnia 2009, 19:43 - wt

Re: Sprowadzanie gratów z USA - jak uniknąć cła i vatu?

Postautor: RafucK » 06 września 2009, 00:53 - ndz

Ile kosztowała by wysyłka dajmy na to multiefektu (floor poda) z USA do Polski, gdyby paczkę wysłał ktoś z rodziny jako prezent? To przelicza się na kilogramy czy jak?
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Raven
Sponsor
Posty: 1144
Rejestracja: 14 września 2008, 16:51 - ndz

Re: Sprowadzanie gratów z USA - jak uniknąć cła i vatu?

Postautor: Raven » 06 września 2009, 15:18 - ndz

http://www.usps.com/international/intlratetables.htm 10 sekund szukania... jak chcesz inna firme przewozową to wpisuje 'nazwa' international price tables ;)
Each time you make a dive bomb, god kills a kitten - Anti-Floyd Rose Front!

lunapar || https://soundcloud.com/mikeraven

Awatar użytkownika
Diabeł Piszczałka
Sponsor
Posty: 359
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, 11:59 - wt

Re: Sprowadzanie gratów z USA - jak uniknąć cła i vatu?

Postautor: Diabeł Piszczałka » 06 września 2009, 22:44 - ndz

polamer :)

Awatar użytkownika
DanielWOLF
Redaktor
Posty: 3017
Rejestracja: 13 października 2008, 09:30 - pn

Re: Sprowadzanie gratów z USA - jak uniknąć cła i vatu?

Postautor: DanielWOLF » 16 października 2009, 10:38 - pt

Otóż idzie do mnie gitarka z Kanady a w zasadzie jest już w Warszawie w POLAMERZE (Agencja Celna), więc postaram się przybliżyć jak dalej postępować.
Przed wysłaniem paczki przysyłają do nas kilka dokumentów, żeby wypełnić je swoimi danymi. Następna kartka jest o paczce; czy jest nowa, czy to prezent czy zakup i na jaką wartość jest zadeklarowany. Wraz z listem dostajemy kopię druczku wysyłki zza drugiej strony oceanu i tam widzimy wagę, co się znajduje oraz wartość nadanej przesyłki, więc wystarczy potwierdzić to co widzimy. Kolejną sprawą jest kopia dowodu osobistego, też nie powinno być problemu. Szkoda, że już im odesłałem niektóre kartki, ale na jednej było napisane o Cle, że obowiązuje od wartości bodajże 427$< i wagi 500kg<
Moja paczka została zadeklarowana na 40$, więc jeszcze się upewniłem telefonicznie i faktycznie cła nie będzie.
Dobra, więc na sam koniec wszystko dokładnie uzupełnić i odesłać im jak najszybciej listem poleconym priorytetowym oraz po dwóch dniach zadzwonić, bo wiadomo, że nie tylko twoja paczka jest w magazynie i musisz sam o nią zadbać, chyba że chcesz dłużej poczekać ;)

Na koniec dodam zdjęcia dwóch papierków, które mi zostały:
Obrazek

Cały obrazek: PPM i "pokaż obrazek"
Obrazek

Mam nadzieję, że komuś to pomoże. W miarę progresu wysyłki dodam kolejne dopiski.

EDIT: 27.10.09

Po równo dwóch tygodniach od wysyłki listu postanowiłem zadzwonić i dowiedzieć się co dalej. Jakbym przeczuwał, ale nie zakwestionowali wartości paczki (40$) i po długich rozmowach musiałem się zgodzić na podniesienie zadeklarowanej wartości do 100$ i opłacenie cła... , ponieważ pani celnik jest cięta na gitary!.
Rozmowy nie były za miłe to raz, dwa, że przypuszczalne koszty całej imprezy z przesyłką będą wynosić ok. 250zł...

EDIT: 7.11.09

I nadszedł dzień dostania paczki, trwało to dość długo jak widzicie, a finał całego tego bałaganu będzie mnie dręczył do końca życia, cóż to nie wina celników ani moja. Jedyne co mogę się przyczepić to czas trwania wszystkich operacji, masa telefonów, bo oczywiście sami musimy zadbać o nasze dobro. Ogólnie to nie polecam POLAMERA i nie polecam powierzać zakupu kompletnie zielonym w temacie. Myślę, że chodź trochę rozjaśniłem wam cały ten bałagan.

Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony 09 listopada 2009, 20:08 - pn przez DanielWOLF, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Jacek B.
ex Cooper
Posty: 7188
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, 00:25 - wt

Re: Sprowadzanie gratów z USA - jak uniknąć cła i vatu?

Postautor: Jacek B. » 27 października 2009, 20:45 - wt

Nie zadzieraj z celnikiem.

Po krótkich obliczeniach wyszło, że UC podbiera około 80 zł ZA NIC.

Awatar użytkownika
ksantyp
Redaktor
Posty: 4512
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, 11:34 - wt

Re: Sprowadzanie gratów z USA - jak uniknąć cła i vatu?

Postautor: ksantyp » 28 października 2009, 00:39 - śr

To są sqrvisyny po prostu i tyle wam powiem. Cały ten Urzond Celny to na celownik wziąc razem z reszta obesrańców na stołkach. Ja nawet nie próbuje nic sprowadzac w UK z USA bo sie boje tych poukrywanych kosztów. Kradną wszedzie ale w instytucjach najbardziej, w biały dzień i zasłaniając się literą prawa - hoojoza jednym słowem... :)
DOBRE WIOSŁA W JESZCZE LEPSZYCH CENACH.
FOG Shop - zapraszam do sklepu dla Gitarzystów
http://www.fogshop.pl

Awatar użytkownika
Diabeł Piszczałka
Sponsor
Posty: 359
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, 11:59 - wt

Re: Sprowadzanie gratów z USA - jak uniknąć cła i vatu?

Postautor: Diabeł Piszczałka » 28 października 2009, 10:19 - śr

uhm...jak ja swojego b-52 zasysalem to jakims cudem udalo mi sie uniknac oplat dodtakowych, z czego jestem bardzo rad :), ale dziwi mnie to bo to jednak wielka bryla byla

Awatar użytkownika
Jacek B.
ex Cooper
Posty: 7188
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, 00:25 - wt

Re: Sprowadzanie gratów z USA - jak uniknąć cła i vatu?

Postautor: Jacek B. » 28 października 2009, 10:26 - śr

Nie ma się dziwić. Ludzie mało przesyłają ze Stanów i celnicy mają w chuj czasu, żeby przejrzeć więcej paczek.

Awatar użytkownika
DanielWOLF
Redaktor
Posty: 3017
Rejestracja: 13 października 2008, 09:30 - pn

Re: Sprowadzanie gratów z USA - jak uniknąć cła i vatu?

Postautor: DanielWOLF » 28 października 2009, 10:38 - śr

Ja z ręką na sercu odradzam Polamera inne firmy też pewnie chcą jak najwięcej zedrzeć..., zobaczymy co będzie jak przyjdzie wiosło.


Wróć do „DIY”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość