Floyd Rose - Z czym to się je?

- co możesz zrobić bez lutnika/elektronika
RPA
Moderator
Posty: 3266
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, 13:12 - wt

Re: Floyd Rose - Z czym to się je?

Postautor: RPA » 02 marca 2011, 18:50 - śr

Mam identyczny mostek w swojej gitarze (tj. TRS-101) i gniazdo jest na wkręt, tj. ramię ma normalnie gwint na końcu.
O częściach zamiennych nie mam pojęcia, obczajaj allegro, pisz do sklepów, w których mają części, może gdzieś dorwiesz.
You're all the same, the lot of you, with your long hair and faggot clothes. Drugs, sex…every sort of filth. And ya hate the police, don't ya?

Awatar użytkownika
Iscariote777
Posty: 9
Rejestracja: 02 marca 2011, 18:07 - śr

Re: Floyd Rose - Z czym to się je?

Postautor: Iscariote777 » 02 marca 2011, 18:58 - śr

Te ramię jest (a raczej było) wciskane.
Rozglądałem się po sklepach. Pełno jest części do oryginalnego floyda, czasem znajdą się do khalerów i innych marek ale nic do licensed. Najgorsze jest to, że nie wiem nawet jakiej firmy jest to mostek.

Zastanawiam się też czy lutnik mógłby się tym zająć? Czy byłby w stanie jakoś dopasować gniazdo dedykowane do innego systemu? Lub czy samemu mógłbym coś wykminić? Ktoś może dokonywał podobnych modyfikacji?

RPA
Moderator
Posty: 3266
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, 13:12 - wt

Re: Floyd Rose - Z czym to się je?

Postautor: RPA » 02 marca 2011, 19:05 - śr

Wyciągnij mostek z gitary, może będą jakieś wskazówki. Na moim jest napisane "Takeuchi Made in Japan", ale najprawdopodobniej mam jednak inny, bo z innym systemem mocowania wajchy.
You're all the same, the lot of you, with your long hair and faggot clothes. Drugs, sex…every sort of filth. And ya hate the police, don't ya?

Awatar użytkownika
Iscariote777
Posty: 9
Rejestracja: 02 marca 2011, 18:07 - śr

Re: Floyd Rose - Z czym to się je?

Postautor: Iscariote777 » 02 marca 2011, 19:32 - śr

Wykręciłem most. Jedynie na bloku mostka znajduje się napis P.W
Chyba będę musiał improwizować.

I wreszcie po wielu próbach udało mi się felerne gniazdo zmienić. Nie obyło się bez majsterkowania. Na całe szczęście wystarczyło jedynie spiłować okrągłe gniazdo z oryginalnego systemu FR (gdyż w mojej licencjonowanej podróbie otwór na gniazdo ramienia miał kształt zbliżony do spłaszczonego koła. Po paru podejściach dziurka z gniazdem się polubili ;] ). Oczywiście oryginalne gniazdo wymagało zakupu oryginalnego ramienia, ale i tak jak na takie minimalne koszta efekt jest bardziej niż zadowalający. Ramię trzyma się sztywno, nie ma mowy o żadnych luzach.
I kto by pomyślał, że najlepszym rozwiązaniem jest najprostsze rozwiązanie i szlifierka od sąsiada :E .

rasel
Posty: 1
Rejestracja: 11 listopada 2011, 00:34 - pt

Re: Floyd Rose - Z czym to się je?

Postautor: rasel » 11 listopada 2011, 09:56 - pt

witam ;)
szybkie pytanko: mam nowe wioslo z floydem i chce zmienic struny. Wszedzie czytam ze 'most ma byc rownolegle do korpusu/strun). Tylko teraz nie wiem, ktora czesc mostu ma byc rowno ;) czy to te kostki, w ktore wchodza struny, czy moze sam 'korpus' mostka (do ktorego te wszystkie kostki srubki sa zamocowane)

upload.wikimedia.org/wikipedia/en/9/9b/IbanezEdge.jpg
mam podobny most i tu widac ze ta podstawa mostka ustawiona jest pod lekkim katem do gitary, za to kostki sprawiaja wrazenie rownoleglych. Dobrze wnioskuje? ;d

a i jeszcze: lepiej podlozyc cos pod most i zdjac wszystkie struny, czy zmieniac po jednej?

Pierwsze przykazanie tego forum: przeczytaj temat zanim zadasz pytanie. Pierwszy post odpowiada na Twoje pytanie. Chcemy się pogniewać?
shymchack

Awatar użytkownika
.rogaty
Sponsor
Posty: 1387
Rejestracja: 15 września 2010, 16:31 - śr

Re: Floyd Rose - Z czym to się je?

Postautor: .rogaty » 11 listopada 2011, 13:12 - pt

Ja ustawiałem podstawę mostka równolegle do korpusu i było ok (na tyle na ile mogło być ok przy tanim flojdzie). Najlepiej podłożyć coś pod most i zmieniać struny pojedyńczo :P
I'm like a mushroom in this company - kept in darkness and fed with shit.

Awatar użytkownika
DarreX
Sklep/Producent
Posty: 2143
Rejestracja: 05 sierpnia 2010, 11:26 - czw

Re: Floyd Rose - Z czym to się je?

Postautor: DarreX » 02 lutego 2012, 11:24 - czw

Dla malkontentów - ciekawe efekty z zastosowaniem mostka typu Floyd Rose (tutaj akurat oryginał FR)
http://www.youtube.com/watch?v=G4torFddCQ8
----------------------------
Obrazek

326piotrek
Posty: 16
Rejestracja: 15 czerwca 2012, 21:19 - pt

Re: Floyd Rose - Z czym to się je?

Postautor: 326piotrek » 16 grudnia 2012, 22:16 - ndz

Witam, mam taki problem z floydem, ze nie potrafie go nastroic. Ustawiam mostek wajchą zeby byl rownolegle do korpusu , odwracam gitare i blokuje go drewnianym klockiem od tej strony gdzie nie ma sprezyn, stroje kluczami do E , blokuje struny tymi blokadami , wyciagam klocek ktorym zablokowalem most i opada tak ze z 6E robi mi C# i nawet jak dokrecam mikrostroiki do max to jest D . Co robic??
Ostatnio zmieniony 17 grudnia 2012, 08:37 - pn przez 326piotrek, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
DarreX
Sklep/Producent
Posty: 2143
Rejestracja: 05 sierpnia 2010, 11:26 - czw

Re: Floyd Rose - Z czym to się je?

Postautor: DarreX » 17 grudnia 2012, 00:48 - pn

Do strojenia nie używasz żadnego klocka. Aby używać mostek dwustronny musisz go ustawić względem korpusu siłę naciągu strun równoważąc naciągiem sprężyn. Klocka używa się tylko i wyłącznie do zablokowania mostu.
----------------------------
Obrazek

326piotrek
Posty: 16
Rejestracja: 15 czerwca 2012, 21:19 - pt

Re: Floyd Rose - Z czym to się je?

Postautor: 326piotrek » 17 grudnia 2012, 14:18 - pn

Mógłbyś napisac po kolei jak to nastroic?


Wróć do „DIY”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość