Pink Floyd

- o gustach się nie dyskutuje
Maverik
Posty: 68
Rejestracja: 16 listopada 2008, 12:24 - ndz

Pink Floyd

Postautor: Maverik » 02 lutego 2009, 15:29 - pn

Pink Floyd - to angielski zespół rockowy założony w 1964 roku w Cambridge. Ich twórczość, początkowo klasyfikowana jako rock psychodeliczny, w późniejszych latach nabrała cech muzyki progresywnej. Grupa znana jest z filozoficznie zabarwionych tekstów piosenek, eksperymentów z dźwiękiem, innowacyjnego podejścia do kwestii grafiki w albumach oraz rozbudowanych występów koncertowych. Sprzedali oni na całym świecie ponad 200 milionów albumów (z tego ok. 74,5 miliona w samych Stanach Zjednoczonych) co czyni ich jedną z najlepiej sprzedających się grup muzycznych w historii.

Pink Floyd odnieśli umiarkowany sukces w obrębie głównego nurtu muzycznego; pod koniec lat 60., pod przewodnictwem Syda Barretta, byli jednym z najpopularniejszych zespołów londyńskiej podziemnej sceny psychodelicznej. Jednak nieznośne zachowanie Syda zmusiło pozostałych członków grupy do zastąpienia go gitarzystą i wokalistą Davidem Gilmourem. Wówczas, w roku 1971, na stanowisko frontmana i głównego autora utworów wysunął się basista Roger Waters; pozycję tę zachował zresztą aż do momentu ostatecznego odejścia z zespołu. Kilka spośród 14 albumów studyjnych grupy odniosło sukces na skalę światową; są to m.in. The Dark Side of the Moon (1973), Wish You Were Here (1975), Animals (1977) i The Wall (1979). W 1985 Waters ogłosił rozpad Pink Floyd, jednak pozostali członkowie, z Gilmourem na czele, postanowili dochodzić swych praw do nazwy na drodze sądowej; zespół kontynuował działalność jako Pink Floyd, odnosząc liczne sukcesy z albumami A Momentary Lapse of Reason (1987) i The Division Bell (1994), ostatecznie osiągając z Watersem kompromis w sprawie nazwy zespołu.

Po 24 latach przerwy Waters ponownie wystąpił z grupą 2 lipca 2005 roku, na koncercie Live 8 w Londynie, grając jednocześnie przed najliczniejszą publiką w historii Pink Floyd.

HISTORIA

Syd Barrett–czas przewodzenia: 1964–1968

Pink Floyd rozwinęli się z wcześniejszej grupy rockowej założonej w 1964 ,która w różnych momentach przyjmowała nazwy Sigma 6, the Meggadeaths, Tea Set i The Abdabs. Kiedy zespół się rozpadł, kilku członków - gitarzysta Rado "Bob" Klose i Matt Willmering, perkusista Nick Mason, i Rick Wright grający na instrumentach dętych - utworzyło nową grupę rockową nazwaną "Tea Set". Po drobnej sprzeczce z głównym wokalistą Chrisem Dennis, gitarzysta, a zarazem wokalista Syd Barret dołączył do zespołu z Watersem grającym na basie.

Kiedy Tea Set zorientowało się, że nie są jedynym zespołem o tej nazwie, Barret zaproponował zmianę na The Pink Floyd Sound, po dwóch muzykach grających bluesa - Pinkowi Anderson i Floy'dowi Council. Potem oscylowali między Tea Set i The Pink Floyd Sound, jednak częściej posługiwali się tym drugim. Słowo Sound dość szybko zostało porzucone, ale przedimek określony The był wciąż używany do 1968. W Wielkiej Brytanii wszystkie utwory grupy były podpisywane The Pink Floyd, tak samo jak ich dwa pierwsze single w USA. David Gilmour odnosił się do grupy jako The Pink Floyd aż do 1984.

Zdecydowanie ukierunkowany na Jazz Klose opuścił zespół nagrywając zaledwie demo, zostawiając stabilny skład, w który wchodzili: Barrett na gitarze i wokalu, Waters na gitarze basowej i wokalu, Mason na perkusji, i Wright na keyboardzie i wokalu. Barrett chwilę później rozpoczął pisanie swoich własnych piosenek, na których kształt miał wpływ amerykański i brytyjski psychodeliczny rock ze swoim dziwacznym humorem. Pink Floyd stało się faworytem kultury Underground grając w tak wyróżniających się miejscach jak the UFO club, the Marquee Club i the Roundhouse.

Pod koniec 1966 zespół został zaproszony do współtworzenia muzyki do filmu Petera Whitehead pod tytułem Tonite Let's All Make Love in London; zostali sfilmowani podczas nagrywania dwóch utworów ("Interstellar Overdrive" i "Nick's Boogie") w styczniu 1967. Chociaż niewiele z tej muzyki trafiło do filmu, sesja została ostatecznie wydana jako London 1966/1967 w 2005.

Wraz ze wzrostem ich popularności, członkowie zespołu utworzyli Blackhill Enterprises w październiku 1966, spółkę z ich menadżerami - Peterem Jenner i Andrew King, wydając single "Arnold Layne" w marcu 1967 i "See Emily Play" w czerwcu 1967. "Arnold Layne" zajęło 20. miejsce w UK Singles Chart, a "See Emily Play" miejsce 6. zapewniając zespołowi jego pierwszy narodowy występ w telewizji w Top of the Pops w lipcu 1967. (Wcześniej też się pojawiali pokazując "Interstellar Overdrive" w the UFO Club w krótkim filmie dokumentalnym "It's So Far Out It's Straight Down". Został on wyemitowany w marcu 1967, ale jedynie w brytyjskiej telewizji Granada.)

Wydany w sierpniu 1967 debiutancki album The Piper at the Gates of Dawn jest uważany za głóny przykład brytyjskiej muzyki psychodelicznej i został dobrze przyjęty przez krytyków. Aktualnie wielu z nich uważa go za najlepszy debiutancki album. Utwory zawarte w albumie, głównie napisane przez Barretta, ukazują poetyckie teksty i eklektyczną mieszaninę muzyki, zaczynając od awangardowego "Interstellar Overdrive", a kończąc na dziwacznej piosence "The Scarecrow", zainspirowanej przez Fenlandy - wiejski region północnego Cambridge (Dom rodzinny Barretta, Gilmoura i Watersa). Teksty były całkowicie surrealistyczne i często kojarzone z folklorem tak jak "The Gnome". Muzyka odzwierciedlała postęp w elektronice poprzez panning, edycję nagrania, efekt echo i elektryczny keyboard. Album był hitem w Wielkiej Brytanii, gdzie wspiął się aż na 6. miejsce, ale nie spisał się w Północnej Ameryce zajmując 131 miejsce. W tym czasie zespół koncertował z Jimim Hendrix, który przyczynił się do wzrostu popularności The Pink Floyd.

Upadek Barretta

Wraz ze wzrostem popularności zespołu, stres i duże spożycie psychodelików wpłynęły na Barretta, którego zdrowie psychiczne pogorszyło się na kilka miesięcy. Często jego dziwne zachowania były kojarzone z jego zażywaniem narkotyków. W styczniu 1968, gitarzysta David Gilmour dołączył do zespołu, aby przejąć obowiązki grania i śpiewania. Rozpatrywane było przyłączenie Jeffa Beck.

Zachowanie Barretta stawało się coraz mniej przewidywalne. Przez jego ciągłe zażywanie LSD, stał się bardzo niezrównoważony i czasami, podczas występów patrzył się bezmyślnie w dal, gdy reszta grupy występowała. Podczas niektórych koncertów, przez cały czas grał jeden akord lub zaczynał przypadkowo rozstrajać gitarę. Pokazy zespołu były coraz bardziej rujnowane, dopóki ostatecznie członkowie zespołu przestali brać Barretta ze sobą. Ostatni koncert z jego udziałem odbył się 20 stycznia 1968 w Hastings Pier. Wszyscy mieli nadzieję, że Barretta pozostawi się jako twórcę tekstów, a Gilmour będzie za niego występował na żywo. Jednak coraz większy chaos w jego utworach spowodował, że grupa zaniechała tego pomysłu. Kiedy odejście Barretta w kwietniu 1968 stało się oficjalne, producenci Jenner i King zadecydowali, aby pozostać z nim. Spółka Blackhill została rozwiązana. Zespół przyjął Steve'a O'Rourke jako menadżera, który pozostał z Pink Floyd aż do swojej śmierci w 2003 roku.

Po nagraniu dwóch solowych albumów: The Madcap Laughs i Barrett w 1970 (czasami współprodukowane z Gilmourem, Watersem i Wrightem), które nie okazały się wielkim sukcesem, Barrett udał się na odosobnienie. Używając imienia Roger, prowadził spokojne życie w jego rodzinnym Cambridge aż do swojej śmierci 7 lipca 2006

Odnalezienie siebie: 1968–1970

Ten okres był dla zespołu pełen muzycznych eksperymentów. Gilmour, Waters i Wright osobno przygotowywali materiał, który miał swój własny wokal i podkład, co odbijało się na mniejszej spójności utworów. Dotychczas Barrett był głównym wokalistą. Gilmour, Waters i Wright postanowili podzielić się rolami: Waters najczęściej tworzył melodie jazzowe z dominującą linią basową i złożone, symboliczne teksty, Gilmour skupił się na gitarowym bluesie, a Wright preferował melodyczny psychodeliczny keyboard. W przeciwieństwie do Watersa, Gilmour i Wright woleli utwory z prostymi tekstami lub wersje instrumentalne. Najwięcej muzyki eksperymentalnej tego zespołu pochodzi właśnie z tego okresu, m.in. "A Saucerful of Secrets" zawierająca dużo hałasu, perkusji, drgań i zapętlonych dźwięków, i "Careful with That Axe, Eugene", która była bardzo w stylu Watersa, zawierając jego krzyki, głośną perkusję i dużo improwizacji na keyboardzie.

Znaczną część pierwszego albumu stworzył Barrett, ale na drugiej płycie zespołu znalazła się tylko jedna piosenka jego autorstwa - " Jugband Blues". Barrett wykonywał również utwory: "Remember A Day" (nagrany podczas sesji do płyty The Piper At The Gates Of Dawn) oraz "Set The Controls For The Heart Of The Sun". Album A Saucerful of Secrets został wydany w czerwcu 1968 r. i zajął 9. miejsce na brytyjskiej liście przebojów. Była to jedyna płyta Pink Floyd, która nie znalazła się na liście przebojów w USA. Co ciekawe, pomimo, że Barrett opuścił zespół, w utworach pochodzących z tej płyty można było usłyszeć charakterystyczną dla niego psychodelistyczną nutę, połączoną z bardziej eksperymentalną muzyką, która w pełni została ukazana w albumie Ummagumma. 12-minutowy tytułowy utwór z tej płyty miał w sobie coś ze stworzonych w późniejszym okresie długich imponujących kompozycji, został jednak źle odebrany przez krytyków. Dziś album oceniany jest znacznie łagodniej, gdyż zwraca się uwagę na ogrom pracy włożonej w skomponowanie utworów. Pink Floyd kontynuował tworzenie długich kompozycji, z każdym kolejnym albumem prezentując bardziej dopracowane piosenki.

Reżyser Barbet Schroeder zaprosił Pink Floyd do wyprodukowania ścieżki dźwiękowej do filmu More, którego premiera miała miejsce w maju 1969 r. Muzyka do filmu została wydana jako odrębny album Pink Floyd, Music From the Film More w lipcu tego samego roku. Płyta uplasowała się na 9. miejscu brytyjskich list przebojów, a w USA znalazła się na miejscu 153.Wielu krytyków oceniło muzykę do tego filmu jako niejednolitą.Podczas tej i przyszłych sesji nagraniowych, na których powstawała muzyka filmowa, zespół stworzył materiał niepasujący do typowego brzmienia Pink Floyd. Wiele piosenek z płyty More (jak nazywają ją fani) to akustyczne utwory folkowe. Dwa z nich - „Green Is The Colour ” i „ Cymbaline” – były przez pewien czas stałymi elementami koncertów. Stanowiły również część granej na żywo suity The Man/The Journey, co można usłyszeć na licznych nielegalnych nagraniach z tego okresu. „Cymbaline” była także pierwszą piosenką Pink Floyd, w której widać było wyraźnie cyniczne podejście Roberta Watersa do przemysłu muzycznego. Reszta albumu składała się z marginalnych awangardowych kawałków muzycznych (niektóre z nich były również częścią The Man/The Journey). Dorzucono też kilka cięższych rockowych piosenek, takich jak „The Nile Song”.

Podwójny album Ummagumma, był połączeniem nagrań z koncertów oraz niekontrolowanych studyjnych eksperymentów członków grupy. Każdy z nich nagrał swój solowy projekt na połowie strony płyty analogowej (niedoceniany wkład w tworzenie tej płyty miała, jako flecistka, pierwsza żona Mansona).Chociaż ostatecznie album pojawił się jako pojedyncze wydanie oraz płyta koncertowa, pierwotnie miał być czysto awangardową mieszaniną dźwięków z „odnalezionych” instrumentów. Późniejsze utrudnienia w trakcie nagrań oraz brak organizacji w grupie doprowadziły do zamrożenia projektu. Tytuł, który w slangu z Cambridge oznacza stosunek seksualny, odzwierciedla nastawienie grupy w tym okresie, gdyż frustracja towarzyszyła muzykom w trakcie całej sesji nagraniowej. Zaowocowała ona eksperymentalnymi utworami, wśród których znalazł się prawdziwie folkowy kawałek „Grantchester Meadows” autorstwa Watersa, atonalny i pełen zgrzytów utwór fortepianowy („Sysyphus”), meandrujące i progresywne rockowe faktury („The Narrow Way”) i długie solówki na perkusji („The Grand Vizier’s Garden Party”). „Several Species of Small Furry Animals Gathered Together in a Cave and Grooving with a Pict” to pięciominutowy utwór składający się w całości z nagrań głosu Rogera Watresa odtwarzanego z różną szybkością, tworząc efekt przypominających odgłosy gryzoni i ptaków. Dużą część utworów z płyty zagrano wcześniej na koncepcyjnym albumie The Man/The Journey. Ta koncertowa płyta zawierała znane wykonania kilku z ich najpopularniejszych kompozycji ery psychodelii, co sprawiło, że krytycy przyjęli ją bardziej przychylnie niż poprzednie dwa albumy. Było to najbardziej rozchwytywane wydawnictwo Pink Floyd w ich dotychczasowej karierze, które dotarło na 5. miejsce list przebojów w Wielkiej Brytanii i 74. w Stanach Zjednoczonych.

Atom Heart Mother z 1970 r. – pierwsza sesja nagraniowa zespołu z orkiestrą – była wynikiem współpracy z awangardowym kompozytorem Ronem Geesinem. Pierwsza strona albumu zawierała utwór tytułowy – trwającą 23 minuty „rock-orkiestrową” suitę. Na drugiej stronie znajdowały się utwory, z których na każdego ówczesnego wokalistę grupy przypadał jeden (folk-rockowy „If” Rogera Watersa, bluesowy „Fat Old Sun” Davida Gilmoura i nostalgiczny „Summer ‘68” Ricka Wrighta). Kolejny długi utwór „ Alan's Psychedelic Breakfast” był dźwiękowym kolażem odgłosów przygotowującego i jedzącego śniadanie mężczyzny oraz towarzyszącego tym czynnościom strumienia myśli w połączeniu z partiami instrumentalnymi. Użycie szumów i trzasków, przypadkowych efektów dźwiękowych oraz sampli mowy ludzkiej miało od tej pory stanowić ważny element brzmienia zespołu. Mimo, iż Atom Heart Mother postrzegano jako ogromny krok zespołu wstecz i wciąż uważa się ją za jedną z najtrudniejszych w odbiorze płyt Floydów, ze wszystkich wydanych dotąd płyt osiągnęła ona najwyższe miejsca na listach przebojów – 1. w Wielkiej Brytanii i 55. w Stanach Zjednoczonych. Sam Gilmour nazwał ją „stekiem bzdur”, zaś Waters stwierdził, że nie miałby nic przeciwko, gdyby płytę „wyrzucono do kosza i nikt jej nigdy więcej nie słuchał”. Był to kolejny album przejściowy w historii zespołu, subtelnie nawiązujący do przyszłych obszarów muzycznych, w pełni odkrytych w ambitnym tytułowym utworze z płyty „Echoes”. Popularność Atom Heart Mother pozwoliła grupie wyruszyć w pierwszą pełną trasę koncertową po Stanach Zjednoczonych.

Przed wydaniem kolejnego albumu zespół wypuścił składankę zatytułowaną Relics, która zawierała kilka wczesnych singli i b-side’ów oraz jeden nowy utwór (jazzowy „Biding My Time” Watersa, stanowiący część The Man/The Journey nagranej podczas sesji nagraniowej do Ummagumma). Zespół miał również swój wkład w ścieżkę dźwiękową do Zabriskie Point (film), choć reżyser Michelangelo Antonioni ostatecznie odrzucił wiele utworów.

Era Gilmoura: 1987-1994

grudniu 1985 r. Waters oznajmił, że opuszcza Pink Floyd, twierdząc, że grupa "straciła siłę przebicia". Jednak już w 1986 r. Gilmour i Mason zaczęli nagrywać nowy album jako grupa Pink Floyd. W tym samym czasie Roger Waters pracował nad swoją drugą solową płytą zatytułowaną Radio K.A.O.S. (z 1987 r.). Wywiązał się zawzięty spór prawny, w którym Waters twierdził, że powinno się zaprzestać stosowania nazwy "Pink Floyd", lecz Gilmour i Mason utrzymywali, że mają prawo do dalszej działalności pod tą nazwą. Ostatecznie sprawę rozstrzygnięto polubownie.

Po rozważeniu i odrzuceniu wielu innych tytułów, nowy album został wydany jako A Momentary Lapse of Reason (który zarówno w Wielkiej Brytanii, jak i Stanach Zjednoczonych uplasował się na trzecim miejscu list przebojów). Gdy zabrakło Watersa, przez ostatnie dziesięć lat będącego głównym autorem tekstów grupy, zespół zaczął szukać wsparcia u twórców z zewnątrz. Jako że grupa Pink Floyd nigdy wcześniej nie nawiązywała takiej współpracy (poza orkiestrowym wkładem Geesina i Ezrina), krok ten ostro skrytykowano. Ezrin, który odnowił przyjaźń z Gilmourem w 1983 r. (współpracując przy produkcji albumu Gilmoura About Face), był również współproducentem oraz jednym z autorów tekstów wraz z Jonem Carinem, który napisał muzykę do "Learning To Fly" i zagrał większość partii keyboardowych na albumie. Powrócił również Wright, początkowo jako muzyk sesyjny podczas końcowych sesji nagraniowych, a po kolejnej trasie koncertowej jako oficjalny członek zespołu. Dwa wyżej wymienione single z albumu znalazły się na szczycie listy przebojów Billboard Mainstream Rock Tracks w Stanach Zjednoczonych, czyli "Learning to Fly" oraz power ballada "On the Turning Away".

Gilmour przyznał dopiero później, że Mason i Wright prawie w ogóle nie zagrali na tym albumie. Z powodu ich nikłego wkładu niektórzy krytycy twierdzą, że A Momentary Lapse of Reason może być uznany za solowy projekt Gilmoura tak samo jak The Final Cut za album Watersa.

Rok później zespół wydał podwójny album na żywo i wideo z koncertów zatytułowane Delicate Sound of Thunder zarejestrowane w 1988 r. podczas serii koncertów na Long Island. Następnie nagrali ścieżkę dźwiękową do filmu dokumentalnego pod tytułem La Carrera Panamericana, którego akcja rozgrywa się w Meksyku. Gilmour i Mason zagrali kierowców biorących udział w rajdzie. Podczas wyścigu Gilmour i manager zespołu Steve O'Rourke (w roli jego pilota) mieli wypadek, w którym O'Rourke złamał nogę, a Gilmour wyszedł z niego z kilkoma siniakami. Godna uwagi jest ścieżka dźwiękowa zawierająca pierwsze od 1975 r. utwory Pink Floyd współautorstwa Wrighta oraz jedyny materiał Pink Floyd współautorstwa Masona od The Dark Side of The Moon.

W 1992 r. wydano Shine On, 9-płytowy zestaw zawierający ponowne wznowione wydania albumów studyjnych A Saucerful of Secrets, Meddle, The Dark Side of the Moon, Wish You Were Here, Animals, The Wall i A Momentary Lapse of Reason.

Plany na przyszłość

Wielu fanów żywiło nadzieję, że występ zespołu na koncercie Live 8 zaowocuje ich ponowną wspólną trasą koncertową, ale mimo oferowanego za światowe tournée kontraktu opiewającego na rekordową sumę 250 mln USD, członkowie zespołu zdecydowanie stwierdzili, że nie planują ponownych koncertów. Wydawało się jednak, że w kilka tygodni po występie, większość konfliktów dzielących członków grupy poszła w niepamięć. Gilmour potwierdził, że utrzymuje z Watersem "całkiem przyjacielskie stosunki", jednak Waters nie wyraził jednoznacznej opinii na ten temat. Z jego ust usłyszeć można było zarówno "Mogę ruszyć dupę na jeden występ, ale za cholerę nie ruszę jej na cała trasę koncertową”, jak i "Mam nadzieję, że to powtórzymy”, chociaż z najnowszych doniesień wynika, że z chęcią zagrałby razem z pozostałymi członkami zespołu, nie całą trasę koncertową, lecz pojedynczy występ podobny do Live 8.

31 stycznia 2006 roku David Gilmour złożył publiczne oświadczenie w imieniu wszystkich członków zespołu mówiące o tym, iż nie mają oni zamiaru ponownie razem koncertować i zdementował tym samym plotki z kilku medialnych źródeł. W późniejszym wywiadzie na łamach gazety La Repubblica Gilmour oznajmił, że skończył z zespołem Pink Floyd i pragnie skupić się na karierze solowej i rodzinie. Wspomniał również, że zgodził się wystąpić na Live 8 wraz z Watersem po to, by wesprzeć szczytny cel tego wydarzenia i zażegnać spór między nim a Watersem, ale również dlatego że żałowałby swojej nieobecności. Jednakże Gilmour zaznaczył, że Pink Floyd chętnie zagra na koncercie "wspierającym izraelsko-palestyńskie dążenia do przywrócenia pokoju”. Następnie w wywiadzie dla Billboardu Gilmour zmienił swoje stanowisko ze "skończyłem z Pink Floyd” na "kto wie co będzie dalej”.

W 2007 roku przypadła czterdziesta rocznica podpisania przez zespół kontraktu z wytwórnią EMI, a także czterdziesta rocznica wydania ich trzech pierwszych singli: "Arnold Layne”, "See Emily Play” i "Apples and Oranges”, jak również debiutanckiego albumu The Piper at the Gates of Dawn. Rocznicę tę uczczono wydaniem limitowanej edycji kolekcji, w skład której weszły miksy nagranych przez zespół albumów w wersjach mono i stereo, a także utwory wydane na singlach oraz inne unikatowe nagrania.

10 maja 2007 roku Roger Waters wystąpił podczas koncertu ku pamięci Syda Berretta w londyńskim Barbican Centre. Po nim, ku zaskoczeniu publiczności, na scenie pojawili się Pink Floyd w składzie z okresu po odejściu Watersa, tj. David Gilmour, Rick Wright oraz Nick Mason, a ich wykonanie utworu "Arnold Layne” zostało nagrodzone żywiołowym aplauzem i owacją na stojąco. Jednak nadzieje na drugi koncert w oryginalnym składzie zostały rozwiane, gdy Waters nie wystąpił z grupą. Roger Waters wszedł na scenę przy okrzykach "Pink Floyd!", na które odpowiedział "Później." Gdy Gilmour, Mason i Wright pojawili się na scenie, publiczność skandowała "Roger Waters!", na co Gilmour grzecznie odpowiedział "Tak, już tu był, a teraz pozostali."

Ostatnio Waters stał się bardziej otwarty na możliwość wznowienia działalności Pink Floyd. W wywiadzie ze stycznia 2007 roku powiedział: "Dla mnie to nie byłby problem, jeśli reszta chciałaby grać ponownie razem. Nie musielibyśmy wcale zbawiać świata. Za powód wystarczyłaby dobra zabawa. A i ludzie byliby zachwyceni."

4 grudnia 2007 roku Pink Floyd wydał nową kolekcję płyt (zatytułowaną Oh, By The Way...), która zawiera wszystkie czternaście zremasterowanych albumów studyjnych zespołu, z oryginalną szatą graficzną płyt winylowych i dodatkowo nową grafiką Storma Thorgersona.


Członkowie zespołu

Syd Barrett (zmarły) - gitara, śpiew (1965 - 1968)
David Gilmour - gitara, śpiew, saksofon, gitara basowa, instrumenty klawiszowe (1968 - 2005)
Bob Klose - gitara (1965)
Nick Mason - perkusja (1965 - 2005)
Roger Waters - gitara basowa, gitara, śpiew, instrumenty klawiszowe (1965 - 1985 i 2005)
Richard Wright (zmarły) - instrumenty klawiszowe, śpiew (1965 - 1979 i 1987 - 2005)

Muzycy towarzyszący

Dick Parry - saksofon
Clare Torry - śpiew
Roy Harper - gitara, śpiew
Bob Ezrin - perkusja, instrumenty klawiszowe
James Guthrie - perkusja, syntezatory
Guy Pratt - gitara basowa, śpiew
Jon Carin - instrumenty klawiszowe , śpiew
Michael Kamen - aranżacje orkiestrowe
Tim Renwick - gitara, śpiew
Gary Wallis - perkusja
Scott Page - saksofon
Durga McBroom - chór
Claudia Fontaine - chór
Sam Brown - chór
Snowy White - gitara

Dyskografia

1967 The Piper at the Gates of Dawn
1968 A Saucerful of Secrets
1969 Music from the Film More
1969 Ummagumma 1970 Atom Heart Mother
1971 Meddle 1972 Obscured by Clouds
1973 The Dark Side of the Moon
1975 Wish You Were Here
1977 Animals
1979 The Wall
1983 The Final Cut
1987 A Momentary Lapse of Reason
1994 The Division Bell

wikipedia.pl
kolega "doomEL" lubi się powtarzać
Ostatnio zmieniony 02 lutego 2009, 21:41 - pn przez Maverik, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
ksantyp
Redaktor
Posty: 4512
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, 11:34 - wt

Re: Pink Floyd

Postautor: ksantyp » 02 lutego 2009, 15:32 - pn

Uwielbiam Pink Floyd za płytki:
Final cut
dark side
wish u
animals
the wall
DOBRE WIOSŁA W JESZCZE LEPSZYCH CENACH.
FOG Shop - zapraszam do sklepu dla Gitarzystów
http://www.fogshop.pl

Awatar użytkownika
kielczak
Posty: 1649
Rejestracja: 21 października 2008, 20:03 - wt

Re: Pink Floyd

Postautor: kielczak » 02 lutego 2009, 16:01 - pn

Mam ich 3 płyty po rodzicach. Kapitalna muzyka ;)
(\__/)
( O.o)
(> < ) This is Bunny. Copy Bunny into your signature. Help him take over the world.

Awatar użytkownika
Baton
Posty: 2810
Rejestracja: 25 sierpnia 2008, 21:19 - pn

Re: Pink Floyd

Postautor: Baton » 02 lutego 2009, 16:51 - pn

Klasa sama w sobie, świetny zespół.

Awatar użytkownika
Negr0
Sponsor
Posty: 192
Rejestracja: 23 września 2008, 18:29 - wt

Re: Pink Floyd

Postautor: Negr0 » 02 lutego 2009, 17:02 - pn

Mam winyla The Wall i dla mnie to jest wzór koncepcyjnego albumu. Poza tym winyl brzmi ciekawiej niż mp3;]
Obrazek

Awatar użytkownika
jamochuon
Posty: 7
Rejestracja: 01 kwietnia 2009, 16:27 - śr

Re: Pink Floyd

Postautor: jamochuon » 04 kwietnia 2009, 10:13 - sob

Dark Side of the Moon, The Wall, Piper at the Gates of Dawn, Ummagumma- klasa sama w sobie. Solo z "Comfortably Numb" w wykonaniu z albumu koncertowego PULSE to wg mnie jedna z najbardziej porywających melodii, jakie słyszałem... "Careful with that axe, Eugene"- niezłego daje kopa. Wzór, jak budować napięcie w utworze... Ciekaw jestem, co by było, gdyby Waters grał dalej z Floydami po The Wall.
"Let there be sound, and there was sound. Let there be light, and there was light. Let there be drums, there was drums. Let there be guitar, there was guitar, ah,
let there be rock!"

http://ate.socjum.pl

Sarmata
Posty: 20
Rejestracja: 11 stycznia 2016, 02:22 - pn

Re: Pink Floyd

Postautor: Sarmata » 23 stycznia 2016, 01:37 - sob

Echoes nagrany w ruinach Pompei wbija w ziemię:

Pink Floyd - Echoes 1

Piotr15
Posty: 1
Rejestracja: 07 grudnia 2018, 13:41 - pt

Re: Pink Floyd

Postautor: Piotr15 » 07 grudnia 2018, 13:50 - pt

Dobry zepsoł. ale sam post jest takim w sumie skrótem z wikipedii, prawdziwy fabi o tym wiedzą


Wróć do „Muzyka ogólnie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości