[R] Tomanek CASE-1

- wszystko o Twoim sprzęcie!
Awatar użytkownika
Jacek B.
ex Cooper
Posty: 7220
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, 00:25 - wt

[R] Tomanek CASE-1

Postautor: Jacek B. » 04 maja 2014, 17:03 - ndz

Zasilanie efektów gitarowych zazwyczaj nie jest problemem. Do momentu gdy mamy dwa efekty wszystko idzie jak z płatka. Ale gdy dochodzą kolejne i kolejne, a w listwie nie mieszczą się nam już kompaktowe zasilacze zaczynamy myśleć, kombinować i szukać.
Na dzisiaj oferta sklepów jest bardzo szeroka. Ale jeszcze kilka lat temu można było kupić Tatarka albo no-name w sklepie elektronicznym, z ośmioma tysiącami wtyków, w których kabel psuł się po miesiącu.

Jakiś czas później na rynku pojawiła się elastyczna oferta firmy Tomanek, z której to kilka razy korzystałem, a niedawno pojawił się u mnie taki rarytas:

Obrazek

Tomanek CASE-1

Obrazek

Przyjeżdża do nas w ekologicznym kartoniku. W pudełku znajdujemy instrukcję z gwarancją i oczekiwany przez nas zasilacz.

Zestaw składa się z opisywanego urządzenia, kabla zasilającego i dziesięciu przewodów.

Obrazek

Obrazek


Obudowa zasilacza jest bardzo prosta, z wytrzymałego plastiku, posiada opis techniczny sprzętu i wszystkich wyjść.

Obrazek

Obrazek

Ważna sprawa dla mnie, możliwość bezinwazyjnego montażu rzepa do boarda. Łatwo, szybko i przyjemnie.

Obrazek

O podłączeniu zasilacza do prądu informuje nas zielona dioda umieszczona obok gniazd. Podobnie jak w najnowszej serii PODów, nie ma włącznika, dla jednych plus, dla innych minus.

Obrazek

Oprócz standardowych ośmiu przewodów z wtykami 5,5/2,1, dostajemy też jeden typu mały jack (do starego typu efektów, np DOD) oraz złączkę do baterii - jeśli nasz efekt nie posiada wyjścia na zasilanie zewnętrzne. Z tego co się orientuje można też dobrać rodzaje wtyków i długości przewodów (standardowo 0,5m) do własnych upodobań.

Obrazek

Po podpięciu 6 stomp-boxów zasilacz nie zająknął. 1800 mA zaspokoi spokojnie osiem prądożernych efektów. Zasilacz nie generuje szumów, brumów i innych cudów. Pracuje wyśmienicie.

Obrazek

Urządzenie posiada stabilizatory napięcia oraz zabezpieczenia przeciwzwarciowe i antytermiczne. Co to znaczy? Tylko tyle, że do naszych kochanych efektów leci idealny prąd o napięciu 9V, gdy dotkniemy "plusem" zasilacza do obudowy to nic się nie stanie, a i przegrzać się go nie da. Taki bajer.

Jest to podstawowa wersja zasilacza typu "CASE", kolejne opcje posiadają wyjścia z innymi napięciami, oddzielne sekcje zasilania dla efektów przed i po preampie, czy też zasilanie prądem przemiennym. Każdy znajdzie coś dla siebie.

Nie byłbym sobą, gdybym się do czegoś nie przyczepił. Potencjalnych kupców może odstraszyć plastikowa obudowa. Tylko dlaczego? Wszystkie zasilacze kompaktowe mają plastikowe obudowy i jakoś nikt na to nie zwraca uwagi. Producenci tacy jak Voodoo Lab czy T-Rex przyzwyczaili nas do metalowych obudów, ale wydaje mi się to mało konieczne. I przede wszystkim generuje koszty.

Wasz ukochany administrator, DC, największy hejter gitarowy.

Awatar użytkownika
oipryszek
Sponsor
Posty: 521
Rejestracja: 02 listopada 2012, 11:19 - pt

Re: [R] Tomanek CASE-1

Postautor: oipryszek » 04 maja 2014, 17:17 - ndz

No z tym ostatnim zdaniem muszę się zgodzić :P :E :] :D ;)
Pozdro man :piwo:
Trzy akordy, darcie mordy!

Awatar użytkownika
Jacek B.
ex Cooper
Posty: 7220
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, 00:25 - wt

Re: [R] Tomanek CASE-1

Postautor: Jacek B. » 04 maja 2014, 17:30 - ndz

A z resztą nie? :P

Awatar użytkownika
oipryszek
Sponsor
Posty: 521
Rejestracja: 02 listopada 2012, 11:19 - pt

Re: [R] Tomanek CASE-1

Postautor: oipryszek » 04 maja 2014, 17:38 - ndz

Sure, ofcourse, naturlich, jawohl, naturalnie, zaprawdę powiadam Wam... ooops, trochę się rozpedziłem, ale to wina używek ;) Fajna sprawa taki Tomanek. Zapewne kiedyś go wypróbuję w miejsce rozgałęźników, złodziejek, rozdzielaczy, czy jak kto je tam zwie.
Trzy akordy, darcie mordy!

Awatar użytkownika
wlosien
I have 12" d***!
Posty: 943
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, 20:25 - wt

Re: [R] Tomanek CASE-1

Postautor: wlosien » 04 maja 2014, 18:46 - ndz

to jest akurat dzisiaj baaaardzo pomocne, dzięki! :*
Ruchasz się, czy trzeba z Tobą chodzić?
Yo Koks.http://www.youtube.com/watch?v=lXbVUbfJcvI

Awatar użytkownika
Jacek B.
ex Cooper
Posty: 7220
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, 00:25 - wt

Re: [R] Tomanek CASE-1

Postautor: Jacek B. » 04 maja 2014, 18:58 - ndz

Wstrzymaj się z zakupem przynajmniej do wtorku - moja rada ;)

Awatar użytkownika
MiraS
Sponsor
Posty: 210
Rejestracja: 12 maja 2012, 16:22 - sob

Re: [R] Tomanek CASE-1

Postautor: MiraS » 04 maja 2014, 20:35 - ndz

Wszystko zostaje w kraju. :D
Zasilacz ciekawy, wydajny prądowo, dobrze wystabilizowany więc czego chcieć więcej :D
Na temat działania, końcówek etc. nie ma za bardzo o czym pisać, wszystko wyjaśnione a te sprawy są proste jak drut. Co do obudowy jestem jak najbardziej za że z plastiku. Jak dla mnie dużo lepsze i wygodniejsze rozwiązanie. Wytrzymałe bo przy dużym upadku zamortyzuje je i ewentualnie pęknie obudowa. Poza tym chroni przed przypadkowymi zwarciami (wiem, opisuje ekstremalne przypadki ale i takie się zdarzają :P ). Generalnie ludzie myślą że jak plastik to chińskie gówno. Trzeba przełamać ten stereotyp :E
Zasilacz jak najbardziej na plus :D
Bass 10 Mid 0 Treble 10!

RPA
Moderator
Posty: 3266
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, 13:12 - wt

Re: [R] Tomanek CASE-1

Postautor: RPA » 04 maja 2014, 21:38 - ndz

lepszy bo lżejszy :)
You're all the same, the lot of you, with your long hair and faggot clothes. Drugs, sex…every sort of filth. And ya hate the police, don't ya?

Awatar użytkownika
Jacek B.
ex Cooper
Posty: 7220
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, 00:25 - wt

Re: [R] Tomanek CASE-1

Postautor: Jacek B. » 04 maja 2014, 22:18 - ndz

I tańszy. Ja również jestem za. Zacząłem się zastanawiać, czy nie zamówić jednego zasilacza do tych wszystkich naszych gratów w racku. Ale to się okaże.


Wróć do „Recenzje”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość