[A] Klucze blokowane - po co i na co?

- tego nie dowiesz się z telewizji!
Awatar użytkownika
Jacek B.
ex Cooper
Posty: 7198
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, 00:25 - wt

[A] Klucze blokowane - po co i na co?

Postautor: Jacek B. » 20 lipca 2014, 20:21 - ndz

Klucze blokowane intrygowały mnie od momentu kiedy o nich usłyszałem. Ludziska mają o nich różne wyobrażenia, niedawno dowiedziałem się od pewnego znajomego, że kiedyś myślał, że w kluczach blokowanych nie da się obrócić motylka - dlatego zwą się kluczami blokowanymi.

Sprawa ma się na szczęście zgoła inaczej. Klucze blokowane posiadają mechanizm, który blokuje strunę w trzpieniu. Dzięki temu nie musimy nawijać jej na owy 3 razy, tylko zacisnąć i dostroić do żądanego stroju.

Rodzaje kluczy blokowanych
Oprócz tego, że rynek jest wypełniony po same brzegi wyrobami różnych firm, klucze blokowane można podzielić na kilka typów.

Klucze blokowane automatycznie
Rozwiązanie stosowane w wyrobach firm Gotoh , Grover i w pewnie kilku innych.
Mechanizm automatycznie podczas nawijania zaciska się i blokuje strunę.
Dokładnie z takim typem pierwszy raz walczyłem dobrych kilka lat temu. Nie skończyło się to dobrze. Nie do końca rozumiejąc działanie tego "eksperymentu" chciałem zablokować klucze mechanicznie. Skończyło się na połamaniu trzpienia.

Obrazek
Gotoh Locking Tuners

Klucze blokowane "od dołu"
Najbardziej klasyczne rozwiązanie. Stosują je takie firmy jak Schaller, Sperzel czy Fender.
Od spodu klucza mamy nakrętkę, którą odkręcamy, przeciskamy strunę przez otwór w trzpieniu, następnie dokręcamy i po sprawie. Struna zablokowana.

Obrazek
Schaller Locking Tuners

Obrazek
Sperzel Locking Tuners

Z ciekawostek - Planet Waves produkuje klucze blokowane z automatycznym ucinaniem struny. Nie miałem okazji przetestować, ale opinie sieciowe są pochlebne.

Klucze blokowane "od góry"
Podobnie jak w powyższym typie, strunę blokuje się przez dokręcenie, ale tym razem z drugiej strony. Najczęściej mamy okazję zobaczyć tego typu klucze w instrumentach marki PRS, a ja niedawno sprawiłem sobie klucze Framusa tego typu do Flame'a EXG7. Jedynym problemem jest to, że musimy posiadać jakieś narzędzie do blokowania. Najbardziej popularnym sprzętem do tego celu chyba dalej pozostaje moneta, która ze względu na na grubość rantu nie niszczy nacięcia na kluczu (w przeciwieństwie do śrubokrętów wszelakich).

Obrazek
Framus Locking Tuners

Dlaczego to? Po co to? Na co to?
Pierwsze co się rzuca na myśl, to poprawienie stabilności stroju. Owszem, jest to jeden z powodów. Przy dobrej gitarze, zastosowaniu kluczy blokowanych, dobrego siodełka i mostka, właściwie przestaje się ona rozstrajać
Sprawa druga i według mnie najważniejsza. Wygoda. Wymiana strun w gitarze z blokowanymi kluczami to pestka. Dosłownie, podczas koncertu (jeżeli jest taka potrzeba) zmieścimy się w 30 sekundach. ściągamy, wkładamy, zaciskamy, stroimy i dobranoc. Możemy cisnąć dalej. Nie wspominając o prostej wymianie strun w domu, bez męczącego nawijania (ja tam mam korbkę dla takich ciężkich przypadków, a Wy?).

Ceny
W ciągu kilku ostatnich lat rynek zapełnił się nam gitarowymi wyrobami wszelakimi po same brzegi. Stąd każdy znajdzie coś dla siebie.
Najtaniej możemy odnaleźć klucze blokowane chińskich producentów, tworzących swoje sprzęty na wzór topowych firm. Znajdzie się w tym worku Jin-Ho, czy tez WSC. Nie miałem okazji przetestować tych okazów więc nie jestem w stanie powiedzieć o nich za dużo (~100 zł - 6 szt.)

Kolejne w kolejce są testowane przeze mnie osobiście od kilku tygodni blokowane klucze Framusa. Cenowo kształtują się w okolicach 25-35 zł za jedną sztukę, w zależności od koloru.

Następnie lokują się najniższe modele Gotoha, Klusona (150-250 zł - 6 sztuk). Jeszcze dalej Sperzel, Schaller, Hipshot, Grover (300-400 zł - 6 szt.), wysokie modele Gotoha(~400 zł - 6 szt.) z różnymi systemami "polepszającymi" ich działanie.

Wybór
I co tu wybrać w takim razie? Wybór jak zwykle będzie związany z ilością denarów jaką będziemy chcieli przeznaczyć na ten cel. Ale zanim to zrobimy, proponuję dokładnie sprawdzić jakie mamy klucze i jakie będą pasować nam w ich miejsce. Osobiście strasznie nie lubię, gdy właściciel sprzedawanej gitary zmienił klucze Grovera na Sperzele i pozostawił obrzydliwe dziury po śrubkach. Jestem estetą i zawsze dobieram klucze blokowane tak, aby pasowały w miejsce poprzednich. Wszystkie wymiary i kąty macie podane na stronach producentów i sklepów, także to żaden problem.

Jak już dobierzemy typ kluczy i zaczynamy poszukiwać swoich wymarzonych bloków na przeszkodzie staje nam... Siedem strun. Niestety, pojedynczych kluczy u nas jak na lekarstwo. Ratunkiem są dla nas wspominane kilka razy Framusy i Hipshoty. Gdzieś tam po internetach walają się pewnie Jin-ho pojedyncze, a z zagramanicy ściągniemy pewnie Schallery i Sperzele.

Jeżeli szukamy stroików do szóstki - nie ma problemu. Jest dostęp do wszystkiego.
Osobiście przejechałem się na automatycznych blokowanych Groverach. Wiadomo - moja wina jeśli chodzi o brak dociekliwości i dokładnego sprawdzenia, ale sam mechanizm zaciskowy działał dziwnie. Nie za bardzo dało się wsadzić w niego strunę, uciekał, przesuwał się, jakieś to niedorobione było. W kluczach Gotoha lepiej się to sprawdzało, ale myślę że gdybyśmy chcieli założyć grubsze struny, powyżej .060, to przy przewiercaniu moglibyśmy uszkodzić ten szalony mechanizm i z klucza zostałaby mokra papka.

Posiadając sporo mamony proponuję uderzyć w Schallery (jeżeli pasują). Posiadając mniej mamony - stawiam na Framusy. Szczególnie, że są dostępne pojedynczo, w każdym kolorze i w obydwu wersjach - prawych i lewych. Montaż standardowy na śrubki. Blokowanie i odblokowywanie strun jest bezproblemowe, nie czuć przeskoków czy innych wariactw (miałem kiedyś przygodę ze Sperzelami. Trzpień który blokuje strunę w środku docisnął się i zablokował otwór, musiałem potraktować go śrubokrętem i młotkiem zanim wrócił na swoje miejsce. Dlaczego tak się stało? Pojęcia nie mam. Nigdy więcej nie kręciłem już tak wysoko blokady). Rozwiercenie również nie przysparza problemów, trzpień blokujący chowa się całkowicie i nie jesteśmy w stanie go uszkodzić. Po montażu i zablokowaniu struny trzymają się bardzo dobrze, nie uciekają. Gitara trzyma strój elegancko - nie mam do czego się przyczepić za te pieniądze.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
bebniarz
Posty: 146
Rejestracja: 02 stycznia 2013, 19:26 - śr

Re: [A] Klucze blokowane - po co i na co?

Postautor: bebniarz » 20 lipca 2014, 20:47 - ndz

Dzięki, w końcu wiem jak to działa, myślałem podobnie jak twój znajomy :D
Jari Mäenpää the best!

Awatar użytkownika
Jakub_Z.
Sponsor
Posty: 2960
Rejestracja: 25 kwietnia 2009, 18:12 - sob

Re: [A] Klucze blokowane - po co i na co?

Postautor: Jakub_Z. » 20 lipca 2014, 21:09 - ndz

Kilku moich kumpli - gitarzystów z megadługim stażem - też nie wie jak to w ogóle działa. Ja wiem, a za to dupa jestem w ogólności :D

Muszę sobie dokładnie w moim Łośku wszystko posprawdzać i się skuszę na te Framusy chyba kiedyś. Myślisz, że warto do mojego paździerza? Tylko dla świętego spokoju, wygody i walorów estetycznych :D

No i spoko artykuł tak poza tym - niektórym młodym gitarulkom może sporo rozjaśnić. No i starszym w sumie też lol.
Obrazek

Awatar użytkownika
Jacek B.
ex Cooper
Posty: 7198
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, 00:25 - wt

Re: [A] Klucze blokowane - po co i na co?

Postautor: Jacek B. » 20 lipca 2014, 21:15 - ndz

Ten znajomy zaraz się pewnie przyzna, że to on :D

@Jakub
Hmm kurde nie wiem co Ci powiedzieć. Chociaż wydaje mi się, że Twój Łoś zostanie z Tobą do końca życia więc pewnie warto ;)

RPA
Moderator
Posty: 3266
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, 13:12 - wt

Re: [A] Klucze blokowane - po co i na co?

Postautor: RPA » 20 lipca 2014, 21:16 - ndz

Fajny, rzeczowy artykuł, konkretne przykłady - bardzo ok.

ale to?
Wybór jak zwykle będzie deprymowany ilością denarów

:skyway: jestem zdeprymowany.
You're all the same, the lot of you, with your long hair and faggot clothes. Drugs, sex…every sort of filth. And ya hate the police, don't ya?

Awatar użytkownika
Jacek B.
ex Cooper
Posty: 7198
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, 00:25 - wt

Re: [A] Klucze blokowane - po co i na co?

Postautor: Jacek B. » 20 lipca 2014, 21:17 - ndz

Brakuje mi korektora w teamie ;)

edit
I nie przyznał się :niegrzeczny: Ale musiał mi pojechać :D

RPA
Moderator
Posty: 3266
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, 13:12 - wt

Re: [A] Klucze blokowane - po co i na co?

Postautor: RPA » 20 lipca 2014, 21:20 - ndz

Ja tak myślałem, ale pierwszy raz zobaczyłem poza internetem takie klucze już po uświadomieniu hehe

w teamie już jest sekretarka, następca DC, ogrodnik, szofer i realizator dźwięku, a korektora nie ma?
You're all the same, the lot of you, with your long hair and faggot clothes. Drugs, sex…every sort of filth. And ya hate the police, don't ya?

Awatar użytkownika
Jacek B.
ex Cooper
Posty: 7198
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, 00:25 - wt

Re: [A] Klucze blokowane - po co i na co?

Postautor: Jacek B. » 20 lipca 2014, 21:24 - ndz

Yep, brakuje korektora i szofera :P

Awatar użytkownika
Jakub_Z.
Sponsor
Posty: 2960
Rejestracja: 25 kwietnia 2009, 18:12 - sob

Re: [A] Klucze blokowane - po co i na co?

Postautor: Jakub_Z. » 20 lipca 2014, 21:29 - ndz

Oczywiście, że zostanie Łoś ze mną do końca życia - właśnie dlatego rozważam mu kolejny upgrejd. A że ostatnio na coraz mocniejsze rozstroje (żołądkowe) cierpi, to już w ogóle. W sumie trochę szkoda połowę wartości wiosła tam wciskać, ale pewnie odpłaci ze 3 razy miłością lol.

A znajomi nie zaglądają na fora, pewnie dlatego mało wiedzą - tylko grają zajebiście, a nie pierdolą w necie :P
Obrazek

Awatar użytkownika
oipryszek
Sponsor
Posty: 520
Rejestracja: 02 listopada 2012, 11:19 - pt

Re: [A] Klucze blokowane - po co i na co?

Postautor: oipryszek » 21 lipca 2014, 08:26 - pn

bebniarz pisze:Dzięki, w końcu wiem jak to działa, myślałem podobnie jak twój znajomy :D

+1 ;)
Trzy akordy, darcie mordy!


Wróć do „Artykuły”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość