Problem z siodełkiem floyd rose.

- struny, kapodastery, środki czyszczące itd.
Awatar użytkownika
Dod
Posty: 741
Rejestracja: 29 września 2008, 21:29 - pn

Problem z siodełkiem floyd rose.

Postautor: Dod » 12 sierpnia 2014, 00:06 - wt

Panowie, Panie zauważyłem dziś w moim "kwadracioku" że przy uderzeniu w struny czy to puste czy dociśnięte słychać głuche brzęczenie jakby struna obijała się o coś metalowego... AAALBO coś metalowego latało luzem...
Jakieś 2-3 tyg temu trułem tyłek Jackowi i Danielowi bo miałem małe problemy z gryfem. W pierwszej kolejności pomyślałem właśnie o tym. Sprawdziłem dokręcając pręt i w sumie działo się to samo.. wstępnie wiec odrzuciłem problem prętu.. za to odkręciłem blokady z siodełka i po uderzeniu zaaa**biscie mocno słychać brzęczenie. Siodełko jest dokręcone wiec nie powinno latać. Jak myślicie wymiana powinna załatwić sprawę czy może to być kwestia całkiem czegoś innego?

RPA
Moderator
Posty: 3266
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, 13:12 - wt

Re: Problem z siodełkiem floyd rose.

Postautor: RPA » 12 sierpnia 2014, 09:26 - wt

Zlokalizuj konkretne źródło dźwięku, centymetr po centymetrze. Inaczej nic nie wskórasz. Brzeczy po walnięciu w dowolną strunę?

edit: Dla rozluźnienia atmosfery powiem, że miałem problem w jednym ze swoich basów z dzwonieniem i za cholerę nie potrafiłem go zlokalizować. Siodełko, mostek, sama struna, nawinięcie, dokręcenie śrubek - wszystko grało. A okazało się, że...
Obrazek
Słoniowate ucho się obluzowało. Tzn. pręcik trzymający i mechanizm były zupełnie w porządku, jednak sama blaszka złapała luz i obijała się podczas gry. Pomogła kropelka bezbarwnego lakieru do paznokci (to akurat było pod ręką), no i do dziś nie wiem w jaki sposób ten klucz jest złożony :D Dlatego polecam sprawdzić dokładnie każdy potencjalnie brzęczący element. Można się zdziwić. Ucho też potrafi płatać figle, czasem się okazuje że brzęk rzekomo z mostka pochodzi z okolic główki itd itd itd. Temat rzeka, niebywale irytujący gdy nas dotknie.
You're all the same, the lot of you, with your long hair and faggot clothes. Drugs, sex…every sort of filth. And ya hate the police, don't ya?

Awatar użytkownika
Dod
Posty: 741
Rejestracja: 29 września 2008, 21:29 - pn

Re: Problem z siodełkiem floyd rose.

Postautor: Dod » 12 sierpnia 2014, 10:06 - wt

Po odkreceniu blokady na siodełku słychać bardzo dobrze jak brzeczy wlasnie na siodełku. Po przykreceniu kostek slychać w sumie gdzies w okolicach 5-6 progu, tak mi sie wydaje. Jeszcze sprawdze po pracy dokladnie i napisze.
Slychać jak uderze w gruba E bądz A,

RPA
Moderator
Posty: 3266
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, 13:12 - wt

Re: Problem z siodełkiem floyd rose.

Postautor: RPA » 12 sierpnia 2014, 11:05 - wt

Hm, z opisu wynika, że w gryfie coś stuka. Spróbuj wsadzić klucz w pręt i trzymając go uderzać struny, porównaj wrażenia.
You're all the same, the lot of you, with your long hair and faggot clothes. Drugs, sex…every sort of filth. And ya hate the police, don't ya?

Awatar użytkownika
Dod
Posty: 741
Rejestracja: 29 września 2008, 21:29 - pn

Re: Problem z siodełkiem floyd rose.

Postautor: Dod » 12 sierpnia 2014, 13:25 - wt

Okeja. Sprobuje. Czyli sugerujesz ze mogł się przekrecić?

Awatar użytkownika
DarreX
Sklep/Producent
Posty: 2143
Rejestracja: 05 sierpnia 2010, 11:26 - czw

Re: Problem z siodełkiem floyd rose.

Postautor: DarreX » 12 sierpnia 2014, 13:40 - wt

Ale co w siodełku może brzęczeć? Mocowane jest na dwie śrubki, więc dokręcić, kostki mocowane są na śrubki, więc dokręcić. Jeśli brzęczy dalej to już raczej nie siodełko? Jak zdjąłeś blokady siodełka, to się struna poluzowała dostała większej amplitudy, więc może po prostu masz za nisko ustawioną akcję strun, albo któryś z progów jest do zeszlifowania?
A śrubki przetworników? A docisk strun na główce za siodełkiem? A gniazdo wajchy FR? A progi wszystkie równe? A klucze nie latają? itd. itp.

Dod pisze:Okeja. Sprobuje. Czyli sugerujesz ze mogł się przekrecić?


Najprostszą metodą na sprawdzenie jest określenie czy w ogóle działa i reguluje krzywiznę ;)
----------------------------
Obrazek

RPA
Moderator
Posty: 3266
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, 13:12 - wt

Re: Problem z siodełkiem floyd rose.

Postautor: RPA » 12 sierpnia 2014, 13:54 - wt

DarreX pisze:A progi wszystkie równe?

Nierówne obijają się o podstrunnicę i brzęczą? A może o siebie? Ewentualnie o sygnety na ręcę :D
You're all the same, the lot of you, with your long hair and faggot clothes. Drugs, sex…every sort of filth. And ya hate the police, don't ya?

Awatar użytkownika
Dod
Posty: 741
Rejestracja: 29 września 2008, 21:29 - pn

Re: Problem z siodełkiem floyd rose.

Postautor: Dod » 12 sierpnia 2014, 15:27 - wt

90% z tego co Darku wymieniłeś sprawdziłem. Progi faktycznie mogą być do szlifu a nie wydaje mi się żeby to był dźwięk obijającej się struny o próg.
Z regulacja gryfu był właśnie ostatnio problem. Po regulacji można było zauważyć i odczuć ręką ze profil się zmienił ale po tym jak chciałem zmierzyć szczelinę na 8 progu no neeestety teoretycznie różnicy nie było.

Teraz uderzając w struny bardzo wyraźnie słychać ten dźwięk kolo siodełka, tak samo wzdłuż gryfu. Tak jak napisałem wcześniej kiedy kładę palec na miejscu kostek blokujących, dźwięk jest bardziej przytłumiony.

RPA
Moderator
Posty: 3266
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, 13:12 - wt

Re: Problem z siodełkiem floyd rose.

Postautor: RPA » 12 sierpnia 2014, 15:40 - wt

a spróbuj docisnąć strunę za siodełkiem, na główce. Może kąt struny jest za mały.
Edit: chociaż jeśli blokada jest sprawna i przy dokreconej problem tez wystepuje, to nie to.
Kolejny pomysł: może rowki są delikatnie zbyt szerokie i struna chodzi na boki? Mało prawdopodobne przy takim typie siodełka, ale sprawdzić można.
You're all the same, the lot of you, with your long hair and faggot clothes. Drugs, sex…every sort of filth. And ya hate the police, don't ya?

Awatar użytkownika
Dod
Posty: 741
Rejestracja: 29 września 2008, 21:29 - pn

Re: Problem z siodełkiem floyd rose.

Postautor: Dod » 12 sierpnia 2014, 15:50 - wt

Teraz zauważyłem. W tym siodełku.. rowek :E jest w kształcie litery V i gruba E jest jakby na spodzie tego rowka oparta o lewą krawędź i patrząc na pozostałe struny, lecąc od E, A to juz np D jest w polowie tej lewej krawędzi. Nie wiem czy kur*a w ogóle mnie zrozumiecie..... :P ew. zrobie zdjęcie tego.
Nie wiem czy właśnie tak ma być?


Wróć do „Akcesoria”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość