Long Way

- struny, kapodastery, środki czyszczące itd.
Awatar użytkownika
Jacek B.
ex Cooper
Posty: 7224
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, 00:25 - wt

Long Way

Postautor: Jacek B. » 21 stycznia 2011, 15:31 - pt

Szym na fejs.zbuku przypomniał mi o zmianach, a że jakiś wylewny jestem ostatnio, to se popisze i po zdjęciuje, może kogoś zainteresują moje brednie i coś z tego wyciągnie.

Obrazek
2004
Moja pierwsza pseudo sesja nagraniowa z której nic nie wynikneło poza straconym czasem.
Jeszcze z kapelką Yellow Ledbetter. Digitech i Bespeco należały do drugiego gitarmana.
W między czasie miałem jeszcze Bossa DS-2, a późnij kapela się rozpadła. Wtedy człowiek nie myślał, o efektach, pedalboardach, kablach i innych pierdołach, a też było fajnie :)


Obrazek
2007
Jeden z pierwszych koncertów z HOA. Coś się powoli wzbudzało,nawet symulacja akustyka Behringera się pojawiła. Nawet całkiem sensownie to poukładałem.


Obrazek
2007
Doszło tremolo od Bossa, bramka i no i ukochany pedałek głośności. Po drodze były jeszcze dwa plasitkowe bossy, a może nawet 3, ale wszystkie poszły na handel, bo trafiłem na tego za 200 zł. Ułożenie tragiczne, jakieś zawijasy, fe. No i Rocktron Hush w kostce to również tragedia. Strasznie tnie sygnał.


Obrazek
2007/2008
Wyleciał tuner Behringera i tremolo, pojawił się BF-3 w zamian za BF-2, bo znowuż był w okazyjnej cenie. Zrobiłem sobie też looper u Vicola żeby włączać dwa efekty na raz, pro c'nie? :) No i przede wszystkim gwiazda wieczoru, Budda Wah, prosto ze sklepu, najdrozszy stomp box w moim zyciu ^^ W zamian za wysłużoną JH-1. Niezłe ułożenie efektów. W ogóle niezły zestaw w połączeniu z Warp7.


Obrazek
2008
W końcu odłożyłem siano na pierwszy prawdziwy pedalboard, whammy i zasilacz Yankke. Mało się nie popłakałem jak przyszedł. Wtedy też zaczęła się moja przygoda z lutowniem gniazd, kabli etc. Lampka rozpierdzielała ^^


Obrazek
2008
Na temat tego badziewia jest cały osobny temat o budowaniu pedałborda. Czekałem wtedy na Sidewindera i już zostawiłem miejsce na footswitch. Byłem mega zadowolony z tej roboty. A no i pojawił się prawdziwy tuner w końcu, DT-10 no i equalizer, taki sam jak Adama Jonesa. Później bardzo żałowałem jego sprzedaż. Rzadko się pojawia a jest naprawdę mega.


Obrazek
2008
Faza na Jonesa ciąg dalszy. Z USA pociągnąłem sobie MXRa Micro Ampa, no i wyrwałem fajowego Vibe'a którego do tego teraz nie mogę odżałować bo był zajebisty. No i sławetny PSM do włączania pętli aj.
No i zamówiłem inny zasilacz Yankee, z osobnymi sekcjami zasilania. Też bajera. Puściłem za grosze, a teraz by się przydał. Eh.


Obrazek
2008
Po sławetnych próbkach z Sivym, okazało się że Sajd ma chujową pętlę, nie wiem dlaczego wcześniej tego nie widziałem. No i zdecydowałem się na totalne odchudzenie. Bardzo fajnie i prosto mi się wtedy grało, ale delay przed preampem był trochę uciążliwy.


Obrazek
2008
Nic nie trwa wiecznie. GAS na wypasionego delaya się pojawił... No i objawiło się tremolo ponownie, czyli faza Adama Jonesa w najcięższej postaci :P


Obrazek
2009
A to już chyba 2009, o ile się nie mylę. Przyszła karta kredytowa, to se kupiłem wymarzonego Flangera. A bania była taka, że Ostrowski miał go z USA i sprzedawał za bezcen. Żal było nie wziąć.


Obrazek
2009
Ponowne odkrycie. DL4 coś się nie dogadywał z Sajdem, podobnie Micro Amp, w pętli nie działał a przed nie podgłaśniał tylko dodawał gainu, co jest dla mnie teraz oczywiste, ale wtedy byłem jeszcze totalnym amatorem... No i ważna sprawa, po wypłacie za choinki zakupiłem sobie zawodowe kabelki George L's. I teraz znowuż załuję że zostawiłem sobie tylko 4. Same błedy ^^


Obrazek
2009
Sajd zaczął mnie tak irytować brakiem jakiejkolwiek kontroli, że musiał wylecieć. No i pojawił się Triamp i jego wyjebany footswitch. To miał być finał, jak zwykle ^^


Obrazek
2009
Nadszedł czas częstego grania, musiała się pojawić bramka. Zabrakło opcji szerszego sterowania, pojawił się drugi PSM-5. No i zepsuł się pedał głośności, z powodu zalania salki... Dobrze że wszystko odratowałem, ale było niewesoło.


Obrazek
Wakacje 2009
Czas przed wielkim kryzysem. Miałem już właściwie wszystko co chciałem, prócz Detoxa, który zamiast podbijać, obcinał siłę sygnału :facepalm: Pojawiła się też dodatkowa dopałka, mój ukochany RAT. Było już naprawdę pięknie i...


Obrazek
2009/2010
BACH! Wszystko poszło w pizdu. Zassałem sobie z USA nowy tuner za siano ze sprzedaży, trafił się delay bez którego granie jest prawie że niemożliwe no i w końcu ustrzeliłem prawdziwy equalizer. Niestety trochę za późno... Biedacki pedalboard pożyczyłem od Sivego. No żenująco było tak grać, a grałem tak koncert z Comą ^^


Obrazek
2010
A tu już całkiem nieodległe czasy cyfrowego chłopca. Z pedalboardem zdecydowanie przesadziłem. Ale Barczak zrobił go po prostu jak czołg. No i zdecydowanie ważył tyle co czołg ^^ Kaczka na wypasie, jaka wszyscy wiedzą, po jakimś czasie pojawiło się whammy, ponownie. I tak prawie przez rok grałem, bez większych zmian, jak nigdy.


Obrazek
2010
W tym reż roku poznałem Darka, który zbudował dla mnie czerwonego diabła, miał służyć do domowej kolekcji efektów, ale jak zwykle zabrakło sianka...


Obrazek
2011
No i jesteśmy dzisiaj, tu i teraz. Prosto łatwo i przyjemnie. Na pewno dojdzie bezprzewód, no i chciałbym drugi gej ekspresji, gdyż 3 rzeczy w jednym pedale trochę mnie męczą. Dlaczego delay skoro w PODzie mam 16? Bo go kocham i po co ma się kurzyć w szafie :). No i tyle. Mam nadzieję, że starczy na dłużej niż rok. Słowo o pedalboardzie. Drugi Barczak w mojej "karierze" i również jestem nim zniszczony. Zrobiony tak jakby miał przetrwać wojnę atomową. Na razie nie podpinam gniazd, ale może za jakiś czas.

Koniec

Buziaczki!
DC

pees
Po 7 latach wróciłem do listy z pierwszego zdjęcia :D

RPA
Moderator
Posty: 3266
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, 13:12 - wt

Re: Long Way

Postautor: RPA » 21 stycznia 2011, 19:11 - pt

O ile dobrze widzę, zapomniałeś napisać, że zmieniłeś kaczkę z GCB (chyba GCB) na Buddę. Poza tym bez zastrzeżeń. Story of your (guitar) life :D
You're all the same, the lot of you, with your long hair and faggot clothes. Drugs, sex…every sort of filth. And ya hate the police, don't ya?

Awatar użytkownika
Jacek B.
ex Cooper
Posty: 7224
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, 00:25 - wt

Re: Long Way

Postautor: Jacek B. » 21 stycznia 2011, 19:23 - pt

Jo rajt. Już poprawiłem ;)

Awatar użytkownika
DarreX
Sklep/Producent
Posty: 2143
Rejestracja: 05 sierpnia 2010, 11:26 - czw

Re: Long Way

Postautor: DarreX » 21 stycznia 2011, 22:02 - pt

W tym reż roku poznałem Darka (...)


Trudno to nazwać "poznaniem się" :) Co do geja ekspresji czek it ałt:

http://allegro.pl/okazja-nowy-tc-helicon-expression-foot-pedal-gwar-i1409011030.html

Dobra firma, tanio i na temat.
----------------------------
Obrazek

Awatar użytkownika
Raven
Sponsor
Posty: 1144
Rejestracja: 14 września 2008, 16:51 - ndz

Re: Long Way

Postautor: Raven » 21 stycznia 2011, 22:08 - pt

O prosz ten sam, który chce kupić do TC :D

Kurde, też bym skrobnął takie cuś ale ja wiem czy jest się czym chwalić... :D
Each time you make a dive bomb, god kills a kitten - Anti-Floyd Rose Front!

lunapar || https://soundcloud.com/mikeraven

Awatar użytkownika
Jacek B.
ex Cooper
Posty: 7224
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, 00:25 - wt

Re: Long Way

Postautor: Jacek B. » 22 stycznia 2011, 01:11 - sob

No Darku znamy sie przeciez, a juz niedlugo poznamy sie jeszcze lepiej i oficjalnie bedziemy mogli przejsc na 'Ty' :D
Pedalek sobie sprawdze rano, ciekawe ile normalnie kosztuje. No i wyglada troche jak do klawiszy a nie do gitary.

Awatar użytkownika
Raven
Sponsor
Posty: 1144
Rejestracja: 14 września 2008, 16:51 - ndz

Re: Long Way

Postautor: Raven » 22 stycznia 2011, 11:20 - sob

No TC helicon to firma ze sprzętami dla wokalistów, ale czemu miałoby nie pasować? Normalnie widziałem go gdzieś po 220 średnio ;) Ja chyba wezmę bo nie jest jakiś ogromniasty (8x16) więc sobie jeszcze przedłużacz chyba do gejucha wcisne :E

EDIT: Chyba, że nie masz możliwości kalibracji pedału ekspresji w HD500, to wtedy fakt, może nie styknąć.
Each time you make a dive bomb, god kills a kitten - Anti-Floyd Rose Front!

lunapar || https://soundcloud.com/mikeraven

Awatar użytkownika
niedouczony
Sponsor
Posty: 519
Rejestracja: 03 lutego 2010, 17:45 - śr

Re: Long Way

Postautor: niedouczony » 23 stycznia 2011, 14:01 - ndz

No ten to się tych towarów naobracał, oj naobracał.... :D
Zajebista sprawa , jak człowiek kupuje nowy efekt , podjarany jest wtedy na maxa, sama myśl o tym jest piękna. Potem z czasem myślimy , a ten pedałek to mi jest w zasadzie nie potrzebny , no to go sprzedam , a potem żal... i tak w koło Macieju , kupno - sprzedaż.
Ja też mam fajną kolekcję , ale wszystkie moje efekty są w pedalboardach moich kumpli.... ot takie mam miękkie serce .
Mniej gainu, więcej volume i sprawna łapa - tajemnica dobrego brzmienia.

Awatar użytkownika
Jacek B.
ex Cooper
Posty: 7224
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, 00:25 - wt

Re: Long Way

Postautor: Jacek B. » 23 stycznia 2011, 21:33 - ndz

To może i do mojego byś coś zapodał? :> Jakiegoś Sansampa? :>

Awatar użytkownika
niedouczony
Sponsor
Posty: 519
Rejestracja: 03 lutego 2010, 17:45 - śr

Re: Long Way

Postautor: niedouczony » 23 stycznia 2011, 21:38 - ndz

Jak już pisałem , w domu nie mam nic. Ale może coś kupię... ( zbieram BOSSy)
Mniej gainu, więcej volume i sprawna łapa - tajemnica dobrego brzmienia.


Wróć do „Akcesoria”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość