[A] Długość życia strun

- prosto ze sklepu
Awatar użytkownika
MAILOSZ_YARR
Sponsor
Posty: 942
Rejestracja: 30 września 2008, 17:40 - wt

Re: [A] Długość życia strun

Postautor: MAILOSZ_YARR » 15 września 2014, 08:12 - pn

Ten atyperspirant to dezodorant, czy środex typu Etiaxil (któy wypala nam gruczoły potowe - kiedyś testowałem jego tańszy odpowiednik, który działa krócej- łapa sucha, tylko swędzi jak cholera.

smieszny
Posty: 436
Rejestracja: 04 listopada 2008, 07:58 - wt

Re: [A] Długość życia strun

Postautor: smieszny » 15 września 2014, 16:21 - pn

Jakub_Z. pisze:Ja tam zauważyłem, że potraktowanie strun jakimkolwiek środkiem do konserwacji poprawia nieco ich brzmienie (z różnym skutkiem i na krótki okres).


Stosuję obecnie środek Dunlopa do strun. Super sprawa, ale poprawa jest może na 1h. Z drugiej zaś strony wpływa negatywnie na powłokę struny (wyczyścił mi owijką fosforo-brązową).

Gram w większości na akustyku i mam dość spory kłopot z potliwością, dlatego zawsze mam przy sobie ściereczkę do przetarcia rąk i strun. Trochę to pomaga. Jednak na akustyku wychodzi ile są warte struny.
Żeby zachować fajny sound musiałbym zmieniać struny co tydzień, maksymalnie dwa - zaznaczam, że nie gram dużo.

RPA
Moderator
Posty: 3266
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, 13:12 - wt

Re: [A] Długość życia strun

Postautor: RPA » 15 września 2014, 18:15 - pn

MAILOSZ_YARR pisze:Ten atyperspirant to dezodorant, czy środex typu Etiaxil (któy wypala nam gruczoły potowe - kiedyś testowałem jego tańszy odpowiednik, który działa krócej- łapa sucha, tylko swędzi jak cholera.

Wszystkie preparaty tego typu polegają na blokowaniu (nie wypalaniu, nic nie umiera) gruczołów potowych związkami glinu. Etiaxil jeszcze ma w składzie jakiś polimer tworzący na skórze film, możliwe, że to z tego powodu powstaje dyskomfort. Swoją drogą, film ów wygląda na dość podobny (tylko sporo cieńszy) do filmu, czy już raczej powłoczki stosowanej w elixirach :)
You're all the same, the lot of you, with your long hair and faggot clothes. Drugs, sex…every sort of filth. And ya hate the police, don't ya?

Awatar użytkownika
MAILOSZ_YARR
Sponsor
Posty: 942
Rejestracja: 30 września 2008, 17:40 - wt

Re: [A] Długość życia strun

Postautor: MAILOSZ_YARR » 16 września 2014, 21:03 - wt

.
Ostatnio zmieniony 16 września 2014, 21:55 - wt przez MAILOSZ_YARR, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Jacek B.
ex Cooper
Posty: 7224
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, 00:25 - wt

Re: [A] Długość życia strun

Postautor: Jacek B. » 16 września 2014, 21:12 - wt

Dlaczego fret ma źle wpływać na struny w akustyku...?

Awatar użytkownika
MAILOSZ_YARR
Sponsor
Posty: 942
Rejestracja: 30 września 2008, 17:40 - wt

Re: [A] Długość życia strun

Postautor: MAILOSZ_YARR » 16 września 2014, 21:20 - wt

.
Ostatnio zmieniony 16 września 2014, 21:55 - wt przez MAILOSZ_YARR, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Jacek B.
ex Cooper
Posty: 7224
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, 00:25 - wt

Re: [A] Długość życia strun

Postautor: Jacek B. » 16 września 2014, 21:45 - wt

Przeczytaj jeszcze kilka razy to zdanie.

Awatar użytkownika
Baton
Posty: 2810
Rejestracja: 25 sierpnia 2008, 21:19 - pn

Re: [A] Długość życia strun

Postautor: Baton » 16 września 2014, 22:21 - wt

No Miłosz, co to za kropki.

Awatar użytkownika
Jakub_Z.
Sponsor
Posty: 2961
Rejestracja: 25 kwietnia 2009, 18:12 - sob

Re: [A] Długość życia strun

Postautor: Jakub_Z. » 16 września 2014, 22:30 - wt

Takie, jak Twój znak zapytania...
Którego nie postawiłeś, lol.

(dobra Moderatorzy, posprzątajcie ten bajzel, bo Miłosz świni :D)
Obrazek

smieszny
Posty: 436
Rejestracja: 04 listopada 2008, 07:58 - wt

Re: [A] Długość życia strun

Postautor: smieszny » 17 września 2014, 08:02 - śr

Dale Cooper pisze:Dlaczego fret ma źle wpływać na struny w akustyku...?


Fret pamiętam, że był spoko, natomiast dużo brudził, dlatego zmieniłem go na Dunlopa. Oba mają podobne działanie, ale Dunlop jest w płynnej postaci. Ostatnio wróciłem do strun z owijką fosforowo-brązową, które są wg mnie nieco cieplejsze w brzmieniu i charakterystyczną ich cechą jest nieco różowy odcień. Po pewnym czasie stosowania Dunlopa barwa straciła ten odcień, a struny po zastosowaniu środka mają ostry ton, charakterystyczny dla Bronze 80/20.

Ale to są tylko moje spostrzeżenia i być może są mylne. ;)


Wróć do „Artykuły kontrolowane”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości