Yamaha Pacifica 112J - problemy z korpusem i gryfem.

- gitary elektryczne
złotol
Posty: 9
Rejestracja: 13 kwietnia 2017, 12:17 - czw

Re: Yamaha Pacifica 112J - problemy z korpusem i gryfem.

Postautor: złotol » 20 kwietnia 2017, 13:45 - czw

Chyba zostawię gryf w stanie, w jakim jest, włożę najwyżej do kieszeni gryfu odpowiednio wycięte kartki papieru po obu stronach do momentu zaprzestania ruchu.
W momencie, kiedy osiągnę zadowalające mnie umiejętności zwyczajnie zakupię nową gitarę. Z ciekawości chciałbym jeszcze wiedzieć, czy kupując tę gitarę za 400zł straciłem czy jednak zrobiłem w miarę dobry interes?
Jeżeli mogę lekko zboczyć z tematu to prosiłbym w miarę możliwości o opinię dot. wzmacniacza. Czy wzmacniacz Peavey Blazer 158 lub Rage 158 będzie dobry wyborem na początek do 300zł? Interesuje mnie wzmacniacz, który dobrze radzi sobie z przesterowaniem dźwięku, z tego co czytałem wypada na tym polu znacznie lepiej, niż Vox Pathfinder 10.

Awatar użytkownika
Jacek B.
ex Cooper
Posty: 7218
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, 00:25 - wt

Re: Yamaha Pacifica 112J - problemy z korpusem i gryfem.

Postautor: Jacek B. » 20 kwietnia 2017, 16:15 - czw

Do 300 zł każdy wybór jest dobry. Jak się nauczysz solidnie grać i wyciskać wszystko ze słabszego pieca, po wskoczeniu na klasę wyżej, zabrzmisz 5 klas wyżej ;)

złotol
Posty: 9
Rejestracja: 13 kwietnia 2017, 12:17 - czw

Re: Yamaha Pacifica 112J - problemy z korpusem i gryfem.

Postautor: złotol » 22 kwietnia 2017, 20:32 - sob

Odkręciłem znowu gryf i chciałem podłożyć papier, jednak to pogorszyło sprawę. Po tym najmocniej jak tylko mogłem dokręciłem gryf lepszym śrubokrętem i teraz trzeba użyć dużej siły, aby drgnął bez strun. Po założeniu strun zapewne poruszanie będzie niemożliwe. Nie odkręcę już gryfu a jeżeli znowubędzie się ruszał to będzie lutnik będzie wiedział co z tym zrobić.
Proszę o pomoc z ostatnim problemem. Zauważyłem wybrzuszony kawałek drewna na podstrunnicy poruszający się przy nacisku w jego okolice, więc odchyliłem go i zalałem klejem błyskawicznym a potem klej spiłowałem drobnym papierem ściernym tak, że nie widać miejsca naprawy. Przy nacisku nic juz sie nie porusza. Czy postąpiłem dobrze?

Awatar użytkownika
Jacek B.
ex Cooper
Posty: 7218
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, 00:25 - wt

Re: Yamaha Pacifica 112J - problemy z korpusem i gryfem.

Postautor: Jacek B. » 23 kwietnia 2017, 16:42 - ndz

Jak gra to dobrze ;)

złotol
Posty: 9
Rejestracja: 13 kwietnia 2017, 12:17 - czw

Re: Yamaha Pacifica 112J - problemy z korpusem i gryfem.

Postautor: złotol » 29 kwietnia 2017, 13:59 - sob

Dziękuję wszystkim za pomoc i pozdrawiam :)


Wróć do „Deski”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość