Strona 7 z 7

Re: Numery seryjne

: 14 kwietnia 2012, 09:36 - sob
autor: shymchack
Jak dobrze pamiętam te Epiphone'y to te w horendalnych cenach, gdzie osprzęt jest drogi, a gitara brzmi jak gitara za połowę tej ceny. Proponuję to zweryfikować, ale grając na tym miałem wrażenie jakby ktoś mnie chciał oszukać ;]

Re: Numery seryjne

: 14 kwietnia 2012, 11:03 - sob
autor: ksantyp
A tak to prawda, seria jest straszna tak swoją drogą i za żadne skarby nie warta ceny nówek. Epiphony się skończyły w Korei, teraz to już nie ma Epiphonów...

Re: Numery seryjne

: 18 kwietnia 2012, 18:51 - śr
autor: Malarz
Witam! Dużo szukałem i nie mogłem nic znaleźć, może ktoś z was będzie wiedział. Posiadam Ibaneza Gio GRX70. Numer to I9102979. Kraj to chyba Indonezja jak widzę z dość startego napisu. Chciałbym się dowiedzieć jaki jest rok produkcji tej gitary. Wiem że ta gitara to nic wielkiego, ale to moja jedyna o której praktycznie nic nie wiem. A jak na cenę - 350 zł gra całkiem dobrze. Strój trzyma jak na tę kategorię cenową świetnie! Niestety progi do szlifu. Pozdrawiam!

Re: Numery seryjne

: 18 kwietnia 2012, 19:02 - śr
autor: Raven
http://guitardaterproject.org/ fajna stronka do takich rzeczy, przy tym numerze, który podałeś wyszło:
Iida Plant, Japan
1991
Production Number: 2979

Re: Numery seryjne

: 20 kwietnia 2012, 13:55 - pt
autor: gizmi7
Raven pisze:http://guitardaterproject.org/ fajna stronka do takich rzeczy, przy tym numerze, który podałeś wyszło:
Iida Plant, Japan
1991
Production Number: 2979

Malarz pisze: Posiadam Ibaneza Gio GRX70. Numer to I9102979. Kraj to chyba Indonezja jak widzę z dość startego napisu. A jak na cenę - 350 zł gra całkiem dobrze.
Dafuq?

Re: Numery seryjne

: 21 kwietnia 2012, 12:36 - sob
autor: ksantyp
guitar dater sie myli czasem, trzeba brać poprawki :)

Re: Numery seryjne

: 26 sierpnia 2012, 10:19 - ndz
autor: shymchack
Natknąłem się właśnie na potencjalnie zajebistą stronkę z wszystkim co związane z autentycznością vintage'owych gitar :) Początkowo wygląda jak syf z linkami do burdeli, ale wystarczy tylko przeczytać treść i wszystko staje się jasne.

http://www.jedistar.com/
No, szału jednak nie ma, ale coś tam jest :P