Gitara elektryczna - przemyslenia ogólne

- gitary elektryczne
Awatar użytkownika
Jacek B.
ex Cooper
Posty: 7210
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, 00:25 - wt

Gitara elektryczna - przemyslenia ogólne

Postautor: Jacek B. » 20 lipca 2010, 21:15 - wt

Postanowiłem założyć taki temat, żeby można było wrzucać luźne przemyślenia o gitarach, ale żeby nie znikały one w jakichś śmiesznych tematach.

Na początek link do mojego ulubionego forum:
http://gitara.pl/forum/viewtopic.php?id=68184

I odpowiedź na pytanie, dlaczego wybór gitary elektrycznej na początek tak naprawdę nie ma większego znaczenia. Baaaardzooo dużo pokrywa się z moimi spostrzeżeniami (nie raz wyśmiewanymi w różnych wesołych miejscach) ale i dowiedziałem się kilku rzeczy, np takiej że podstrunica w moim LTD jest do dupy, a w Kramerze lepsza choć dalej nie najwyższych lotów.

Doklejam działający link:
http://webcache.googleusercontent.com/s ... ient=opera

Awatar użytkownika
ksantyp
Redaktor
Posty: 4512
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, 11:34 - wt

Re: Gitara elektryczna - przemyslenia ogólne

Postautor: ksantyp » 21 lipca 2010, 18:12 - śr

Dobrze ten Kot to napisał.
Rozwiał trochę mitów i wyjaśnił to w miarę przystępnie.
bardzo zgadzam się z tym artem.
Najbardziej mnie urzekł tym Melody Makerem, jakby z ust mi to wyjął... przepaśc między najdroższymi Epi i najtańszymi Gibolami jest ogromna, oczywiście na rzecz USA. Niestety ale te gitary brzmią tak jak powinny, nawet jęsli mówimy o Joan Jett (zajebioza wiosło) za 1500pln - zjada wszystkie ślitaśne Epi na śniadanie.
O tych podstrunnicach z palisandru też niezłe, jakoś tak nie znając wogle teorii wyczuwałem, że tak jest.

Kolega natchnął mnie to zmiany próżka w niektórych wiosłach...

Co do sklejki, to wydaje mi się, że ostatni Squier jakiego miałem mógłbyć zrobiony z takiej lepsiejszej sklejki... nie grało to tak tragicznie... jednak drewniana gitara grała lepiej, ale też sama w sobie była lepszej troszke klasy...
DOBRE WIOSŁA W JESZCZE LEPSZYCH CENACH.
FOG Shop - zapraszam do sklepu dla Gitarzystów
http://www.fogshop.pl

Awatar użytkownika
Baton
Posty: 2810
Rejestracja: 25 sierpnia 2008, 21:19 - pn

Re: Gitara elektryczna - przemyslenia ogólne

Postautor: Baton » 22 lipca 2010, 09:48 - czw

BulletProofCupid pisze:http://www.youtube.com/watch?v=k46rFr1Q9vQ
Dokładnie o takie brzmienie mi chodzi

fajne eq...

Awatar użytkownika
Jacek B.
ex Cooper
Posty: 7210
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, 00:25 - wt

Re: Gitara elektryczna - przemyslenia ogólne

Postautor: Jacek B. » 22 lipca 2010, 14:33 - czw

No klasyczne bardzo :D
Fatalna próbka. Nie jestem w stanie pojąć jak takie coś mogło wyjść od Rivery.

Awatar użytkownika
Dod
Posty: 741
Rejestracja: 29 września 2008, 21:29 - pn

Re: Gitara elektryczna - przemyslenia ogólne

Postautor: Dod » 22 lipca 2010, 16:36 - czw

Moze trafil sie praktykant :skyway:

shymchack
Moderator
Posty: 3009
Rejestracja: 13 sierpnia 2008, 01:32 - śr

Re: Gitara elektryczna - przemyslenia ogólne

Postautor: shymchack » 22 lipca 2010, 16:49 - czw

Co do arta, niezły jest, jeśli chodzi o drewno, to z mojego doświadczenia wynika, że bardzo łatwo jest wyczuć co jest z drewna (w miarę) dobrego, ale ciężko jest rozróżnić drewno słabe od sklejek itd. Z drugiej strony po co to komu ;) Generalnie bardzo dobrze jest to ujęte - pełne, dopieszczone, dźwięczne, głośne brzmienie gitary = dobra deska.
Co do podstrunnicy - no ja też tak mam podświadomie (chociaż niczym nie jest to poparte, znaczy żadnymi moimi sprawdzianami i porównaniami), że jak widzę jaśniejszą podstrunnicę palisandrową, to już mam jakiś warn w głowie, ze to wiosło nie jest fajne.

Awatar użytkownika
kaligula
Sponsor
Posty: 373
Rejestracja: 26 października 2009, 22:39 - pn

Re: Gitara elektryczna - przemyslenia ogólne

Postautor: kaligula » 22 lipca 2010, 18:16 - czw

Dla mnie klasycznym przykładem jest Music Man Petrucci JP6 bodajże-miałem na parę dni tą gitarę ponieważ znajomy chciał się pozbyć a wołał jakieś 700GBP więc warto było się zastanowić.Już po pierwszej godzinie gry miałem dosyć tego wiosła.Nie mogę nic złego powiedzieć o firmie(macałem kilka innych instrumentów) ale ta gitara nie była warta dla mnie połowy ceny..Testowałem ją na tone porcie oraz na mesa boogie dual rectifier ,poza tym słyszałem ją na wzmaku właściciela i było to samo:na przesterze nie sżło grać-zamulała,z dzwieku wychodziła papka ani to pod riff ani pod solo.Jedynie jedno z przełożeń fajnie brzmiało na czystym kanale-idealnie do jazzu.Często widzę te wiosła na ebayu i ludziska żądają zawrotnych cen i śmiać mi się trochę chce bo jakby to był dobry model to nie było by ich tak często widać.I za co płacimy-za sygnaturkę.Ostatnio miałem OLP petrucci i ta gitara brzmiała zajebiście nawet na oryginalnych przystawkach.Minusem był gryf który wyginał się pod ręką , mostek który nie ma zamiennika oraz słabe klucze a wszystko to sprawiało że strojenie skakało w górę i dół nawet po zablokowaniu mostu.Jednak ta gitara naprawdę brzmiała zajebiście i powiedzcie mi teraz dlaczego?Myślę teraz o zakupie tego samego modelu robionego przez Sterling(korea)podobno są bardzo dobrze wykonane.W mojej firmie robi się rowery pod indywidualne zamówienie a cena dochodzi do 14 tys funtów sztuka i nie uwierzylibyście co się czasem wyprawia przy podukcji.Klient widzi tylko upragniony gotowy wyrób i nie ma pojęcia że jakiś cham z wąsem prostował ramę młotkiem albo szpachlował wgniecenia przed pomalowaniem.Osobiście nie wierzę że jeśli zapłacę więcej otrzymam w zamian jakość.No ale nie można też osądzać wyrobu po jednym egzemplarzu.Do dziś za najlepszą moja gitarę uważam Schectera Blackjack 006 z niższej środkowej półki cenowej chociaz obok mam ESP Horizon o 3 krotnej cenie.A serwis w ESP?K...beznadzieja!Kupiłeś to się odwal jak nie nazywasz się Dave Mustain..
...nic bardziej człowieka nie wzrusza niż prosta fujara pastusza...

Awatar użytkownika
Kubak
Posty: 181
Rejestracja: 10 kwietnia 2009, 18:21 - pt

Re: Gitara elektryczna - przemyslenia ogólne

Postautor: Kubak » 27 sierpnia 2010, 13:13 - pt

W takim razie mój ZAK ma lepszą podstrunicę niż Gibson SG Special Faded, który wisi w pobliskim muzycznym od hoho i dłużej? Oo
<<< Ice-cold Blizzard >>>

Mareek
Posty: 5
Rejestracja: 16 maja 2010, 12:50 - ndz

Re: Gitara elektryczna - przemyslenia ogólne

Postautor: Mareek » 25 września 2010, 22:58 - sob

Pół roku temu kupiłem Ibaneza SA260. Po tym czasie użytkowania muszę stwierdzić, że to nie jest to czego szukałem. Niby jest to gitara wyścigowa, ale jednak brakuje mi czegoś. Nie mogę wydobyć z niego czystych dźwięków na niskich progach. Może powodem jest, że gram tylko przez combo roland cube 20 ? Nie wiem, ale będę rozglądał się za innym sprzętem. Może błędem było kupować przez neta bez ogrania wiosła? Grałem w sklepie na innym modelu ibka i leżał idealnie. Fakt, próbowałem go na porządnym wzmacniaczu. Jeśli je sprzedam to myślę jednak dolożyć parę stówek i kupić.........no właśnie co? Na pewno nie Epiphona albo Gibsona, może ESP? Cholera sam nie wiem. A może tylko zmienić wzmacniacz? Co sądzicie?

Awatar użytkownika
rafaufaufau
Sponsor
Posty: 538
Rejestracja: 29 sierpnia 2010, 20:57 - ndz

Re: Gitara elektryczna - przemyslenia ogólne

Postautor: rafaufaufau » 26 września 2010, 07:32 - ndz

Mareek pisze:Nie mogę wydobyć z niego czystych dźwięków na niskich progach. Może powodem jest, że gram tylko przez combo roland cube 20 ?


Co chcesz przez to powiedzieć, albowiem niebardzo zrozumiałem ;) Jak to czystych? Cleany ci nie wychodza, czy jest niewygodna ? Struny obijaja o progi ? Rozwiń to pomyslimy :)
Obrazek


Wróć do „Deski”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość