Gitara elektryczna - przemyslenia ogólne

- gitary elektryczne
Awatar użytkownika
Jacek B.
ex Cooper
Posty: 7224
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, 00:25 - wt

Re: Gitara elektryczna - przemyslenia ogólne

Postautor: Jacek B. » 24 stycznia 2014, 12:59 - pt

Testuję właśnie Schectera podczas wiszenia i on również się rozstraja. Dzisiaj zostawię go w kejsie.

reth

Re: Gitara elektryczna - przemyslenia ogólne

Postautor: reth » 24 stycznia 2014, 15:22 - pt

Jakbym miał hak to bym też spróbował, jak na razie to mogę powiedzieć, że od 5 dni nie stroiłem VMNT a albo leży w kejsie albo na nim gram, więc jest dobrze jak na razie. Sprawdzałem dzisiaj i może o 3-4 centy w dół poszło.

Awatar użytkownika
oipryszek
Sponsor
Posty: 521
Rejestracja: 02 listopada 2012, 11:19 - pt

Re: Gitara elektryczna - przemyslenia ogólne

Postautor: oipryszek » 24 stycznia 2014, 17:45 - pt

A u mnie dupa. Od rana do wieczora pomagam bratu w remoncie a na noc do roboty :( Ale jakby ktoś miał pytania odnośnie pacy do gipsu itp, to... :facepalm: Wezmę się za temat w wolnej chwili, czyli prawdopodobnie gdzieś tak po zlocie może :mur:
Trzy akordy, darcie mordy!

pajo
Posty: 6
Rejestracja: 20 stycznia 2014, 23:16 - pn

Re: Gitara elektryczna - przemyslenia ogólne

Postautor: pajo » 10 lutego 2014, 17:20 - pn


Awatar użytkownika
ksantyp
Redaktor
Posty: 4512
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, 11:34 - wt

Re: Gitara elektryczna - przemyslenia ogólne

Postautor: ksantyp » 05 maja 2014, 14:33 - pn

Kolo mi trochę wczoraj odwrócił światopogląd https://www.youtube.com/watch?v=J1k9W9Q ... 4QWtQL2dsw tak jakby...
https://www.youtube.com/watch?v=1mH5hwLkxCI
co prawda zawsze twierdziłem ze sama gitara elektryczna nie jest instrumentem i dopiero sie nim staje po podlączeniu o wzmaka.
zawsze uważałem że to gra jak gra z deski nie ma żadnego znaczenia
Ale oni jadą juz po całości - to co kurwa pickup tylko gra?
DOBRE WIOSŁA W JESZCZE LEPSZYCH CENACH.
FOG Shop - zapraszam do sklepu dla Gitarzystów
http://www.fogshop.pl

Awatar użytkownika
oipryszek
Sponsor
Posty: 521
Rejestracja: 02 listopada 2012, 11:19 - pt

Re: Gitara elektryczna - przemyslenia ogólne

Postautor: oipryszek » 29 maja 2015, 13:59 - pt

Ykhm - ykhm! Taki kwiatek: gitara to stan umysłu :P Mam kilka uzasadnień ale wpierw chętnie dowiem się co Wy o tym myślicie? :)
Trzy akordy, darcie mordy!

Awatar użytkownika
Raven
Sponsor
Posty: 1144
Rejestracja: 14 września 2008, 16:51 - ndz

Re: Gitara elektryczna - przemyslenia ogólne

Postautor: Raven » 29 maja 2015, 14:04 - pt

Coś w tym jest - wystarczy spojrzeć na zloty - grupa ludzi z całej Polski, w różnym wieku, z różnych środowisk nawet i co. I jajco, wszyscy zjebani w ten sam sposób :E
Each time you make a dive bomb, god kills a kitten - Anti-Floyd Rose Front!

lunapar || https://soundcloud.com/mikeraven

Awatar użytkownika
Jakub_Z.
Sponsor
Posty: 2961
Rejestracja: 25 kwietnia 2009, 18:12 - sob

Re: Gitara elektryczna - przemyslenia ogólne

Postautor: Jakub_Z. » 29 maja 2015, 14:52 - pt

Ta, akurat... <cyniczny_uśmieszek>

Wiecie - my to się spoko dogadujemy i w ogóle w swoim towarzystwie dobrze się czujemy. Ale na dobrą sprawę prawda taka, że praktycznie każdy z nas jest dupa, a nie gitarzysta - dla mnie gitarzyści, to kolesie, co faktycznie na tym zarabiają, grają trasy koncertowe, ogólnie warsztat na wypasie itd. itd.

My to tacy tam entuzjaści co najwyżej - bo się bardziej pałujemy nad sprzętem i generalnie samym gadaniem o tym wszystkim, zamiast grać. EoT :P
Obrazek

Awatar użytkownika
DanielWOLF
Redaktor
Posty: 3018
Rejestracja: 13 października 2008, 09:30 - pn

Re: Gitara elektryczna - przemyslenia ogólne

Postautor: DanielWOLF » 30 maja 2015, 18:46 - sob

Jakubek pozamiatał. :P

Awatar użytkownika
oipryszek
Sponsor
Posty: 521
Rejestracja: 02 listopada 2012, 11:19 - pt

Re: Gitara elektryczna - przemyslenia ogólne

Postautor: oipryszek » 31 maja 2015, 13:44 - ndz

Dobra, zgadzam się, że "entuzjaści" jest tu odpowiednim określeniem. Nie do końca mi jednak o to chodziło. Zastanawiało mnie to, jak w wielu sytuacjach myśli taki właśnie entuzjasta. Różnice w podejściu do analizy czegoś tam między grającym a nie grającym. Stan umysłu.
Ale mniejsza już o to. Nie trafione te moje przemyślenia :fuckyou:
EOT?
:E
Trzy akordy, darcie mordy!


Wróć do „Deski”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość