Gitara elektryczna - przemyslenia ogólne

- gitary elektryczne
Awatar użytkownika
Jakub_Z.
Sponsor
Posty: 2961
Rejestracja: 25 kwietnia 2009, 18:12 - sob

Re: Gitara elektryczna - przemyslenia ogólne

Postautor: Jakub_Z. » 31 maja 2015, 15:02 - ndz

Oczywiście, że to też stan umysłu - ale tak chyba jest w każdej "dziedzinie".
My inaczej patrzymy teraz na swoje SPRZĘTY (huehue), inaczej słuchamy muzyki, inaczej oglądamy koncerty, teledyski etc... No i przede wszystkim czasami ciężko nam pogodzić się niewiedzą innych na temat muzyki okołogitarowej, którzy nie wszystko słyszą i chuja wiedzą/widzą.

Samo podejście do muzyki to jednak osobna kwestia. Na pewno przez granie na gitarze też inaczej patrzy się na tworzenie muzyki - harmonie, jak osiągnąć konkretny efekt itd. Chociaż ja tam od zawsze widziałem muzykę jako klocki/bloki/motywy, kwadraty (spaczenie po FLStudio) i z gitarą też tak mam. Gram kwadraty :D

EoT? :D
Obrazek

Awatar użytkownika
Jacek B.
ex Cooper
Posty: 7224
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, 00:25 - wt

Re: Gitara elektryczna - przemyslenia ogólne

Postautor: Jacek B. » 31 maja 2015, 19:29 - ndz

Gitara to stan umysłu owszem, ale niestety pozytywny albo negatywny. Czasami jak rozmawiam z ludźmi (którzy grają) to mam ochotę się zastrzelić.

Ale co prawda to prawda, gitara strasznie łączy zwoje mózgowe i daje dużo fajnej rozkminy na temat wszystkiego.

A przy okazji, pamietacie jak Ksan wrzucał klipy z jutub, ze drewno to chuj? Powiem Wam, ze co raz bardziej się z tym zgadzam. Dzisiaj Lipa + klon w drop C zagrała ciemniej niż mój Setius... :lmao:

shymchack
Moderator
Posty: 3009
Rejestracja: 13 sierpnia 2008, 01:32 - śr

Re: Gitara elektryczna - przemyslenia ogólne

Postautor: shymchack » 31 maja 2015, 20:40 - ndz

Nie no, jakbyś zmienił w tej samej gitarze tylko drewno korpusu, ale w tym samym kształcie to pewnie można przewidzieć efekt zgodny z ogólnym oczekiwaniem. Ale tu za dużo rzeczy gra rolę.

Awatar użytkownika
oipryszek
Sponsor
Posty: 521
Rejestracja: 02 listopada 2012, 11:19 - pt

Re: Gitara elektryczna - przemyslenia ogólne

Postautor: oipryszek » 31 maja 2015, 21:29 - ndz

Jakub_Z. pisze:Oczywiście, że to też stan umysłu - ale tak chyba jest w każdej "dziedzinie".

A jak całkiem już zapomniałem, że są inne "dziedziny" to nie jest to dowód na stan umysłu? :D
Nie no, ja często mam takie dziwne jazdy. Np. auto. Reguluję coś jadąc, używam jakichś pokręteł i z miejsca przychodzi mi do głowy kręcenie gałami w sprzęcie gitarowym a brzeg fotela kierowcy chyba się wkrótce przetrze od kostkowania. Pozostaje tylko cieszyć się, że nie używam kaczki...
O takie rzeczy mi chodzi.
Albo fizyka. Zastanawiając się co się dzieje w jakimś urządzeniu i jak poszczególne podzespoły wpływają na siebie nawzajem, myślę jak to odbywa się w gitarze. Taki wyznacznik, coś jak stan umysłu właśnie. Psychoza? Zapał? Nazwijcie to jak chcecie. Wszyscy jesteśmy pojebami ;) Kocham gitary i Was :niegrzeczny:
End of Gniot.
Trzy akordy, darcie mordy!

Awatar użytkownika
gizmi7
Tyle przegrać!
Posty: 865
Rejestracja: 07 sierpnia 2011, 13:32 - ndz

Re: Gitara elektryczna - przemyslenia ogólne

Postautor: gizmi7 » 01 czerwca 2015, 13:09 - pn

Ogólnie gra na instrumencie takim, jak gitara, wpływa na spowolnienie procesów neurodegeneracyjnych (wolniej tracimy rezerwę poznawczą, tj. gdyby przyrównać mózg do komputera - procesor nie traci na wydajności wraz z eksploatacją). No i muzyka ponoć "łagodzi obyczaje" ;)

Awatar użytkownika
Jakub_Z.
Sponsor
Posty: 2961
Rejestracja: 25 kwietnia 2009, 18:12 - sob

Re: Gitara elektryczna - przemyslenia ogólne

Postautor: Jakub_Z. » 01 czerwca 2015, 13:31 - pn

No to żeś pierdolnął :D
Ja tam się czuję głupszy z dnia na dzień i z pamięcią też nie najlepiej...
Obrazek

Awatar użytkownika
oipryszek
Sponsor
Posty: 521
Rejestracja: 02 listopada 2012, 11:19 - pt

Re: Gitara elektryczna - przemyslenia ogólne

Postautor: oipryszek » 01 czerwca 2015, 13:44 - pn

To szkoda, że dziadzia Ozzy nie grał. Nie byłby teraz zombie :)
Trzy akordy, darcie mordy!

Awatar użytkownika
gizmi7
Tyle przegrać!
Posty: 865
Rejestracja: 07 sierpnia 2011, 13:32 - ndz

Re: Gitara elektryczna - przemyslenia ogólne

Postautor: gizmi7 » 01 czerwca 2015, 14:50 - pn

Ej no, nie mówię o żadnych cudach; po prostu każda czynność wymagająca synchronizacji ruchu z rytmem wpływa korzystnie na rezerwę poznawczą - nie tylko gra na gitarze, a niemal każdym instrumencie, tak samo taniec.

RPA
Moderator
Posty: 3266
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, 13:12 - wt

Re: Gitara elektryczna - przemyslenia ogólne

Postautor: RPA » 01 czerwca 2015, 15:55 - pn

W takim razie dlaczego perkusiści to zjeby (to chyba akurat jest aksjomat)? Ich gra sprowadza się wyłącznie do koordynacji ruch-rytm, w przeciwieństwie do gry na gitarze, gdzie równocześnie z rytmem trzeba nierzadko zastanowić się nad melodią.
You're all the same, the lot of you, with your long hair and faggot clothes. Drugs, sex…every sort of filth. And ya hate the police, don't ya?

Awatar użytkownika
Jacek B.
ex Cooper
Posty: 7224
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, 00:25 - wt

Re: Gitara elektryczna - przemyslenia ogólne

Postautor: Jacek B. » 01 czerwca 2015, 16:07 - pn

Bo wszyscy grają krzywo :D


Wróć do „Deski”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości