Corruptus (budowa gitary siedmiostrunowej)

- co możesz zrobić bez lutnika/elektronika
Awatar użytkownika
mqm
Posty: 32
Rejestracja: 11 lipca 2009, 14:36 - sob

Re: Corruptus (budowa gitary siedmiostrunowej)

Postautor: mqm » 07 maja 2013, 21:37 - wt

DarreX pisze:
Ibanez najpierw skleja drewno na szyjkę i główkę, umieszcza pręt, nakleja podstrunnice i dopiero później nadaje docelowy kształt całości.


Sorry, ale nie pisz takich bzdur. Uważasz, że Ibanez najpierw wszystko klei, a potem prostuje? Niby jak to robi? Oo

Ano tak: http://www.youtube.com/watch?v=kbna8_Ja ... u.be&t=49s
http://youtu.be/CmrRJfNVmJU
1. Sklejenie drewna na szyjkę i główkę (prostego oczywiście :D ).
2. Wycięcie frezu na pręt i wstawienie pręta.
3. Naklejenie drewna na podstrunnicę.
4. Wycięcie kształtu gryfu, zrobienie nacięć na progi i radiusa, zaokrąglenie szyjki .
5. Nabicie i szlifowanie progów.
Pisząc o docelowym kształcie miałem na myśli wycinanie kształtu gryfu przez CNC a nie "prostowanie". Jeśli robi się gryf tak jak na tym klipie i drewno jest wysezonowane a słoje odpowiednio ułożone względem siebie to nie trzeba nic prostować.

DarreX pisze:Potem zmierz wilgotnościomierzem i pogratuluję Ci jeśli będziesz miał mniej niż 20%. Do pożądanego stabilnego 6-8% jeszcze daleeeka droga. Zdefiniuj mi proszę "umiejętne suszenie".

Co do pary masz racje, za długo musiałbym czekać na uzyskanie stabilnej wilgotności.
Opiszę "umiejętne suszenie" według mnie w moim przypadku, bo każda sytuacja może wymagać innego postępowania. Na tyle niska temperatura suszenia aby nie rozpuścić kleju skórnego i na tyle długi jego czas aby drewno "utwardziło" się w pożądanym kształcie. Jeśli wiesz dlaczego wilgotne drewno jest bardziej elastyczne, to na pewno zrozumiesz o co mi chodzi. Podczas suszenia trzeba też cały czas pilnować aby gryf miał pożądany, docelowy kształt (ewentualnie przewidzieć to w jaki sposób może się odkształcić). Jeśli same pręty i struny (opcjonalnie wyginanie dodatkowym naciągiem we wczesnym stadium) nie okażą się skuteczne, można wyciąć 2 drewniane formy i włożyć pomiędzy nie gryf a następnie użyć ścisków.
DarreX pisze:Sorry, ale tutaj dałeś się ewidentnie wpuścić w maliny przez lutnika, smutna ale prawda.

Troszkę tak ale był najtańszy ze wszystkich do których napisałem i mieszkał dość blisko. Wstawiał też od nowa pręty (wliczył to w te 700 zł), bo zamontowane przeze mnie były zbyt długie i ustawione pod kątem względem podstrunnicy przez co gryf musiałby być znacznie grubszy. Miałem wybór pomiędzy zbyt krótkimi (standardowe do elektryka) a zbyt długimi (do gitary basowej), nie znalazłem żadnych prętów do takiego gryfu. Uczę się na błędach a innym daje na tym zarobić :facepalm: . Wstawił w miejsce starych prętów mahoniowe wstawki (widzę po przekroju drewna za 24 progiem, że zrobił to bardzo ciasno, nie widać żadnych luzów, wstawki są dosłownie "wciśnięte"), wyciął w nich nowe nacięcia i wstawił skrócone pręty (z tego co pamiętam te same ale przycięte i zespawane w miejscu przycięcia).

Awatar użytkownika
DarreX
Sklep/Producent
Posty: 2143
Rejestracja: 05 sierpnia 2010, 11:26 - czw

Re: Corruptus (budowa gitary siedmiostrunowej)

Postautor: DarreX » 07 maja 2013, 21:52 - wt

Ano tak:


Ano dokładnie tak samo robię szyjki w swoich gitarach, bo to prawidłowa i najbardziej wygodna kolejność. Aczkolwiek nie jedynie słuszna, bo dróg prowadzących do tego samego efektu jest mnóstwo ;)

Opiszę "umiejętne suszenie"(...)


Teoretycznie jak najbardziej. Praktycznie zesrasz się, a nie dasz rady tego dopilnować. Jeśli pręty dwustronne + napięcie strun nie zadziałają po zdjęciu i założeniu nowej podstrunnicy to daj sobie spokój już z tą szyjką. Układ słojów drewna oraz napięcia wewnętrzne po długim czasie "luzu" stabilizują szyjkę w pewnym położeniu i jakkolwiek będziesz moczył i wywijał ją, ona będzie ciągle powracać do swojego "wymarzonego" kształtu. Najnormalniej w świecie to drewno nie było dobrze wysezonowane i o odpowiedniej wilgotności, żeby zostało wstawione od razu do gitary. Ostatecznie możesz zawsze dać komuś, co dobrze obsługuje piłę taśmową i wyciąć tą szyjkę ze "skrzydeł" gitary, wykonać nową szyjkę i dopasować ją ze skrzydłami, skleić ponownie prawidłowo. Ja bym tak spokojnie zrobił w razie jakichkolwiek problemów.

Miałem wybór pomiędzy zbyt krótkimi (standardowe do elektryka) (...)


Te "standardowe" do elektryka w zupełności wystarczą. Szyjki do skali do 27,5" nie potrzebują dłuższych prętów niż standardowe 440mm. Masz skalę 26.5", więc to tylko o 2,5cm więcej niż "standardowa" skala Fendera i żadnego problemu z ustawianiem krzywizny szyjki z powyższym prętem.
----------------------------
Obrazek

Awatar użytkownika
mqm
Posty: 32
Rejestracja: 11 lipca 2009, 14:36 - sob

Re: Corruptus (budowa gitary siedmiostrunowej)

Postautor: mqm » 09 maja 2013, 10:09 - czw

Gryf jeszcze trochę się naprostował podczas naciągania materiałem ale w niewielkim stopniu. Ustawiłem akcje pierwszej struny na jakieś 1,8 mm a siódmej na ok. 1,9 mm, nastroiłem do B. Gryf ciągle jest lekko wypukły przez co struny obijają się na pierwszych progach ale sytuacja wygląda coraz lepiej. Na piątym i szóstym progu struny brzmią świetnie wiec myślę, że nieco grubszy set załatwiłby sprawę na dobre. Jak tylko odłożę trochę kasy kupię set co najmniej .011-.062, nastroję do Ais i zdam relacje. Jeżeli będzie dobrze, montuje mostek na stałe i kupuję przetwornik pod mostek.

W moim odczuciu gitara brzmi dość jasno, dźwięcznie i głośno bez wzmacniacza (wyraźnie głośniej niż np. Epiphone Futura FX czy Cort X2 dla zobrazowania). Trochę kojarzy mi się z brzmieniem Stratocastera albo gitary basowej, słychać taki "dzwon". Myślę, że to przez jesion w gryfie, długą skale i cienki korpus (~39 mm) Też uważacie, że Merlin Eclipse 7 albo Sabotage 7 będzie odpowiednią opcją do grania na średnich i dużych gainach? Zawsze ustawiam sporą wartość Mid na equalizerze i gram od czegoś z pogranicza Hard Rocka do Technicznego Death Metalu. Lubię też Djentowe brzmienia w stylu Keith Merrow'a.

Awatar użytkownika
Jakub_Z.
Sponsor
Posty: 2961
Rejestracja: 25 kwietnia 2009, 18:12 - sob

Re: Corruptus (budowa gitary siedmiostrunowej)

Postautor: Jakub_Z. » 09 maja 2013, 10:25 - czw

Jak chcesz strunami prostować, to po prostu nastrój na tym secie co masz do std E albo w ogóle strasznie wysoko i tyle :P

A tak serio to stworzyłeś potwora. Trochę szkoda włożonej pracy póki co przez ten gryf, ale jak da radę wszystko ustawić to możesz mieć sporo radochy. Co do przetworników to nicholerę nie wiem. Ale może Blekouty?
Obrazek

Awatar użytkownika
mqm
Posty: 32
Rejestracja: 11 lipca 2009, 14:36 - sob

Re: Corruptus (budowa gitary siedmiostrunowej)

Postautor: mqm » 09 maja 2013, 10:41 - czw

DarreX pisze:Ale żeś potwora stworzył :|

Jakub_Z. pisze:A tak serio to stworzyłeś potwora.

A o co chodzi z tym potworem? :? Macie na myśli te wszystkie komplikacje podczas budowy czy to, ze gitara jest dość specyficzna?

Awatar użytkownika
Jakub_Z.
Sponsor
Posty: 2961
Rejestracja: 25 kwietnia 2009, 18:12 - sob

Re: Corruptus (budowa gitary siedmiostrunowej)

Postautor: Jakub_Z. » 09 maja 2013, 11:06 - czw

No brzydka i toporna na pierwszy rzut oka niestety, sory stary ;)
Ale i tak szacun za podejście do tematu i samo skończenie (prawie) budowy!
Obrazek

Awatar użytkownika
mqm
Posty: 32
Rejestracja: 11 lipca 2009, 14:36 - sob

Re: Corruptus (budowa gitary siedmiostrunowej)

Postautor: mqm » 09 maja 2013, 11:52 - czw

Jakub_Z. pisze:No brzydka i toporna na pierwszy rzut oka niestety, sory stary ;)

Wiele osób tak ją widzi ale w sieci było też sporo osób, którym kształt bardzo się podobał. Ciesze się, że mogę zebrać tyle opinii dzięki internetowi. Napisałeś "brzydka i toporna na pierwszy rzut". Czy to znaczy, że z czasem twoje odczucia się zmieniły?

Kształt jest bardzo nietypowy, więc tak skrajne opinie mnie nie dziwią. Jestem w sumie zadowolony z niego chociaż mocno wysunięty mostek i gryf pod kątem uważam za nieco niekorzystne dla wyglądu. Natchnąłeś mnie do założenia nowego tematu, wrzucę link jeszcze dzisiaj ;) .

EDIT: Link do zapowiedzianego wątku: viewtopic.php?f=8&t=12157
Ostatnio zmieniony 09 maja 2013, 15:06 - czw przez mqm, łącznie zmieniany 2 razy.

RPA
Moderator
Posty: 3266
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, 13:12 - wt

Re: Corruptus (budowa gitary siedmiostrunowej)

Postautor: RPA » 09 maja 2013, 12:06 - czw

mqm pisze:Napisałeś "brzydka i toporna na pierwszy rzut". Czy to znaczy, że z czasem twoje odczucia się zmieniły?

Chodzi raczej o to, że na żywo może się prezentować inaczej.
You're all the same, the lot of you, with your long hair and faggot clothes. Drugs, sex…every sort of filth. And ya hate the police, don't ya?

Awatar użytkownika
piniasty
Posty: 236
Rejestracja: 07 marca 2010, 13:07 - ndz

Re: Corruptus (budowa gitary siedmiostrunowej)

Postautor: piniasty » 10 maja 2013, 21:53 - pt

Dopiero teraz zauważyłem to to się przyczepię :P Jak się klei ntb to bierze się pod uwagę to,ze szyjka zwęża się ku główce, więc drewno się przycina odpowiednio (klin) i wtedy po sklejeniu wszystkiego miałbyś równe odległości jasnych pasków od brzegów szyjki i byłby zupełnie inny efekt wizualny, poza tym gryf mógłby wtedy być mniej podatny na skręcanie. Moim zdaniem również zastosowanie dwóch prętów mijało się z celem gdyż jeden pręt do regulacji przy siedmiostrunówce się sprawdza, a jednak miałbyś więcej dewna w gryfie co by również skutkowało mniejszą podatnością na skręcanie. Ale to tylko moje zdanie - już się nie mądruję :x Poza tym wizualnie całkiem spoko, tylko te struny podtrzymywane pod takim kątem nie wróżą nic dobrego.
Obrazek
Budowa, naprawa i modyfikacja gitar, szlif/wymiana progów itp. Bydgoszcz i okolice.
Przyjmę stare gitary do remontu, części od gitar, stare efekty itp.


Wróć do „DIY”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość