Sklep z gitarami klasycznymi, prowadzony od 2011 roku

Gitary klasyczne wybrane uchem, nie katalogiem

Pomagamy dobrać instrument do poziomu gry, do budowy dłoni i do brzmienia, jakiego szukasz. Każdą gitarę przed wysyłką sprawdzamy i ustawiamy, żeby po otwarciu pudła nadawała się do grania, a nie do wizyty u lutnika.

Zobacz gitary Napisz do nas

Doradzamy, zamiast polecać

Polecić można wszystko i każdemu. Doradzić da się tylko wtedy, gdy wiadomo, kto pyta, na jakim jest etapie i czego szuka w brzmieniu – dlatego zwykle zaczynamy od pytań, nie od listy modeli.

Ustawiamy każdy instrument

Sprawdzić gitarę to zobaczyć, czy nic jej nie brakuje. Ustawić – to zmienić w niej to, co przeszkadza w grze. Robimy jedno i drugie, sami, przed każdą wysyłką.

Pakujemy jak na podróż

Instrument jedzie do Ciebie kurierem, a kurier nie wie, co wiezie. Zabezpieczamy gitarę tak, żeby to nie miało znaczenia.

Piętnaście lat przy jednym rodzaju instrumentu

Są dwa sposoby prowadzenia sklepu muzycznego: mieć wszystko albo znać się na czymś. Wybraliśmy to drugie i przy tym zostaliśmy.

Od 2011 roku zajmujemy się gitarami klasycznymi i lutniczymi. Nie akustycznymi przy okazji, nie elektrykami w tygodniu, kiedy przyjdzie zapytanie. Jednym rodzajem instrumentu, przez piętnaście lat – co daje tę praktyczną korzyść, że różnicę między dwoma egzemplarzami z jednej serii słyszymy, zamiast się jej domyślać.

Mnie się wydaje, że w handlu instrumentami najuczciwiej pracuje się na wąskim polu. Sprzedawca, który ma w ofercie dwieście modeli z ośmiu kategorii, może o nich mówić tylko to, co przeczytał w katalogu producenta. A katalogi piszą o wszystkim tak samo: „ciepłe, głębokie, zrównoważone brzmienie”. Trzy przymiotniki, które można podstawić pod dowolną gitarę i nikt nie zauważy podmiany.

Wąskie pole ma jeszcze jedną zaletę, mniej oczywistą. Gdy przez piętnaście lat rozmawiasz wyłącznie o gitarach klasycznych, przestajesz pytać kupującego, jaki chce mieć instrument, i zaczynasz pytać, co chce na nim zagrać. To zupełnie inna rozmowa i zwykle prowadzi do innego wyboru.

Gitara klasyczna w otwartym futerale wyłożonym bordowym plusem, obok koc ochronny
Świerk czy cedr — dwie płyty wierzchnie gitary klasycznej zestawione po przekątnej

Sprawdzić to nie to samo, co ustawić

Te dwa słowa mieszają się w opisach sklepowych, a znaczą coś innego. Sprawdzenie jest bierne: patrzę, czy instrument jest kompletny, czy nie ma pęknięć, czy mechanika działa. Ustawienie jest ingerencją: wysokość strun nad progami, praca siodełka, wybrzmiewanie na całej podstrunnicy. Pierwsze mówi, w jakim stanie gitara przyszła. Drugie decyduje, jak będzie się na niej grało.

Większość sklepów robi pierwsze. My robimy oba, własnymi rękami, i uważamy to za część ceny, a nie za usługę dodatkową.

  • Kontrola instrumentu – stan pudła, spoiny, gryf, mechanika, kompletność wyposażenia.
  • Ustawienie – wysokość strun, praca siodełka, czystość wybrzmiewania w wyższych pozycjach.
  • Kontrola stroju – zachowanie mechaniki i stabilność stroju po naciągnięciu strun.
  • Pakowanie – zabezpieczenie na czas transportu, z myślą o tym, że pudło może stanąć pionowo.

Ma to znaczenie zwłaszcza przy pierwszym instrumencie. Gitara ze zbyt wysokimi strunami nie brzmi gorzej – ona po prostu boli. Uczeń, który po dwóch tygodniach odkłada instrument, zwykle nie odkłada muzyki. Odkłada niewygodę, której nikt mu nie wytłumaczył.

Ten sam instrument nie pasuje do dwóch różnych etapów

Mówi się „gitara dla początkujących” i nikt się nad tym nie zastanawia. A przecież nie ma gitary dla kończących. Już w samej nazwie kategorii siedzi założenie, że ten instrument się kiedyś zostawi – i czasem to prawda, a czasem zupełnie nie.

Pierwsza gitara klasyczna

Wygodny i prawidłowo ustawiony instrument, który ułatwia początek zamiast go utrudniać.

Zobacz ofertę →

Gitara dla dziecka

Rozmiar dobrany do wzrostu i długości rąk, żeby technika budowała się bez napięcia.

Zobacz ofertę →

Gitara do szkoły muzycznej

Instrument, który wytrzyma codzienne ćwiczenie i pozwoli pracować nad artykulacją.

Zobacz ofertę →

Gitara dla rozwijającego się muzyka

Większa dynamika i lepsza odpowiedź – instrument, na którym słychać, co zmieniłeś w prawej ręce.

Zobacz ofertę →

Gitara koncertowa

Projekcja i zakres dynamiczny odpowiadające wymaganiom sceny.

Zobacz ofertę →

Gitara lutnicza

Indywidualna konstrukcja i charakter nadany przez konkretną pracownię.

Zobacz ofertę →

Gitara klasyczna leżąca obok otwartych nut i drewnianego metronomu

Marki i baza wiedzy

Hiszpańskie wytwórnie z wielogeneracyjną tradycją i pracownie lutnicze budujące pojedyncze instrumenty – opisujemy je po kolei na stronie marek. A jeśli zastanawiasz się nad świerkiem i cedrem albo nad rozmiarem dla dziecka, odpowiedzi zebraliśmy w najczęstszych pytaniach.

Jednej rzeczy nie wiemy

Nie wiemy, jak instrument zabrzmi w Twoich rękach. To nie jest skromność, to jest stan faktyczny – dwie gitary z tej samej serii, z tego samego drewna, potrafią brzmieć inaczej, i nie umiem tego do końca wytłumaczyć. Podejrzewam, że nikt nie umie.

Dlatego nie mówimy „ta gitara jest dla Ciebie idealna”. Mówimy: „ta obroni się, jeśli grasz przede wszystkim palcami i szukasz ciepła w środku pasma”. Warunek zamiast werdyktu. Reszta należy do Twojego ucha, a ucha nie da się obsłużyć zdalnie.

Można jednak zapytać, zanim się kupi. Nie mamy nic przeciwko pytaniom, które zaczynają się od „głupio pytać, ale…”. Zwykle nie są głupie, a odpowiedź zajmuje pięć minut i oszczędza nietrafiony zakup.

Nie wiesz, którą gitarę wybrać?

Wystarczy, że napiszesz, dla kogo jest instrument, ile już grasz i ile chcesz wydać – resztę wypytamy sami.

Napisz do nas

Gitara nie musi być najlepsza z możliwych. Musi być taka, po którą sięgniesz jutro.