Gitary Rachonsky — informacje, brzmienie i opinie
Są marki, których nazwa sprzedaje instrument, i takie, w których instrument sprzedaje nazwę. Rachonsky należy do drugiej grupy, i to jest najciekawsza rzecz, jaką można o tej marce powiedzieć. Gitarzysta, który słyszy „Ramírez”, wie, ile ma zapłacić, jeszcze zanim weźmie gitarę do ręki. Gitarzysta, który słyszy „Rachonsky”, musi posłuchać — i zwykle właśnie wtedy się przekonuje.
W skrócie. Rachonsky to marka polskiego lutnika Adama Rachońskiego. Oferta dzieli się na dwie linie: modele serii, budowane według jego konstrukcji i wyregulowane w Polsce, oraz instrumenty na indywidualne zamówienie. Brzmienie opisuje się najczęściej jako otwarte, jasne i przejrzyste. Ceny zaczynają się w okolicach czterech–pięciu tysięcy złotych, a modele koncertowe sięgają czternastu tysięcy i wyżej.
Kto buduje gitary Rachonsky
Adam Rachoński jest polskim lutnikiem z wieloletnim doświadczeniem zdobywanym za granicą — w Stanach Zjednoczonych i w Hiszpanii, przy budowie instrumentów dla marek, które w tym rzemiośle wyznaczają poziom. Do Polski wrócił z umiejętnościami, których nie da się przeczytać w książce, i z zamiarem, który sam formułuje prosto: żeby dobry instrument lutniczy nie był w Polsce towarem wyłącznie dla profesjonalistów.
Gitary Rachonsky trafiają dziś do muzyków w Stanach, Europie Zachodniej, Azji i krajach arabskich. Krąg ich odbiorców nie jest szeroki, ale jest rozsypany po świecie i skupiony wśród ludzi, którzy grają zawodowo albo pracują w branży. To o marce mówi więcej niż nakład.
Polska i Brazylia — dwie linie, jedna konstrukcja
Modele serii budowane są w Brazylii, według specyfikacji i opatentowanych rozwiązań konstrukcyjnych lutnika — mówi się o siedemnastu takich rozwiązaniach. Po przyjeździe do Polski każdy egzemplarz przechodzi kontrolę i indywidualną regulację u samego lutnika. Ten ostatni etap jest w tym układzie najważniejszy i o nim najczęściej się zapomina.
Bo pytanie o gitarę nie brzmi „gdzie została zbudowana”, tylko „według czego i kto ją potem ustawił”. W instrumencie decyduje grubość płyty w konkretnym miejscu, układ belkowania i wysokość strun dopasowana do ludzkiej dłoni. Dwie pierwsze rzeczy są kwestią konstrukcji. Trzecia — kwestią tego, czy ktoś przy tym siedział. Przy Rachonskym siedzi.
Brazylia ma zresztą własną, poważną tradycję lutniczą i dostęp do gatunków drewna, po które Europa musi wysyłać kontener.
Instrumenty na indywidualne zamówienie to osobna kategoria: gitara projektowana pod konkretnego grającego, jego rękę i jego repertuar, budowana od pierwszej deski przez jedne ręce.
Modele Rachonsky
| Model | Charakter |
|---|---|
| 162 | wejście w serię lutniczą, jedna z lepszych polskich gitar w tej półce |
| 200, 201, 211 | linia z systemem FSP |
| 235, 300 | dla studentów akademii i bardzo wymagających amatorów |
| 400, 500, 600 | klasa koncertowa; świerk lub cedr, boki i tył z litej bubingi, palisandru, orzecha |
| 800 | najwyższa linia, ze specjalnym systemem wzmacniania dźwięku |
| AC-150, AC-250 | gitary akustyczne, nie klasyczne — patrz niżej |
Jedna rzecz, o której warto wiedzieć przed zamówieniem. Modele z przedrostkiem AC to gitary akustyczne: struny stalowe, węższy gryf, siodełko o szerokości 43 mm zamiast 50–52 mm jak w klasycznych. Zdarza się, że w sieci trafiają do kategorii gitar klasycznych — to pomyłka w opisie, nie w instrumencie. Jeśli szukasz gitary do repertuaru klasycznego, wybieraj modele numerowane.
Jak brzmią gitary Rachonsky
Bubinga lub palisander
Model 500 ma boki i tył z litej bubingi, palisandru lub orzecha i to jest wybór, który słychać. Bubinga jest twardsza i gęstsza od palisandru indyjskiego, a twardsze boki oznaczają mniej energii traconej na pracę pudła i więcej energii wypromieniowanej do przodu. W praktyce: dźwięk idzie dalej w głąb sali.
Kto grywał na palisandrze, na bubindze usłyszy najpierw brak tego ciepłego pogrubienia w dolnym średnim rejestrze, które palisander dokłada niemal zawsze. Po tygodniu ten sam brak zamienia się w zaletę, bo w akordach przestają się zlewać dźwięki, których wcześniej nie dawało się rozdzielić. Zdania są jednak podzielone – to tak jak ze świerkiem i cedrem – każdy woli co innego.
Świerk czy cedr
Model 500 występuje w obu wersjach i to nie jest wybór estetyczny.
Cedr odpowiada natychmiast. Dotykasz struny i dźwięk już jest — w pełnej głośności, ciepły i miękki w ataku. Cedr jest wyrozumiały, wyrównuje nierówności uderzenia. Dobry pod naukę i pod grę kameralną.
Świerk rośnie razem z grającym. Brzmi jaśniej, z wyraźnym atakiem i lepszą artykulacją, a kiedy prawa ręka zaczyna panować nad uderzeniem, świerk to pokazuje — cedr już nie ma czym pokazać. Sitka, gatunek świerku używany w tej marce, daje ton krystaliczny, z wyraźnie rysowaną górą i przejrzystym środkiem.
Wymiary, które czuć pod palcami
Dla modelu 500:
- menzura 650 mm — pełna, klasyczna długość drgającej struny
- szerokość siodełka 52 mm — precyzja w polifonii, wygoda w rozłożonych akordach
- szerokość podstrunnicy przy XII progu 62 mm
- rozstaw strun przy mostku 59 mm — na tyle szeroko, że prawa ręka nie myli strun w tremolo
To układ dla ręki średniej i większej. Przy mniejszej dłoni warto rozważyć menzurę 640 mm — pisałem o tym szerzej w artykule o rozmiarze gitary.
Wykończenie jest cienkowarstwowe i kładzione ręcznie, mostek zdobiony kością i masą perłową, rozeta wykonywana ręcznie z drewna. Instrumenty dostępne są także w wersji dla leworęcznych — rzecz w tej półce cenowej rzadka.
Opinie o gitarach Rachonsky
Opinie są zgodne, choć każdy formułuje je po swojemu. Wracają trzy rzeczy: brzmienie, solidność wykonania i to, że instrument coś przekazuje w każdym dźwięku. Zagraniczny sprzedawca opisał brzmienie tej marki jako „bardzo otwarte i jasne, z dużą przejrzystością” i nazwał ten egzemplarz najlepiej brzmiącym, jaki miał. Krótsza opinia klienta z zagranicy brzmi: „brzmi jak marzenie”.
Model 500 wymieniany jest jako instrument o dojrzałym, zbalansowanym brzmieniu i bardzo dobrej projekcji, z długim wybrzmiewaniem i bogactwem alikwotów. Model 162 pojawia się w zestawieniach jako jedna z najlepszych polskich gitar klasycznych z nylonowymi strunami w swojej półce cenowej.
Jedna rzecz, którą mówimy wprost, bo lepiej wiedzieć przed zamówieniem. Przy instrumentach robionych na indywidualne zamówienie pojawiały się relacje o przesuwanych terminach — bywało, że gitara była gotowa później, niż zapowiadano. To typowe dla warsztatów, w których pracuje jedna para rąk, bo pojedyncza gitara nie znosi pośpiechu i pierwszą rzeczą, którą lutnik poświęca, jest kalendarz, nie jakość.
Praktyczny wniosek jest prosty: jeśli potrzebujesz instrumentu na konkretną datę — egzamin, konkurs, prezent — wybieraj z gitar dostępnych od razu, a zamówienie indywidualne traktuj jako projekt bez terminu. Wtedy oczekiwanie przestaje być kłopotem.
Ceny gitar Rachonsky
Wejście w markę zaczyna się w okolicach czterech–pięciu tysięcy złotych. Modele studenckie i te dla wymagających amatorów mieszczą się wyżej, a instrumenty koncertowe sięgają czternastu tysięcy i więcej — przy najwyższej serii decyduje też ograniczona dostępność.
Za te pieniądze dostajesz więcej litego drewna i więcej ręcznej pracy niż w gitarze marki, którą zna każdy sprzedawca w Europie, bo nie dopłacasz za rozpoznawalność znaczka na główce. Aktualne ceny znajdziesz w kartach produktów.
Najczęstsze pytania
Gdzie produkowane są gitary Rachonsky? Modele serii budowane są w Brazylii według konstrukcji i patentów lutnika, a w Polsce przechodzą kontrolę i indywidualną regulację. Instrumenty z zamówienia indywidualnego powstają w Polsce.
Ile kosztuje gitara Rachonsky? Od około czterech–pięciu tysięcy złotych za wejście w markę do czternastu tysięcy i więcej za modele koncertowe. Aktualne kwoty są w kartach produktów.
Czym różni się model z serii AC od klasycznego? Serie AC to gitary akustyczne ze stalowymi strunami i węższym gryfem. Do repertuaru klasycznego wybieraj modele numerowane.
Świerk czy cedr? Cedr, jeśli chcesz ciepła i natychmiastowej odpowiedzi. Świerk, jeśli chcesz instrumentu, który będzie rósł razem z Tobą i pokaże postęp w prawej ręce.
Czy gitarę Rachonsky można sprawdzić przed zakupem? Każdy instrument sprawdzamy przed wysyłką, a we wtorki lutnik przyjmuje gitary do oceny i regulacji — także te kupione gdzie indziej.
Jak długo czeka się na zamówienie indywidualne? Termin ustala lutnik po rozmowie o instrumencie. Przy gitarze budowanej od podstaw warto założyć zapas czasu, a przy sztywnej dacie wybrać model dostępny od razu.
O gitarach mówi się „lutnicza” tak, jakby to była cecha brzmienia. To jest cecha sposobu powstawania — i przy Rachonskym da się dokładnie powiedzieć, na czym polega: konstrukcja jednego człowieka, jego patenty i jego ręka na końcu, przy regulacji. Kto raz zagra na dobrze ustawionym egzemplarzu, przestaje pytać o rozpoznawalność marki.
